Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Trump w Davos: USA dążą do "natychmiastowych negocjacji" w sprawie nabycia Grenlandii

Prezydent USA Donald Trump wygłasza specjalne przemówienie na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, 21 stycznia 2026 r.
Prezydent USA Donald Trump wygłasza specjalne przemówienie na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, 21 stycznia 2026 r. Prawo autorskie  WEF
Prawo autorskie WEF
Przez Aleksandar Brezar
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Donald Trump przybył do Davos helikopterem w środę, dołączając do Forum w napiętej atmosferze, gdy europejscy sojusznicy i przywódcy sprzeciwili się jego żądaniom kontroli nad arktyczną wyspą, która jest częścią Królestwa Danii.

Stany Zjednoczone "dążą do natychmiastowych negocjacji" w celu przejęcia Grenlandii, powiedział prezydent USA Donald Trump w swoim specjalnym przemówieniu na najważniejszym na świecie szczycie polityczno-biznesowym w Davos w środę.

"Mam ogromny szacunek dla mieszkańców Grenlandii i mieszkańców Danii" - powiedział Trump, poruszając temat arktycznego terytorium wyspiarskiego, które nazwał "dużym, pięknym kawałkiem lodu".

"Żaden naród ani grupa narodów nie jest lepiej przygotowana do obrony Grenlandii niż Stany Zjednoczone" - dodał.

Prezydent USA powiedział, że dowód można zobaczyć na przykładzie "II wojny światowej, kiedy Dania upadła na rzecz Niemiec w ciągu zaledwie sześciu godzin walki".

"Stany Zjednoczone zostały wówczas zmuszone (...) do wysłania naszych sił w celu utrzymania terytorium Grenlandii, przy ogromnych kosztach i wydatkach" - dodał.

Po wojnie, "którą wygraliśmy, wygraliśmy ją w wielkim stylu" - powiedział Trump, USA zwróciły Danii kontrolę nad wyspą. - "Jacy byliśmy głupi. Oddaliśmy ją z powrotem. A tak niewdzięczni są teraz".

Trump podkreślił, że chęć zakupu Grenlandii przez Waszyngton nie jest zagrożeniem dla NATO, które skrytykował, mówiąc: "USA dają tak wiele, a my otrzymujemy tak niewiele w zamian".

"To, co otrzymaliśmy z NATO, to - nic", po sfinansowaniu go w 100%, powiedział.- "A to, o co prosimy w zamian, to Grenlandia".

Prezydent Donald Trump (w środku) wskazuje palcem, schodząc z Air Force One po przybyciu na Międzynarodowe Lotnisko w Zurychu na Światowe Forum Ekonomiczne, w środę 21.01.2026
Prezydent Donald Trump (w środku) wskazuje palcem, schodząc z Air Force One po przybyciu na Międzynarodowe Lotnisko w Zurychu na Światowe Forum Ekonomiczne, w środę 21.01.2026 AP Photo/Evan Vucci

"Kocham Europę, chcę widzieć, jak dobrze sobie radzi"

Trump rozpoczął swoje przemówienie na Światowym Forum Ekonomicznym od stwierdzenia, że cieszy się z powrotu do kurortu w Alpach Szwajcarskich, aby przemówić do "wielu szanowanych liderów biznesu, tak wielu przyjaciół, kilku wrogów".

Następnie pochwalił sukces swojej administracji w pierwszej części swojego przemówienia, która była bardzo ekonomiczna, stwierdzając, że "zaledwie rok temu pod rządami radykalnych lewicowych Demokratów byliśmy martwym krajem". "Gospodarka kwitnie" - powiedział Trump.

Następnie prezydent USA zwrócił się do Europy, mówiąc, że "Europa nie zmierza we właściwym kierunku".

"Kocham Europę, chcę widzieć, jak dobrze sobie radzi, ale nie zmierza we właściwym kierunku" - powiedział, stwierdzając, że jego przyjaciele podróżujący do niej powiedzieli mu, że "jej nie rozpoznają".

"Nie chcę nikogo obrażać" - powiedział. "Wywodzę się z Europy, Szkocji i Niemiec, w 100%. I głęboko wierzymy w więzi z Europą, chcę widzieć, jak świetnie sobie radzą".

