Klingbeil wymienił szereg powodów, dla których wierzy, że więzi między Stanami Zjednoczonymi a Europą, tradycyjnie bliskimi sojusznikami, radykalnie się zmieniają.
Więzi Europy ze Stanami Zjednoczonymi "rozpadają się" w "historycznym okresie wstrząsów" pod rządami prezydenta USA Donalda Trumpa, ostrzegł w środę wicekanclerz Niemiec Lars Klingbeil.
"Sojusz transatlantycki przechodzi znacznie głębszy wstrząs, niż mogliśmy być skłonni przyznać do tej pory" - powiedział Klingbeil w przemówieniu w Berlinie.
"Stosunki transatlantyckie, jakie znaliśmy, obecnie się rozpadają".
Klingbeil powiedział, że stał się o tym jeszcze bardziej przekonany w ostatnich dniach. W tym tygodniu odwiedził Waszyngton wraz z ministrem spraw zagranicznych Johannem Wadephulem.
Klingbeil przytoczył kilka powodów, dlaczego jest przekonany, że więzi między Stanami Zjednoczonymi a Europą, tradycyjnie bliskimi sojusznikami, ulegają znacznym zmianom.
Chociaż nazwał Nicolása Maduro z Wenezueli, który został schwytany podczas amerykańskiego nalotu na Caracas, "brutalnym dyktatorem", powiedział również, że działania wojskowe Waszyngtonu naruszyły "zasady prawa międzynarodowego".
"I nie powinniśmy postrzegać Wenezueli jako odosobnionego przypadku" - powiedział, zauważając, że administracja Trumpa groziła innym krajom Ameryki Łacińskiej.
Przytoczył również groźby Trumpa dotyczące przejęcia kontroli nad Grenlandią, autonomicznym terytorium należącym do Królestwa Danii, a także komentarze jego administracji w strategii bezpieczeństwa narodowego, że Europa stoi w obliczu "cywilizacyjnego wymazania".
"Żyjemy obecnie w samym środku historycznego okresu wstrząsów... w którym wszystkie pewniki, na których mogliśmy polegać w Europie, znajdują się pod presją" - powiedział Klingbeil.
Stany Zjednoczone i Niemcy, największa gospodarka Europy, od dawna łączy wspólne zainteresowanie wolnym handlem i otwartymi rynkami, powiedział Klingbeil.
"Dziś już tak nie jest. Nie oznacza to jednak, że porzucamy wolny handel lub otwarte rynki" - powiedział.
"Nie możemy porzucić handlu opartego na zasadach. Musimy bronić tego porządku, nawet bez naszych amerykańskich partnerów, jeśli to konieczne".