Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Melania Trump zaprzecza zarzutom dotyczącym Epsteina i apeluje o publiczne przesłuchania w Kongresie

Pierwsza Dama USA Melania Trump przybywa na rozmowę z dziennikarzami w Grand Foyer Białego Domu, 9 kwietnia 2026 r.
Pierwsza Dama USA Melania Trump przybywa na rozmowę z dziennikarzami w Grand Foyer Białego Domu, 9 kwietnia 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Jeffrey Epstein zmarł w federalnym areszcie w 2019 roku, oczekując na proces w sprawie zarzutów o handel seksualny z udziałem nieletnich. Mimo jego śmierci, skandal wielokrotnie powracał i rzucał cień na drugą prezydenturę Donalda Trumpa.

Pierwsza Dama USA, Melania Trump, wygłosiła w czwartek niespodziewane oświadczenie przed kamerami, w którym zaprzeczyła zarzutom dotyczącym jej rzekomych powiązań z Jeffreyem Epsteinem - sprawą, którą jej mąż, prezydent Donald Trump, od lat bagatelizuje.

REKLAMA
REKLAMA

Wystąpienie 55-letniej byłej modelki w Białym Domu nie było wcześniej zapowiadane, a jego kontekst nie został oficjalnie wyjaśniony, w tym to, dlaczego zdecydowała się teraz odnieść do zmarłego przestępcy seksualnego.

„Kłamstwa łączące mnie z haniebnym Jeffreyem Epsteinem muszą się dziś skończyć” - powiedziała. „Osoby rozpowszechniające nieprawdę na mój temat nie wykazują żadnych standardów etycznych, pokory ani szacunku” - dodała.

Urodzona w Słowenii pierwsza dama stanowczo zaprzeczyła, jakoby łączyły ją jakiekolwiek relacje z Epsteinem, mimo że w przeszłości była wraz z mężem fotografowana w nowojorskim środowisku towarzyskim, w którym się obracał.

Podkreśliła również, że „fałszywe obrazy i informacje dotyczące Epsteina i jej osoby” krążą w mediach społecznościowych od lat, ostrzegając: „Bądźcie ostrożni w tym, w co wierzycie - te materiały i historie są całkowicie fałszywe”.

Dokument, który został dołączony do akt Jeffreya Epsteina opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości USA, 10 lutego 2026 r.
Dokument, który został uwzględniony w opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości USA aktach Jeffreya Epsteina, 10 lutego 2026 r. AP Photo

Oświadczenie to może ponownie rozpalić zainteresowanie sprawą Epsteina w momencie, gdy uwaga mediów zaczyna odwracać się od działań administracji Trumpa związanych z Iranem.

Jeffrey Epstein zmarł w federalnym areszcie w 2019 roku, oczekując na proces w sprawie zarzutów o handel seksualny z udziałem nieletnich. Mimo jego śmierci, skandal wielokrotnie rzucał cień na drugą prezydenturę Donalda Trumpa.

W ciągu ostatniego roku Departament Sprawiedliwości USA ujawnił znaczące partie dokumentów dotyczących Epsteina. Sam prezydent konsekwentnie zaprzeczał jakiemukolwiek udziałowi w przestępstwach z nim związanych.

„Nigdy nie miałam żadnej wiedzy na temat wykorzystywania ofiar przez Epsteina. Nigdy nie byłam w to zaangażowana. Nie byłam uczestniczką. Nigdy nie byłam w samolocie Epsteina i nigdy nie odwiedziłam jego prywatnej wyspy” - powiedziała Melania Trump.

„Nigdy nie zostałam prawnie oskarżona ani skazana za popełnienie jakiegokolwiek przestępstwa w związku z handlem seksualnym prowadzonym przez Epsteina, wykorzystywaniem nieletnich ani innymi odrażającymi czynami” - stwierdziła.

Pierwsza Dama zaapelowała również do Kongresu USA o zorganizowanie publicznych przesłuchań dla osób, które przeżyły nadużycia ze strony Epsteina, aby - jak podkreśliła - „dać ofiarom możliwość składania zeznań pod przysięgą”.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Humanoidalny robot u boku Melanii Trump na edukacyjnym szczycie w Białym Domu

Czy akta Epsteina pokazują, że pracował dla Rosji lub innej agencji wywiadowczej?

Hillary Clinton twierdzi, że nie wiedziała o przestępstwach Epsteina i wzywa Trumpa do złożenia zeznań