Następnie Trump przeszedł do tematu energii, krytykując to, co powiedział, że było skutkiem lewicowych rządów powodujących straty w obliczu "niezwykle wysokich cen" w krajach takich jak Niemcy i Wielka Brytania, nazywając to "nowym zielonym oszustwem".

"Na energii powinno się zarabiać, a nie tracić. Chcę, aby Europa radziła sobie świetnie, chcę, aby Wielka Brytania radziła sobie świetnie" - powiedział. "Wiatraki są wszędzie i są przegrane".

"Zabijają ptaki, rujnują krajobrazy. Głupi ludzie je kupują" - powiedział Trump.

Przed przemówieniem Trumpa przedstawiciele Forum zaprosili uczestników do obejrzenia przemówienia na ekranach w przepełnionych salach, a nie w Sali Kongresowej, ale wydawało się, że nie miało to większego znaczenia.

Setki ludzi szukało upragnionego miejsca w sali, która zwykle mieści nawet 1400 osób, a kolejka utworzyła się na długo przed przybyciem Trumpa, które początkowo miało być opóźnione o kilka godzin.

Prasa została przeniesiona na tyły sali, która została uznana za miejsce tylko dla stojących, co wywołało żart ze strony tymczasowego współprzewodniczącego Forum Laurence'a Finka - który przywitał Trumpa przy słabym aplauzie, który stał się głośniejszy, gdy prezydent USA pojawił się na scenie - że na szczycie zabrakło krzeseł.

Zjednoczony opór sojuszników

Trump przybył do Davos helikopterem w środę po opóźnionym wylocie z Waszyngtonu z powodu drobnej awarii elektrycznej Air Force One, wchodząc w napiętą atmosferę, gdy europejscy i sojuszniczy przywódcy sprzeciwili się jego żądaniom kontroli nad Grenlandią, która według niego ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa USA i świata.

Helikopter prezydenta wylądował po około 40-minutowym locie do kurortu narciarskiego w Alpach.

Podczas lądowania prezydencki konwój minął wiadomość napisaną na śniegu na pobliskim zboczu wzgórza, brzmiącą "Stop wojnom teraz". Poprzedniej nocy jedna z gór w Davos została oświetlona wiadomością: "Żadnych królów".

Trump powiedział dziennikarzom po powrocie do domu, że odbędzie wiele spotkań na temat Grenlandii podczas zgromadzenia, odmawiając sprecyzowania, jak daleko jest gotów się posunąć, aby nabyć terytorium Królestwa Danii, gdy został o to zapytany.

Jego przybycie nastąpiło po dniu, który został odczytany jako zjednoczony opór sojuszników, a premier Kanady Mark Carney otrzymał rzadką owację na stojąco za oświadczenie, że świat doświadcza "pęknięcia, a nie transformacji" w globalnym systemie kierowanym przez USA.

Przemawiając przed Carneyem w swoim specjalnym przemówieniu we wtorek, prezydent Francji Emmanuel Macron ostrzegł przed amerykańskimi próbami "podporządkowania Europy" i nazwał groźby Trumpa dotyczące ceł na Grenlandię "niedopuszczalnymi".

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte wezwał do "przemyślanej dyplomacji" wśród napięć w sojuszu w związku z roszczeniami Trumpa do terytorium sojusznika. Francja ogłosiła, że wzywa do ćwiczeń wojskowych na Grenlandii i jest gotowa wnieść swój wkład.

Sekretarz skarbu Scott Bessent powiedział europejskim przywódcom, aby "wzięli głęboki oddech" i unikali "odruchowego gniewu" przed wysłuchaniem tego, co ma do powiedzenia Trump.

Prezydent odrzucił perspektywę europejskich sankcji handlowych, mówiąc, że "wystarczy, że się z nimi spotkam, a one odbiją się do tyłu”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Davos 2026. Kto i co powiedział do tej pory na najważniejszym szczycie polityczno-biznesowym na świecie?

Davos: okulary Macrona - polityczny dodatek, dzięki któremu jego przemówienie obiegło świat

Gubernator Kalifornii wzywa Europę do stanowczej reakcji wobec Trumpa w sprawie Grenlandii