Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

"Operacja Bruksela": 2 500 francuskich lekarzy strajkuje przeciw reformom

Demonstracja lekarzy w Paryżu w dniu 5 stycznia 2023 r.
Demonstracja lekarzy w Paryżu w dniu 5 stycznia 2023 r. Prawo autorskie  AP Photo/Francois Mori
Prawo autorskie AP Photo/Francois Mori
Przez Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Prawie 2500 francuskich lekarzy wyjechało do stolicy Belgii w niedzielę rano. Mobilizacja ta jest następstwem strajku samozatrudnionych lekarzy, który rozpoczął się w poniedziałek.

Strajk francuskich lekarzy, który rozpoczął się w zeszły poniedziałek, nadal nabiera tempa. W niedzielę rano prawie 2500 niezależnych specjalistów symbolicznie udało się na "wygnanie" do Brukseli, aby potępić politykę zdrowotną rządu.

REKLAMA
REKLAMA

Ich zdaniem wygnanie jest drogą, którą podąża coraz więcej lekarzy walczących o pracę we Francji. Wśród demonstrantów, którzy zdecydowali się spędzić pięć dni w stolicy Belgii, są chirurdzy, anestezjolodzy, położnicy i ginekolodzy. Konwój składa się z około 90 autokarów.

W Paryżu w sobotę zebrało się prawie 20 000 lekarzy, aby potępić "autorytarny dryf" ustawy o finansowaniu zabezpieczenia społecznego z 2026 r., pomimo wycofania szeregu kwestionowanych środków.

Są oni również zaniepokojeni szeregiem nadchodzących projektów ustaw, takich jak ustawy Garot i Mouiller, które mają na celu zmniejszenie pustostanów medycznych poprzez ograniczenie swobody samozatrudnionych lekarzy w zakresie prowadzenia praktyki. Są również zaniepokojeni wprowadzeniem ram dla nadmiernych opłat.

Związki zawodowe odmówiły spotkania z minister zdrowia Stéphanie Rist. Domagają się spotkania z premierem Sébastienem Lecornu. Strajk ma potrwać do środy.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Francja: wybory parlamentarne w marcu w przypadku rozwiązania parlamentu?

Szczyt transatlantycki zgromadził przedstawicieli biznesu i polityki

Rząd w Brukseli osiąga porozumienie koalicyjne po 600 dniach impasu