Eksperci twierdzą, że sankcje wobec Rosji powinny zostać jeszcze bardziej zaostrzone, a flota cieni powinna również zostać wyeliminowana.
Do czasu wojny na Ukrainie w 2022 r. Kreml zyskał ponad 1 bilion euro na eksporcie paliw kopalnych, aby utrzymać rosyjską machinę wojenną w ruchu. Stało się tak pomimo determinacji Europy, by uniezależnić się od rosyjskiej energii i nowych sankcji, które zmieniły globalny rynek ropy naftowej.
Z raportu Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA) wynika, że w czwartym roku pełnej inwazji Kremla Rosja zarobiła 193 miliardy euro na eksporcie paliw kopalnych, czyli o 27 procent mniej niż przed wojną.
Ropa naftowa pozostaje największym źródłem rosyjskich przychodów z eksportu. Raport CREA analizuje, w jaki sposób sankcje ograniczają przychody z określonych towarów i rynków. "W czwartym roku inwazji na pełną skalę rola Rosji na europejskim rynku gazu uległa odwróceniu: większość dostaw rurociągowych zakończyła się wraz z zamknięciem ukraińskiego tranzytu, co sprawiło, że LNG stał się główną drogą Moskwy do UE" - powiedział Petras Katinas, analityk CREA.
W raporcie przedstawiono szereg taktyk stosowanych przez Rosję w celu uniknięcia sankcji morskich, przy czym "flota cieni" odgrywa znaczącą rolę.
Pomimo spadku przychodów Rosji z eksportu paliw kopalnych, wolumeny eksportu ropy naftowej pozostały stabilne i powyżej poziomów sprzed wojny na Ukrainie, więc sankcje wymusiły głębsze obniżki cen, a nie zmniejszenie ogólnego wolumenu globalnego eksportu ropy naftowej z Rosji. Chiny, Indie i Turcja odpowiadają za 93 proc. rosyjskiego eksportu ropy naftowej w czwartym roku inwazji.
W UE, kraje odstające nadal podważają wysiłki na rzecz dywersyfikacji. Łączny import rosyjskiej ropy naftowej przez Węgry i Słowację w pierwszych dziesięciu miesiącach 2025 r. wzrósł o 11% rok do roku.
Rosyjska ropa płynie pod nosem sojuszników Ukrainy
Według raportu CREA, nakładanie sankcji na tankowce przyspieszyło, ale nadal istnieją luki w egzekwowaniu prawa. W czwartym roku inwazji na pełną skalę sankcjami objęto łącznie 312 statków, czyli więcej niż 253 statki objęte sankcjami w pierwszych trzech latach łącznie, ale w międzyczasie liczba statków floty pod fałszywą banderą wzrosła z 12 do 109 w okresie od stycznia do października 2025 roku. W 2025 r. statki pod fałszywą banderą przetransportowały przez wody UE rosyjską ropę naftową i produkty ropopochodne o szacunkowej wartości 3,1 mld euro.
Według analizy CREA, sankcje OFAC doprowadziły do 73-procentowego spadku wolumenu ropy transportowanej przez wyznaczone statki w porównaniu z poprzednimi dwunastoma miesiącami, podczas gdy miesięczne dostawy przez tankowce nieobjęte sankcjami wzrosły o 27%, skutecznie kompensując spadek i pomagając Rosji utrzymać ogólną wielkość eksportu na stabilnym poziomie. Wolumen transportu tankowców objętych sankcjami przez UE, Wielką Brytanię, Australię i Kanadę, ale nieobjętych sankcjami OFAC, również spadł średnio o 22 procent po nałożeniu sankcji.
"Przychody Rosji z eksportu paliw kopalnych są obecnie znacznie poniżej poziomów sprzed inwazji, ale Moskwa polega na sprzedaży po obniżonych cenach i swojej flocie pomocniczej, aby utrzymać wolumeny" - powiedział analityk Luke Wickenden, współautor raportu CREA, który szacuje, że statki pod fałszywą banderą mogły przewozić rosyjską ropę i produkty naftowe o wartości do 8,4 mld euro do 2025 roku. Uważa on, że państwa członkowskie UE na wybrzeżu powinny podjąć zdecydowane działania w celu przechwycenia tych statków, które stanowią poważne zagrożenie dla środowiska i bezpieczeństwa, umożliwiając jednocześnie dalszy eksport rosyjskiej ropy naftowej.
"Zależność Europy od rosyjskich paliw kopalnych spadła w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Import paliw kopalnych z Rosji do UE spadł do 14,5 mld euro, co stanowi 36-procentowy spadek w porównaniu z rokiem poprzednim, ale luki prawne i zwolnienia nadal zasilają kasę Kremla" - powiedział Isaac Levi, szef grupy analiz energetycznych CREA, dodając, że "zakończenie nadmiernej zależności od Węgier i Słowacji oraz usunięcie luk w unijnym zakazie produktów naftowych wytwarzanych z rosyjskiej ropy to praktyczne kroki, które wzmocniłyby sankcje i zmniejszyły dochody, które finansują inwazję Rosji"."
Wojna w Ukrainie. Rosja zwiększa eksport węgla
Eksport rosyjskiego węgla w czwartym roku wojny na Ukrainie wzrósł o 8 procent rok do roku, a przychody wzrosły o 7 procent, ale 84 procent eksportu jest przeznaczone tylko do czterech krajów - Chin, Indii, Turcji i Korei Południowej - co wskazuje na zależność Moskwy od wąskiej bazy klientów.
Pomimo stabilnego eksportu, obniżki i sankcje nałożone na 80% rosyjskich spółek węglowych oraz rosnące koszty transportu pogrążyły sektor w kryzysie, a straty ponosi państwo. CREA wzywa decydentów w jurysdykcjach, które stosują sankcje, do zamknięcia pozostałych luk w sankcjach, tak aby eksport w jak najmniejszym stopniu zasilał wojenną skrzynię Kremla.
Środki te obejmują wycofanie importu ropy naftowej z UE, zajęcie statków bez bandery i całkowity zakaz usług morskich dla całego rosyjskiego eksportu paliw kopalnych, a także zarządzanie reeksportem, które pozwala rosyjskiej ropie naftowej wejść na rynki objęte sankcjami.