Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Izraelskie siły polityczne nie są zadowolone z porozumienia USA-Iran

Premier Izraela Benjamin Netanjahu podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Jerozolimie, 7 grudnia 2025 r.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Jerozolimie, 7 grudnia 2025 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sasha Vakulina
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

W rzadkim momencie konsensusu izraelskie siły polityczne zgadzają się w krytyce dwutygodniowego zawieszenia broni między USA a Iranem. Podczas gdy centrolewicowi politycy są niezadowoleni z premiera Netanjahu, konserwatyści krytykują Trumpa.

Kilka godzin po ogłoszeniu dwutygodniowego rozejmu między USA a Iranem we wtorek wieczorem, biuro premiera Benjamina Netanjahu wydało krótkie oświadczenie, w którym napisano, że "Izrael popiera decyzję Donalda Trumpa o zawieszeniu ataków na Iran na dwa tygodnie".

REKLAMA
REKLAMA

"Izrael popiera również wysiłki USA mające na celu zapewnienie, że Iran nie będzie już stanowił zagrożenia nuklearnego, rakietowego i terrorystycznego dla Ameryki, Izraela, arabskich sąsiadów Iranu i całego świata" - czytamy dalej w oświadczeniu.

"Stany Zjednoczone powiedziały Izraelowi, że są zobowiązane do osiągnięcia tych celów, wspólnych dla USA, Izraela i regionalnych sojuszników Izraela, w nadchodzących negocjacjach".

Jednak wewnątrz Izraela reakcja była daleka od poparcia.

Lider izraelskiej opozycji Yair Lapid ostro skrytykował Netanjahu, oskarżając go o niezabezpieczenie żądań Izraela w ramach zawieszenia broni.

"Nigdy nie było takiej dyplomatycznej katastrofy w całej naszej historii", napisał w poście na X, stwierdzając, że "Izrael nie był nawet przy stole, gdy podejmowano decyzje dotyczące rdzenia naszego bezpieczeństwa narodowego".

"Armia zrobiła wszystko, o co ją poproszono, opinia publiczna wykazała się niesamowitą odpornością, ale Netanjahu zawiódł politycznie, zawiódł strategicznie i nie osiągnął ani jednego z celów, które sam wyznaczył".

Lapid powiedział również, że Izraelowi zajmie "lata, aby naprawić polityczne i strategiczne szkody, które Netanjahu spowodował z powodu arogancji, zaniedbania i braku planowania strategicznego".

W wypowiedzi w programie Euronews 12 Minutes Withna początku marca, Lapid przyznał, że prezydenta USA nie można przekonać ani "popchnąć" do podjęcia jakiejkolwiek decyzji, nawet przez Izrael.

"Czy Donald Trump wydaje ci się kimś, na kogo można naciskać? Nie sądzę" - powiedział Lapid w Euronews.

"Jest prezydentem największej armii w historii ludzkości. To zdeterminowany człowiek" - powiedział Lapid.

"Izrael jest pełen wdzięczności i podziwu dla jego odwagi, dla jego moralnej jasności w tej kwestii, dla faktu, że zdecydował się na tę wojnę, rozumiejąc, że jest to ochrona pokoju na Ziemi".

Lapid powiedział następnie, że z wyjątkiem pierwszej damy USA Melanii Trump, nie sądzi, by "ktokolwiek mógł zmusić Donalda Trumpa do zrobienia czegoś, czego nie chce".

Yair Golan, szef centrolewicowej partii Demokraci, oskarżył Netanjahu o kłamstwo:

"Netanjahu kłamał. Obiecał "historyczne zwycięstwo" i bezpieczeństwo dla pokoleń, a w praktyce otrzymaliśmy jedną z najpoważniejszych strategicznych porażek, jakie zna Izrael" - przekazał Golan.

Golan stwierdził, że po tym, jak "polała się krew... odważni obywatele zginęli (a) żołnierze polegli... żaden z celów nie został osiągnięty".

"Program nuklearny nie został zniszczony; zagrożenie balistyczne pozostaje, reżim istnieje i jest jeszcze silniejszy po tej wojnie" - dodał.

Konserwatywni politycy Izraela skierowali swoją krytykę na Trumpa.

Avigdor Liberman, szef partii Yisrael Beytenu [Nasz Dom Izrael], ostrzegł, że "zawieszenie broni z Iranem daje reżimowi ajatollahów przerwę i czas na przegrupowanie".

"Jakiekolwiek porozumienie z Iranem, bez rezygnacji z niszczenia Izraela, wzbogacania uranu, produkcji rakiet balistycznych i wspierania grup terrorystycznych w regionie, oznacza, że wrócimy do kolejnej wojny w trudniejszych warunkach i za wyższą cenę" - napisał Liberman na X.

Porozumienie o zawieszeniu broni spotkało się również z natychmiastową krytyką ze strony koalicji Netanjahu, w tym szefa Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego Tzvika Foghela, który skrytykował Trumpa na X.

Fogel nie skomentował roli Netanjahu w zawieszeniu broni i usunął ten post na X wkrótce po jego opublikowaniu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Wojna na Bliskim Wschodzie. Ataki w Zatoce Perskiej trwają, co rodzi pytania o zawieszenie broni

Izraelskie siły polityczne nie są zadowolone z porozumienia USA-Iran

USA rozpoczęły akcję ratunkową po doniesieniach, że amerykański myśliwiec zestrzelono w Iranie