Loader
Śledź nas
Reklama

Liczba ofiar trzęsienia ziemi w Japonii wzrosła do 23. Kończy się kluczowy czas na ratunek

Pojazdy zmiażdżone pod zawalonymi budynkami w Yatsushiro na południowo-zachodniej Japonii, w środę 29 lipca 2026 r., dzień po trzęsieniu ziemi w okolicy.
Samochody zostały zmiażdżone pod zawalonymi budynkami w Yatsushiro na południowym zachodzie Japonii w środę 29 lipca 2026 r., dzień po trzęsieniu ziemi w tym regionie. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Malek Fouda
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Akcja ratunkowa trwa, a zbliża się koniec kluczowych 72 godzin po trzęsieniu ziemi. Władze nie podają liczby zaginionych, media lokalne mówią o dziesiątkach osób.

Mieszkańcy położonej na południowym zachodzie Japonii prefektury Kumamoto w czwartek wciąż mieli trudności z powrotem do normalnego życia. Dwa dni wcześniej potężne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 wywołało eksplozję w centrum handlowym, przewróciło fabryczny komin i zrównało z ziemią domy, zabijając co najmniej 23 osoby. Akcja poszukiwawczo-ratownicza nadal trwa.

REKLAMA
REKLAMA

Z każdą godziną maleją szanse na odnalezienie ocalałych. Ratownicy nieprzerwanie pracują w prefekturze Kumamoto na południowej głównej wyspie Japonii, Kiusiu, gdzie we wtorek doszło do silnego wstrząsu.

Liczba zaginionych pozostaje niejasna. Według przedstawicieli władz prefektury Kumamoto w wyniku trzęsienia ziemi rannych zostało co najmniej 63 ludzi, z czego pięciu ciężko.

Żołnierz Japońskich Sił Samoobrony pomaga dostarczać wodę mieszkańcom dotkniętym trzęsieniem ziemi w ratuszu miejscowości Hikawa w prefekturze Kumamoto, południowa Japonia, czwartek, 30 lipca 2026 r.
Żołnierz Japońskich Sił Samoobrony pomaga dostarczać wodę mieszkańcom dotkniętym trzęsieniem ziemi w ratuszu miejscowości Hikawa w prefekturze Kumamoto, południowa Japonia, czwartek, 30 lipca 2026 r. Hiro Komae/Copyright 2026 The AP. All rights reserved.

Ocalali opowiadają, jak wracali do domów i desperacko wyciągali bliskich spod gruzów. Niektórzy doznali obrażeń i trafili do szpitala.

Tysiące osób spędziły kolejną noc w ośrodkach ewakuacyjnych zorganizowanych w całym regionie w salach gimnastycznych i innych dużych obiektach. W części domów wciąż nie ma wody ani prądu, a niektórzy mieszkańcy po prostu boją się tam wrócić.

Mimo że Japonia ma bardzo surowe przepisy budowlane ze względu na częste trzęsienia ziemi, z których wiele przekracza magnitudę 7, część domów w regionie to tradycyjne, starszego typu japońskie zabudowania, stosunkowo wrażliwe na wstrząsy.

Mężczyzna siedzi obok domu uszkodzonego po trzęsieniu ziemi w mieście Uki w prefekturze Kumamoto, południowa Japonia, czwartek, 30 lipca 2026 r.
Mężczyzna siedzi obok domu uszkodzonego po trzęsieniu ziemi w mieście Uki w prefekturze Kumamoto, południowa Japonia, czwartek, 30 lipca 2026 r. Hiro Komae/Copyright 2026 The AP. All rights reserved.

Najpoważniejsze zniszczenia odnotowano w centrum handlowym Aeon Mall w miejscowości Kashima. We wtorkowe późne popołudnie czasu lokalnego, gdy doszło do wstrząsu, obiekt był wypełniony tysiącami ludzi.

Przedstawiciele firmy poinformowali, że przed wybuchem, do którego doszło w innej części centrum, około 3 tysięcy klientów ewakuowano na parking. Tam wciąż pracowali ludzie. Zawaliło się drugie piętro, a osoby znajdujące się w środku zostały uwięzione pod gruzami.

Jak przekazały władze Kumamoto, do czwartkowego poranka potwierdzono śmierć sześciu osób spośród jedenastu wydobytych spod gruzów centrum handlowego.

Mieszkańcy otrzymują żywność po trzęsieniu ziemi w miejscowości Hikawa w prefekturze Kumamoto, południowa Japonia, czwartek, 30 lipca 2026 r.
Mieszkańcy otrzymują żywność po trzęsieniu ziemi w miejscowości Hikawa w prefekturze Kumamoto, południowa Japonia, czwartek, 30 lipca 2026 r. Hiro Komae/Copyright 2026 The AP. All rights reserved.

Bliscy osób wciąż uznawanych za zaginione błąkali się w czwartek bezradnie w pobliżu zniszczonego centrum handlowego, w upale czekając na jakiekolwiek informacje o swoich bliskich.

W rejonie Yatsushiro, gdzie zawalił się komin fabryki Nippon Paper Industries, uratowano 10 osób, ale osiem zginęło, a jedna wciąż jest uznawana za zaginioną.

Bez dostaw energii elektrycznej pozostawało niemal 23 tysiące gospodarstw domowych. Ponad 10 tysięcy osób przebywało w około 400 schroniskach zorganizowanych przez rząd, gdzie instalowano dodatkowe źródła zasilania, aby uruchomić klimatyzację, gdyż dotkliwa fala upałów obejmuje części kraju.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Akcja ratunkowa w południowo-zachodniej Japonii: już 13 ofiar trzęsienia ziemi

Silne trzęsienie ziemi w Japonii. Nagranie z redakcji w Kumamoto

Japonia: alert tsunami po silnym trzęsieniu ziemi na południowym zachodzie