W Niemczech meteoryt przebił dach domu. Nikt nie został ranny.
Szczątki meteorytu spadły na kilka domów w Nadrenii-Palatynacie w Niemczech.
W Koblenz-Güls fragment spadł na dach budynku mieszkalnego, tworząc dziurę o długości 30 cm. Na szczęście nikt nie został ranny.
Świadkowie opisują dźwięk uderzenia jako przypominający wypadek samochodowy lub eksplozję ładunku wybuchowego.
"Usłyszałem głośny dźwięk, rozejrzałem się, ale nic nie zobaczyłem" – mówi jeden ze świadków.
Zjawisko można było zaobserwować także w Badenii-Wirtembergii.
Świadkowie opisują świetlistą smugę na niebie, która zaniepokoiła wiele osób i wywołała falę zgłoszeń do policji.
Ludzie z Dolnej Saksonii, Hesji, Nadrenii Północnej-Westfalii i Saary publikowali w mediach społecznościowych zdjęcia i filmy pokazujące meteoryt.
W Stade w Dolnej Saksonii policja otrzymała doniesienia o możliwej katastrofie samolotu.
Na miejsce wysłano liczne patrole, helikopter i drony, ale poszukiwania nie przyniosły efektu.
Początkowo odgłosy wybuchu wzbudziły obawy o rakietę lub myśliwiec, ale policja od razu zdementowała te podejrzenia.
Straż pożarna w Koblencji po badaniach meteorytu potwierdziła, że nie stwierdzono obecności substancji radioaktywnych ani chemicznych.