Za każdym razem, gdy Maroko jest gospodarzem międzynarodowego wydarzenia sportowego, lokalne władze wyłapują tysiące bezpańskich psów. Wiele z nich trafia do rzeźni, inne są trute lub palone żywcem. FIFA przygotowała 91-stronicowy raport z dowodami, ale problem nadal istnieje.
Rzeźnia znajduje się na obrzeżach Marrakeszu, kilka kilometrów od luksusowych hoteli, w których zatrzymują się turyści. Jej zniszczone słońcem różowe ogrodzenie wydaje się nieprzeniknione. Ale przez szczeliny z drogi serwisowej można zobaczyć wszystko: wnętrze magazynu, stalowe haki zwisające z sufitu, pracowników czyszczących podłogę.
Około 11:00 pojawiają się samochody dostawcze. Małe, białe. W Tamraght trzech mężczyzn ubranych na czarno chodziło po rondzie z metalowymi opaskami i zaciskami. Złapali psy za szyję i wsadzili je do furgonetki przez boczny właz. Był listopad, kilka tygodni przed przyjazdem reprezentacji Egiptu na obóz treningowy przed Pucharem Afryki 2025.
Według lokalnych mieszkańców władze spędziły miesiące na sprzątaniu ulic przy użyciu tych samych metod, co w innych marokańskich miastach, w których odbywały się mecze turnieju. Przyjaciółka Salmy próbowała w zeszłym roku powstrzymać odebranie jej psa. Kilka dni później otrzymała pogróżki w swoim domu.
"Psy uciekają w obawie o swoje życie", mówi jeden ze świadków. "Są przerażone. Szacuje się, że w okresie od zeszłego lata do Pucharu Narodów Afryki, w miastach, w których odbywały się mecze, zabito od trzech do czterech milionów psów.
Puchar Narodów Afryki. 91-stronicowy dokument, którego nikt nie czyta
Międzynarodowa Koalicja na rzecz Dobrostanu i Ochrony Zwierząt przedłożyła FIFA szczegółowy raport zawierający zdjęcia zatruć, głodzenia i rozstrzeliwania psów. Organizacja twierdzi, że Maroko działa według schematu: za każdym razem, gdy jest gospodarzem międzynarodowego wydarzenia, lokalne władze zabijają zwierzęta.
FIFA nie wydaje bezpośrednich rozkazów, ale według koalicji pozwala na to. W listopadzie 2025 r., po artykule w "The Telegraph", organizacja poinformowała, że skontaktowała się z Marokańską Federacją Piłki Nożnej, aby "zaalarmować ich" o problemie. Ambasada Maroka w Londynie kategorycznie zaprzeczyła zarzutom.
Jak ustalił The Athletic, istnieje dokumentacja marokańskiego miasta, które we wrześniu 2025 r. zamówiło 1000 sztuk amunicji, aby poradzić sobie z populacją bezpańskich psów. Istnieją świadectwa sprzątania w tym samym mieście. Rodzice martwią się o uraz psychiczny, jakiego doznają ich dzieci, będąc świadkami tych scen. Strach przed bezpańskimi kulami.
Na początku grudnia, na kilka tygodni przed ceremonią otwarcia Pucharu Narodów Afryki, świadek w innym mieście-gospodarzu zobaczył psy zapakowane do furgonetki sprzątającej ulice. Pojechała za pojazdem na wysypisko śmieci. Pracownicy powiedzieli jej, że psy były tam przywożone codziennie. Po trzech dniach głodowania były one czasami palone żywcem.
Wynegocjowała z kierownikiem 100 dolarów za uwolnienie suki z ośmioma szczeniakami. Mówi, że to, co zobaczyła później, będzie ją prześladować na zawsze. Zanim pies został wyrzucony "jak śmieć", zobaczyła wnętrze wybiegu: nie więcej niż trzy metry kwadratowe, czterdzieści psów ułożonych jeden na drugim. Bez powietrza, bez światła. Zlizywały skropliny ze ścian. Co najmniej jeden trup został zjedzony przez inne zwierzęta, które próbowały przeżyć.
