Południowoafrykański mistrz świata w biegach przeszkodowych Thomas van Tonder dokonał pierwszego na świecie przejścia pod mostem Bloukrans, pokonując 600 zawieszonych drążków na odcinku ponad 280 metrów wzdłuż jego potężnego łuku.
Sportowiec ukończył wyzwanie Red Bull Bridge Bars w 47 minut i 37 sekund, wisząc pod mostem o wysokości 216 m. Wystartował o 10.21 z tętnem na poziomie 150 uderzeń na minutę i od razu trafił na najstromszy fragment trasy – podejście pod kątem 45 stopni, które zmuszało go do podciągania się, drążek po drążku, tyłem do kierunku jazdy.
Wyczerpujące podejście wystawiło chwyt Van Tondera na skraj możliwości, a zejście wymagało niezwykle precyzyjnej kontroli: grawitacja wciągała go między kolejne drążki, a taśma chroniąca palce zaczęła się przecierać. Walcząc ze zmęczeniem, koncentrował się na jednym drążku naraz i pokonał wszystkie 600, nie poddając się ani razu.
Thomas van Tonder opisał przejście jako „jedno z moich największych marzeń i celów w ostatnich dwóch lat” i stwierdził: „Dokończyłem to, co zacząłem”.