Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

CEO "The Washington Post" ustępuje po masowych zwolnieniach. Związek zawodowy: "dalece za późno"

One Franklin Square, siedziba gazety Washington Post w centrum Waszyngtonu, środa, 4 lutego 2026 r.
One Franklin Square, siedziba gazety Washington Post w centrum Waszyngtonu, środa, 4 lutego 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo/Pablo Martinez Monsivais
Prawo autorskie AP Photo/Pablo Martinez Monsivais
Przez Emma De Ruiter
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

W e-mailu do pracowników udostępnionym w mediach społecznościowych przez jednego z reporterów gazety, Will Lewis poinformował, że "nadszedł właściwy czas, aby ustąpił".

Will Lewis, dyrektor generalny "The Washington Post", ogłosił w sobotę, że ustępuje ze stanowiska, zaledwie kilka dni po tym, jak gazeta poinformowała, że zwalnia jedną trzecią swoich pracowników.

Lewis ogłosił swoje odejście w e-mailu do pracowników gazety, mówiąc, że po dwóch latach transformacji "nadszedł właściwy czas, abym ustąpił". Lewis zostanie tymczasowo zastąpiony przez dyrektora finansowego "The Post", Jeffa D'Onofrio.

W oświadczeniu "The Post" napisano jedynie, że D'Onofrio zastąpi Lewisa "ze skutkiem natychmiastowym".

Setki dziennikarzy "Posta" zostało zwolnionych w ramach szeroko zakrojonych cięć ogłoszonych w środę. Podczas gdy gazeta nie ujawniła liczby likwidowanych miejsc pracy, "The New York Times" poinformował, że zwolniono około 300 z 800 dziennikarzy.

Ani Lewis, ani miliarder Jeff Bezos, właściciel gazety, nie uczestniczyli w spotkaniu z pracownikami, na którym ogłoszono zwolnienia w środę.

Will Lewis, wydawca i dyrektor generalny The Washington Post, pozuje do portretu w Waszyngtonie, niedziela, 5 listopada 2023 r.
Will Lewis, wydawca i dyrektor generalny The Washington Post, pozuje do portretu w Waszyngtonie, niedziela, 5 listopada 2023 r. Matt McClain/The Washington Post via AP

Cięcia były głębsze niż oczekiwano, co doprowadziło do zamknięcia renomowanej sekcji sportowej "The Post", eliminacji personelu fotograficznego i gwałtownych redukcji personelu odpowiedzialnego za relacje z Waszyngtonu i zagranicy.

W ostatnich latach "The Post" odnotowywał powszechne odejścia talentów i stracił dziesiątki tysięcy subskrybentów po decyzji Bezosa pod koniec kampanii prezydenckiej w 2024 roku o wycofaniu się z planowanego poparcia Kamali Harris, a następnie reorientacji sekcji opinii w bardziej konserwatywnym kierunku.

Martin Baron, pierwszy redaktor "The Post" pod rządami Bezosa, wezwał miliardera za próbę "zdobycia przychylności prezydenta Trumpa" i nazwał to, co wydarzyło się w gazecie "studium przypadku niemal natychmiastowego, samookaleczającego zniszczenia marki".

Urodzony w Wielkiej Brytanii Lewis był byłym dyrektorem naczelnym "The Wall Street Journal", zanim przejął "The Post" w styczniu 2024 roku. Jego kadencja od początku była trudna, naznaczona zwolnieniami i nieudanym planem reorganizacji, który doprowadził do odejścia byłej redaktor naczelnej Sally Buzbee.

Zwolnienia w tym tygodniu doprowadziły do wezwań Bezosa do zwiększenia inwestycji w "The Post" lub sprzedania go komuś, kto przyjmie bardziej aktywną rolę. Lewis w swojej notatce pochwalił Bezosa: "Ta instytucja nie mogła mieć lepszego właściciela" - powiedział.

"Podczas mojej kadencji podjęto trudne decyzje w celu zapewnienia zrównoważonej przyszłości The Post, aby mógł przez wiele lat publikować wysokiej jakości bezpartyjne wiadomości dla milionów klientów każdego dnia" - powiedział Lewis.

Sarah Kaplan, dziennikarka Washington Post, protestuje przed biurem Washington Post w czwartek 5 lutego 2026 r. w Waszyngtonie.
Sarah Kaplan, dziennikarka Washington Post, protestuje przed biurem Washington Post, czwartek, 5 lutego 2026 r., w Waszyngtonie. AP Photo/Allison Robbert

Washington Post Guild, związek zawodowy reprezentujący pracowników, nazwał odejście Lewisa "dalece spóźnionym".

"Jego spuścizną będzie próba zniszczenia wielkiej amerykańskiej instytucji dziennikarskiej" - czytamy w oświadczeniu związku. - "Ale nie jest jeszcze za późno, by uratować The Post. Jeff Bezos musi natychmiast cofnąć te zwolnienia lub sprzedać gazetę komuś, kto zechce zainwestować w jej przyszłość".

"Jeśli Jeff Bezos nie jest już skłonny inwestować w misję, która definiowała tę gazetę od pokoleń i służyć milionom, którzy polegają na dziennikarstwie Post, to Post zasługuje na zarządcę, który to zrobi".

Bezos nie wspomniał o Lewisie w oświadczeniu mówiącym, że D'Onofrio i jego zespół są w stanie poprowadzić The Post do "ekscytującego i kwitnącego następnego rozdziału".

"The Post ma istotną misję dziennikarską i niezwykłą szansę" - powiedział Bezos. - "Każdego dnia nasi czytelnicy dają nam mapę drogową do sukcesu. Dane mówią nam, co jest wartościowe i na czym powinniśmy się skupić".

D'Onofrio, który dołączył do gazety w czerwcu ubiegłego roku po pracy w firmie zarządzającej reklamami cyfrowymi Raptive, Google, Zagat i Major League Baseball, przekazał w notatce do pracowników, że "kończymy ciężki tydzień zmian z większą ilością zmian".

"To trudny czas dla wszystkich organizacji medialnych, a The Post niestety nie jest wyjątkiem" - napisał. - "Miałem zaszczyt towarzyszyć w wytyczaniu drogi zarówno największym disruptorom, jak i tym, którzy z niezłomnością bronili wartości kulturowych. Wszyscy stanęliśmy przed bardzo trudnymi wyzwaniami ekonomicznymi w gwałtownie zmieniających się realiach branżowych – i wspólnie potrafiliśmy się z nich podnieść. Nie mam wątpliwości, że zrobimy to razem".

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Dziennikarka "The Washington Post" odchodzi - nie opublikowano jej artykułu krytycznego wobec Bezosa

Małżeństwo Obamów jako małpy w dżungli. Biały Dom usuwa wpis, ale nie przeprasza

Poczet prezydentów według Trumpa. Kolejne zmiany dekoracji w Białym Domu szokują