Maroko. Sprzeczne przepisy dotyczące bezdomnych psów
W sierpniu Maroko zaproponowało ustawę przewidującą kary więzienia od dwóch do sześciu miesięcy i grzywny w wysokości od 500 do 2000 dolarów dla każdego, kto "umyślnie zabija, torturuje lub rani bezpańskie zwierzę". Ale to samo prawo karze każdego, kto "ukrywa, karmi lub traktuje" takie zwierzęta kwotą 50 dolarów. Powtarzający się przestępcy mogą trafić do więzienia.
Aktywiści zwracają uwagę na sprzeczność: prawo, które ma chronić zwierzęta, kryminalizuje najbardziej podstawowe akty dobroci.
Światowa Organizacja Zdrowia przyznaje, że bezpańskie psy przyczyniają się do przenoszenia wścieklizny. Ale zarówno WHO, jak i grupy obrońców zwierząt zgadzają się co do jednego: zabójstwa nie działają. Tworzą "efekt próżni".
Pojawiło się wiele petycji z podpisami o zaprzestanie uboju:
Eliminacja części populacji psów tworzy sztuczną przestrzeń, która szybko wypełnia się nowymi, często nieszczepionymi i niesterylizowanymi zwierzętami. Jeśli łapanka obejmuje psy zaszczepione przeciwko wściekliźnie, zwiększa to rozprzestrzenianie się choroby, ponieważ mniej zwierząt jest chronionych.
Chociaż marokański rząd publicznie poparł w 2019 r. program wyłapywania, kastrowania i szczepienia oraz twierdzi, że wydał znaczne środki na centra kontroli, wiele osób zastanawia się, gdzie podziały się te pieniądze. Organizacje takie jak międzynarodowa koalicja twierdzą, że psy są nadal zabijane na masową skalę, przy rosnącym poziomie przemocy.
Fouzi Lekjaa, marokański minister budżetu, który przewodniczy również krajowej federacji piłki nożnej, jest wiceprezydentem CAF i członkiem rady FIFA od 2021 roku. W październiku odniósł się do tej sprawy w parlamencie, nazywając ją "spiskiem" z "zmanipulowanymi obrazami". Inni politycy określili te historie jako "fałszywe wiadomości".
Aktorka Ouidad Elma, urodzona w górach Rif i wychowana w Paryżu, wróciła do Maroka w 2023 roku. Pod koniec ubiegłego roku zdecydowała się ponownie wyjechać. Cierpiała na "emocjonalne wyczerpanie", budząc się każdej nocy na dźwięk furgonetek i egzekucji zwierząt na ulicy.
"Zdałam sobie sprawę, że jeśli zostanę, pewnego dnia będę z nimi walczyć i skończę w szpitalu lub gorzej" - mówi. "Maroko to piękny kraj, ale nie możemy zamknąć oczu i powiedzieć, że to jest w porządku".
Mistrzostwa Świata 2030. Ryzyko kolejnej masakry psów
Te Mistrzostwa Świata będą historyczne, ponieważ odbędą się na trzech kontynentach: Europie (Hiszpania i Portugalia), Afryce (Maroko) i Ameryce Południowej (Argentyna, Paragwaj i Urugwaj).
Argentyna i Paragwaj będą gospodarzami meczów grupowych, podczas gdy Urugwaj będzie gospodarzem meczu otwarcia, upamiętniającego stulecie turnieju, którego pierwsza edycja odbyła się w Urugwaju w 1930 roku.
Chociaż nie wiadomo jeszcze , gdzie zostanie rozegrany wielki finał Mistrzostw Świata w 2030 roku, trzy stadiony, o które toczy się rywalizacja, to Santiago Bernabeu w Madrycie, Camp Nou w Barcelonie i Grand Stadium Hassan III w Casablance w Maroku, który nie został jeszcze wybudowany.
Do następnych Mistrzostw Świata pozostały mniej niż cztery lata, a FIFA powinna podjąć działania po przedstawieniu raportu i dowodów. Powinna mieć wystarczająco dużo czasu, aby zażądać od Maroka uniknięcia kolejnej masakry, takiej jak ta podczas ostatniego Pucharu Narodów Afryki.