Reprezentacja Republiki Południowej Afryki przegrała 0:2 z gospodarzem turnieju, Meksykiem, w meczu otwarcia mistrzostw świata FIFA 11 czerwca. Porażka od razu postawiła Bafana Bafana pod silną presją w grupie F. Kibice oglądający mecz w Johannesburgu nie kryli rozczarowania, krytykowali zachowawczą taktykę zespołu i decyzję selekcjonera Hugo Broosa o defensywnym ustawieniu. Mimo nadziei, że zawodnicy czołowego klubu Mamelodi Sundowns wniosą pewność siebie i doświadczenie, wielu fanów miało wrażenie, że RPA nie potrafiła narzucić rywalom swojego stylu.
Tymczasem w mieście Meksyk po zwycięskim początku turnieju w całej stolicy wybuchła euforia. Kibice gromadzili się na Plaza Garibaldi i w innych częściach miasta, machali flagami i śpiewali, gdy końcowy gwizdek przypieczętował wygraną 2:0. Ten wynik daje Meksykowi wczesną przewagę w grupie F i rozbudza oczekiwania przed dalszą częścią turnieju. Skrajnie odmienne nastroje w Johannesburgu i mieście Meksyk pokazały skalę emocji i uwagi, jaka towarzyszy pierwszemu dniowi mistrzostw świata.