Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Prezydent Korei Południowej powiedział, że wezwał Chiny do pomocy w ograniczeniu programu nuklearnego Pjongjangu

Ekran telewizora pokazuje obraz wystrzelenia rakiety przez Koreę Północną podczas programu informacyjnego na dworcu kolejowym w Seulu, 22 października 2025 r.
Ekran telewizora pokazuje obraz wystrzelenia rakiety przez Koreę Północną podczas programu informacyjnego na dworcu kolejowym w Seulu, 22 października 2025 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn & Agata Todorow
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Wizyta Lee Jae Myunga w tym tygodniu była pierwszą wizytą południowokoreańskiego przywódcy w Chinach od sześciu lat, Seul szuka resetu w stosunkach ze swoim największym partnerem handlowym, a także pomocy w walce z Koreą Północną.

Prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung powiedział w środę, że wezwał chińskiego przywódcę Xi Jinpinga do pomocy w ograniczeniu programu nuklearnego Pjongjangu i zasugerował, że zamrożenie rozwoju broni masowego rażenia jest "wykonalne" przy spełnieniu odpowiednich warunków.

Wizyta Lee w tym tygodniu była pierwszą wizytą południowokoreańskiego przywódcy w Chinach od sześciu lat, Seul szuka resetu w stosunkach ze swoim największym partnerem handlowym, a także pomocy w walce z Koreą Północną.

Przywódcy spotkali się w Pekinie w poniedziałek, dzień po wystrzeleniu przez uzbrojoną w broń nuklearną Północ dwóch pocisków balistycznych w kierunku Morza Japońskiego.

Przemawiając do dziennikarzy w Szanghaju na zakończenie wizyty, powiedział, że wezwał Pekin do pomocy w sprowadzeniu Pjongjangu z powrotem do stołu negocjacyjnego.

Prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung uścisnął dłoń chińskiemu prezydentowi Xi Jinpingowi w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie, 5 stycznia 2026 r.
Prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung ściska dłoń chińskiego prezydenta Xi Jinpinga w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie, 5 stycznia 2026 r. AP Photo

Powiedział Xi, że "chciałby, aby Chiny odegrały rolę mediatora w kwestiach związanych z Półwyspem Koreańskim, w tym z programem nuklearnym Korei Północnej".

"Wszystkie nasze kanały są całkowicie zablokowane" - powiedział. "Mamy nadzieję, że Chiny mogą służyć jako mediator - mediator na rzecz pokoju".

Chiński przywódca w odpowiedzi wezwał Seul do wykazania się "cierpliwością" wobec Pjongjangu, biorąc pod uwagę, jak napięte stały się więzi między obiema Koreami, dodał Lee.

"I mają rację. Przez długi czas prowadziliśmy działania wojskowe, które Korea Północna postrzegała jako zagrożenie" - powiedział prezydent Korei Południowej.

Południowokoreański przywódca przedstawił również plan, zgodnie z którym Pjongjang zamroziłby swój program nuklearny w zamian za "rekompensatę".

Kim Dzong Un przeprowadza inspekcję produkcji rakiet i pocisków w fabryce w nieujawnionej lokalizacji w Korei Północnej, 26 grudnia 2025 r.
Kim Dzong Un przeprowadza inspekcję produkcji rakiet i pocisków w fabryce w nieujawnionej lokalizacji w Korei Północnej, 26 grudnia 2025 r. AP Photo

"Już samo zatrzymanie się na obecnym poziomie - brak dodatkowej produkcji broni jądrowej, brak transferu materiałów jądrowych za granicę i brak dalszego rozwoju ICBM - byłoby już zyskiem" - powiedział, odnosząc się do międzykontynentalnych pocisków balistycznych.

"W dłuższej perspektywie nie możemy rezygnować z celu, jakim jest wolny od broni jądrowej Półwysep Koreański" - dodał.

Korea Północna wielokrotnie deklarowała, że jest "nieodwracalnym" państwem nuklearnym, a stosunki między obiema Koreami spadły do najgorszego poziomu od lat.

Poprzednik Lee, obalony w zeszłym roku za nieudaną próbę zawieszenia rządów cywilnych, jest oskarżany o próbę sprowokowania Pjongjangu jako pretekstu do ogłoszenia stanu wojennego.

W poniedziałek Pjongjang powiedział, że jego siły nuklearne są gotowe do wojny i że bacznie obserwuje niedawny "kryzys geopolityczny", co było ukłonem w stronę weekendowego ataku USA na Wenezuelę.

Protestujący trzymają znaki potępiające amerykańską operację wojskową przeciwko Wenezueli w pobliżu ambasady USA w Seulu, 7 stycznia 2026 r.
Protestujący trzymają znaki potępiające amerykańską operację wojskową przeciwko Wenezueli w pobliżu ambasady USA w Seulu, 7 stycznia 2026 r. AP Photo

Operacja ta stanowi koszmarny scenariusz dla przywódców Korei Północnej, którzy od dawna obawiają się tak zwanego "uderzenia dekapitacyjnego" tego rodzaju i oskarżają Waszyngton o dążenie do odsunięcia Kim Dzong Una od władzy.

Pjongjang od dziesięcioleci uzasadnia swoje programy nuklearne i rakietowe jako środek odstraszający przed rzekomymi wysiłkami Waszyngtonu na rzecz zmiany reżimu.

W ostatnich latach znacznie zintensyfikował testy rakietowe.

Analitycy twierdzą, że ma to na celu poprawę zdolności precyzyjnego uderzenia, rzucenie wyzwania Stanom Zjednoczonym i Korei Południowej oraz przetestowanie broni przed potencjalnym eksportem do Rosji.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Korea Północna wystrzeliła rakiety balistyczne przed wizytą południowokoreańskiego przywódcy w Chinach

Xi Jinping: 2025 był rokiem przełomów

Kim Dzong Un w noworocznym przesłaniu pochwalił sojusz z Rosją