Kilka setek działaczek i działaczy na rzecz praw kobiet oraz ich sympatyków zebrało się przed siedzibą francuskiego Ministerstwa Sprawiedliwości w Paryżu, gdy parlamentarzyści zaczęli pracę nad projektem kompleksowej ustawy dotyczącej przemocy seksualnej.
Demonstranci skandowali hasła, trzymali fioletowe transparenty i wzywali władze, by zapewniły uchwalenie przepisów oraz odpowiednie finansowanie i zasoby na ich wdrożenie.
Na tablicach i plakatach pojawiały się m.in. apele o lepszą ochronę dzieci i zakończenie przemocy seksualnej.
Na wiecu pojawili się także politycy, w tym kandydaci na prezydenta Marine Tondelier i Raphaël Glucksmann.
Organizatorzy podkreślają, że projekt ustawy powinien obejmować działania profilaktyczne, wsparcie dla ofiar, wymiar sprawiedliwości oraz monitorowanie zarówno w przypadku ofiar, jak i sprawców.