Od dziesięcioleci ortodoksyjne społeczności żydowskie spędzają lato na łonie natury w spokojnych Alpach. Ich obecność i sztywne zasady życia budzą jednak napięcia wśród mieszkańców i turystów.
Na co dzień spokojny ośrodek Les Deux Alpes znalazł się kilka dni temu w centrum kontrowersji po nagraniu wideo, które stało się viralem w mediach społecznościowych. Widać na nim sprzedawczynię opartą o ladę jej bufetu, mówiącą do ortodoksyjnego Żyda: „Społeczność żydowska, jest was za dużo. W pewnym momencie ludzie mają już dość.”
Po tym zdarzeniu wszczęto dochodzenie. Incydent wywołał jednak nieprzyjemną atmosferę w ośrodku, do którego co roku latem od dziesięcioleci przyjeżdżają rodziny ortodoksyjnych Żydów.
„Powiedzmy, że to zepsuło atmosferę w ośrodku: ortodoksyjni żydowscy turyści w ogóle nie współpracują, nie biorą udziału w niczym – ani w gastronomii, ani w barach, ani w zajęciach. Tylko w tych dla dzieci, w zabawach, i na tym koniec”, wyjaśnia Danièle, stała klientka ośrodka.
Sprawa sprawiła też, że ludzie zaczęli mówić otwarcie i uwidoczniła napięcia, jakie mogą pojawiać się w alpejskich miejscowościach między mieszkańcami a turystami.
„Są też inni. Nawet kiedy idzie się ulicą z dziećmi, ludzie mówią do nich niemiłe rzeczy, bo mają jarmułki. To znaczy, że ludzie są sfrustrowani – że są dzieci, że jest wielu Żydów – więc ostatecznie to nie jest odosobniony przypadek”, mówi Hannah Lasry, żydowska turystka.
Dyrektor biura turystycznego w Alpe d’Huez, Sébastien Merignargues, mówi z kolei: „Kiedy pracowałem w Tignes, pojawiały się problemy dotyczące na przykład basenu – zasad kąpieli, rozdziału kobiet i mężczyzn, wymogu, by ratownicy byli tej samej płci co kąpiący się. Takie drobne sprawy. To są jednak sposoby funkcjonowania, których u nas nie ma, więc mogą… nie wiem, czy «konflikt» to dobre słowo, ale na pewno wymagają dostosowania i czasem po prostu stają się punktami zapalnymi.”
Minister spraw wewnętrznych, Laurent Nuñez, szybko potępił antysemickie wypowiedzi. Po przesłuchaniach śledztwo przekazano „do zbadania” prokuraturze w Grenoble – poinformowała ona na początku tygodnia.
Ośrodek Les Deux Alpes od kilku lat gości letnie seminarium Beth Loubavitch (ultraortodoksyjnego ruchu chasydzkiego Chabad-Lubawicz), ważne spotkanie frankofońskiego judaizmu, które przez trzy tygodnie przyciąga setki uczestników. Powstało pod koniec lat 60., w czasie napływu do Francji setek tysięcy Żydów z Afryki Północnej. Od tamtej pory seminarium przenosi się z jednej alpejskiej stacji do kolejnej.