Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Śledczy pracują nad identyfikacją ofiar pożaru baru w szwajcarskich Alpach

Ludzie składają świece i kwiaty w pobliżu baru Le Constellation, w którym podczas obchodów Nowego Roku w Crans-Montana 1 stycznia 2025 r. doszło do pożaru, w wyniku którego zginęli i zostali ranni.
Ludzie składają świece i kwiaty w pobliżu baru Le Constellation, w którym podczas obchodów Nowego Roku w Crans-Montana 1 stycznia 2025 r. doszło do pożaru, w wyniku którego zginęli i zostali ranni. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Weronika Wakulska & Euronews
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Śledczy nadal identyfikują ofiary śmiertelnego pożaru w barze Le Constellation w Crans-Montana, w którym zginęło co najmniej 40 osób, a 115 zostało rannych podczas obchodów Nowego Roku.

Śledczy kontynuowali w piątek swoje wysiłki w celu zidentyfikowania ofiar pożaru, który wybuchł w barze w szwajcarskim alpejskim mieście Crans-Montana, zamieniając obchody Nowego Roku w jedną z największych tragedii w kraju.

Nie jest jeszcze jasne, co wywołało pożar w Le Constellation, który zabił co najmniej 40 osób i ranił około 115 innych.

Prezydent Szwajcarii Guy Parmelin, który przejął władzę w czwartek, nazwał pożar "katastrofą o bezprecedensowych, przerażających rozmiarach" i ogłosił, że flagi będą powiewać do połowy masztu przez pięć dni.

"Za tymi liczbami kryją się twarze, nazwiska, rodziny, życie brutalnie skrócone, całkowicie przerwane lub na zawsze zmienione" - powiedział Parmelin na konferencji prasowej.

Szwajcarskie władze ostrzegły, że zidentyfikowanie wszystkich, którzy zginęli, może zająć kilka dni, a nawet tygodni, co będzie ciężkie dla rodzin i przyjaciół.

"Biorąc pod uwagę międzynarodowy charakter kurortu Crans, możemy spodziewać się, że wśród ofiar będą obcokrajowcy" - powiedział komendant lokalnej policji Frederic Gisler.

Dokładna liczba osób, które znajdowały się w barze, gdy stanął on w płomieniach, pozostaje niejasna, a policja nie określiła, ile osób nadal uznaje się za zaginione.

Le Constellation mógł pomieścić 300 osób, plus kolejne 40 osób na tarasie, według strony internetowej Crans-Montana.

"Próbowaliśmy dotrzeć do naszych przyjaciół. Zrobiliśmy mnóstwo zdjęć i opublikowaliśmy je na Instagramie, Facebooku, wszystkich możliwych portalach społecznościowych, aby spróbować ich znaleźć", powiedziała Eleonore, 17 lat. "Ale nic się nie dzieje. Żadnej odpowiedzi".

"Nawet rodzice [nic - red.] nie wiedzą" - dodała.

Wyrazy współczucia dla rodzin i bliskich ofiar złożył we wpisie na X w piątek Donald Tusk. Premier zapewnił, że "Szwajcaria i kanton Valais mogą liczyć na polską solidarność" oraz zaoferował opiekę medyczną poszkodowanym, w polskich szpitalach.

Władze nie chcą spekulacji na temat przyczyny pożaru

Pożar wybuchł około 1:30 w czwartek w Le Constellation, barze popularnym wśród młodych turystów.

"Myśleliśmy, że to tylko mały pożar - ale kiedy tam dotarliśmy, to była wojna" - powiedział Mathys z sąsiedniego Chermignon-d'en-Bas. "To jedyne słowo, jakiego mogę użyć, by to opisać: apokalipsa".

Nathan, który był w barze przed wybuchem pożaru, widział poparzonych ludzi wychodzących z budynku.

"Prosili o pomoc, wołali o pomoc" - powiedział.

Ludzie uczestniczą w noworocznej mszy w katolickim kościele Montana Station, aby upamiętnić ofiary pożaru w barze Le Constellation, 1 stycznia 2025 r.
Ludzie uczestniczą w noworocznej mszy w katolickim kościele Montana Station, aby upamiętnić ofiary pożaru w barze Le Constellation, 1 stycznia 2025 r. Antonio Calanni/Copyright 2026 The AP. All rights reserved.

Władze odmówiły spekulacji na temat przyczyn tragedii, mówiąc jedynie, że nie był to atak.

Kilka relacji świadków, nadawanych przez szwajcarskie, francuskie i włoskie media, wskazywało na iskierki najwyraźniej zamontowane na butelkach szampana i trzymane w górze przez personel restauracji w ramach regularnego "pokazu" dla klientów, którzy składali specjalne zamówienia przy swoich stolikach.

Były tam "kelnerki z butelkami szampana i małymi zimnymi ogniami. Podeszły zbyt blisko sufitu i nagle wszystko się zapaliło", powiedział Axel, świadek zdarzenia, włoskim mediom Local Team.

Główna prokurator kantonu Beatrice Pilloud powiedziała, że śledczy zbadają, czy bar spełniał normy bezpieczeństwa i miał wymaganą liczbę wyjść.

Kraje sąsiednie oferują pomoc

Czerwono-biała taśma ostrzegawcza, kwiaty i znicze ozdobiły ulicę, na której doszło do tragedii, a policja osłoniła miejsce białymi parawanami.

Po zapełnieniu się oddziałów ratunkowych w lokalnych szpitalach, wielu rannych zostało przetransportowanych przez Szwajcarię i do sąsiednich krajów.

Unia Europejska poinformowała, że jest w kontakcie z władzami Szwajcarii w sprawie zapewnienia pomocy medycznej, podczas gdy prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że niektórzy ranni są pod opieką francuskich szpitali.

Funkcjonariusze policji sprawdzają obszar, w którym wybuchł pożar w barze i salonie Le Constellation podczas obchodów Nowego Roku w Crans-Montana, 1 stycznia 2026 r.
Funkcjonariusze policji sprawdzają obszar, w którym wybuchł pożar w barze i salonie Le Constellation podczas obchodów Nowego Roku w Crans-Montana, 1 stycznia 2026 r. AP Photo

Włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani powiedział włoskiemu nadawcy Rete 4, że około 15 Włochów zostało rannych w pożarze, a podobna liczba pozostaje zaginiona.

Francuskie ministerstwo spraw zagranicznych podało, że wśród rannych znalazło się dziewięciu obywateli Francji, a ośmiu innych pozostaje nieznanych.

Wiele źródeł poinformowało media, że właściciele baru to obywatele Francji: para pochodząca z Korsyki, która ma być bezpieczna, ale od czasu tragedii jest nieosiągalna.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Crans-Montana: żałobnicy oddają hołd ofiarom po śmiertelnym pożarze w kurorcie narciarskim

Kilkadziesiąt osób zginęło w pożarze w szwajcarskim ośrodku narciarskim

Szwajcarskie władze ustalają tożsamość ofiar śmiertelnego noworocznego pożaru w Le Constellation