Ponad pół wieku mija od tureckiej inwazji na Cypr, który wciąż pozostaje jedynym państwem UE pod okupacją.
O 5.30 rano we wszystkich miastach wolnej części Cypru zawyły syreny alarmu lotniczego. W ten sposób upamiętniono rocznicę 20 lipca 1974 roku, gdy Turcja rozpoczęła operację wojskową na wyspie – wydarzenie, które Republika Cypryjska i Grecja określają jako naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych.
Z okazji rocznicy w całej wolnej części Cypru odbywają się uroczystości upamiętniające tych, którzy zginęli w wydarzeniach 1974 roku, a także nabożeństwa żałobne z modlitwą o wyjaśnienie losu zaginionych. Jednocześnie partie polityczne, instytucje i organizacje obywatelskie wydają oświadczenia z okazji rocznicy, potępiając turecką interwencję wojskową i biorąc udział w wydarzeniach poświęconych pamięci ofiar cypryjskiej tragedii.
Turecka inwazja na Cypr: chronologia
20 lipca 1974 roku to jedna z najbardziej tragicznych dat we współczesnej historii Cypru. Wczesnym rankiem tego dnia na całej wyspie zawyły syreny, ogłaszając początek tureckiej inwazji wojskowej.
Wydarzenia, które nastąpiły później, doprowadziły w ciągu kilku tygodni do zajęcia około 36 proc. terytorium Cypru – stan ten utrzymuje się do dziś. Republika Cypryjska pozostaje jedynym państwem członkowskim Unii Europejskiej, którego część terytorium znajduje się pod turecką kontrolą.
Operacja zaczęła się od desantu w rejonie Kyrenii, a równocześnie tureckie lotnictwo bombardowało różne cele na wyspie. W tym samym czasie na Cypr zlatywały tysiące spadochroniarzy, siejąc strach, przynosząc ofiary i wywołując ogromny chaos wśród ludności cywilnej.
Turcja konsekwentnie utrzymuje, że jej działania wojskowe były interwencją mającą przywrócić ład konstytucyjny i ochronić Turków cypryjskich, odrzucając określenie ich mianem inwazji.
Siły greckie i greckocypryjskie były z kolei nieprzygotowane na odparcie ataku, co pozwoliło wojskom tureckim szybko posuwać się naprzód. Operacją dowodził generał Nurettin Ersin, a brało w niej udział ponad 40 tys. żołnierzy.
Jednostki Gwardii Narodowej i ELDYK, greckiego kontyngentu na Cyprze, zostały zmobilizowane dopiero kilka godzin po rozpoczęciu operacji „Attila”. Mimo poważnych braków w lotniczym wsparciu i nowoczesnym uzbrojeniu stawiały zdeterminowany opór.
Siły te, liczące około 12 tys. żołnierzy, podlegały dowództwu generała brygady Michaila Georgitsisa. Równocześnie w obronie wyspy spontanicznie stanęło wielu greckich Cypryjczyków, korzystając z bardzo skromnych środków. Przewaga liczebna i operacyjna armii tureckiej okazała się jednak decydująca.
Rozejm uzgodniony kilka dni później okazał się tylko chwilowy; w tym momencie Turcja kontrolowała już około 3 proc. terytorium Cypru.
W sierpniu 1974 roku nastąpiła druga faza operacji, znana jako „Attila II”. W jej trakcie wojska tureckie rozszerzyły kontrolę nad północną częścią wyspy. Ofensywa została przeprowadzona mimo apeli i odpowiednich rezolucji Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Międzynarodowe instytucje, w tym ONZ i Europejska Komisja Praw Człowieka, wielokrotnie wskazywały na naruszenia związane z przymusowymi wysiedleniami, osadnictwem oraz uniemożliwianiem wysiedlonym greckim Cypryjczykom powrotu do ich majątków.
Odnotowano także zbrodnie popełnione na Turkach cypryjskich przez greckocypryjskie oddziały paramilitarne w tym samym okresie. Wśród nich szczególnie zapisały się masakry w Maratha, Santalaris i Aloa w sierpniu 1974 roku, również potępione na arenie międzynarodowej.
Przesłania władz politycznych i państwowych Cypru
Od poniedziałkowego świtu władze polityczne i państwowe Cypru przekazują przesłania pamięci, podkreślając, że nie zapominają o wydarzeniach sprzed 52 lat.
Oświadczenie greckiego ministerstwa spraw zagranicznych
„Mija 52 lata od tureckiej inwazji z 20 lipca 1974 roku, która doprowadziła do terytorialnego okaleczenia Republiki Cypryjskiej i trwającego dramatu tysięcy zaginionych, wysiedlonych i uwięzionych, wbrew wszelkim zasadom prawa międzynarodowego.
Grecja pochyla się z szacunkiem nad pamięcią poległych oraz wyraża uznanie i wdzięczność wszystkim, którzy z odwagą i poświęceniem bronili wyspy.
Kwestia cypryjska pozostaje do dziś międzynarodowym problemem nielegalnej inwazji i okupacji państwa członkowskiego UE i ONZ.
W porozumieniu z Republiką Cypryjską Grecja pozostaje zaangażowana w poszukiwanie całościowego, wzajemnie akceptowalnego rozwiązania w oparciu o koncepcję dwustrefowej, dwuwspólnotowej federacji, z polityczną równością Greków cypryjskich i Turków cypryjskich, jedną osobowością międzynarodową, jedną suwerennością i jednym obywatelstwem, w ramach wyznaczonych przez rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ, zgodnie z dorobkiem prawnym Unii Europejskiej oraz jej zasadami i wartościami.
Grecja pozostaje w gotowości i nadal będzie w konstruktywny sposób wspierać kolejne etapy trwających wysiłków sekretarza generalnego ONZ, aby wznowić rozmowy w uzgodnionym formacie, pod auspicjami ONZ.
Rozwiązanie problemu cypryjskiego w ramach parametrów wyznaczonych przez Radę Bezpieczeństwa ONZ, ponowne zjednoczenie wyspy oraz zakończenie okupacji terytorium państwa członkowskiego UE pozostają priorytetem najwyższej wagi”.