Mały samolot szkoleniowy z pilotem-stażystą i instruktorem na pokładzie uderzył w dwa domy na północy Phoenix, po czym zatrzymał się dziobem wbitym w ziemię na podwórku – poinformowały władze.
Podczas wypadku Piper PA-28 stracił jedno skrzydło i zatrzymał się obok basenu przy drugim z uszkodzonych domów.
Przedstawiciele straży pożarnej przekazali, że ranni zostali instruktor, pilot-stażysta oraz mieszkaniec jednego z domów; wszyscy trafili do szpitala.
Samolot zmierzał na pobliskie lotnisko Deer Valley, gdy doszło do wypadku. Na miejsce wysłano służby ratunkowe, a przyczyny zdarzenia są wyjaśniane.