Rodziny z południowego Libanu i przedmieść Bejrutu znów musiały uciekać. Po kolejnych izraelskich ostrzeżeniach rozbiły namioty wzdłuż bejruckiego nabrzeża.
Nagrania pokazują prowizoryczne schronienia, rodziny mieszkające w namiotach i samochodach oraz ludzi piorących ubrania, a wysiedlenia wciąż trwają.
Część osób na krótko wróciła do domów w czasie zawieszenia broni, ale znów musiała uciekać.
Wysiedleni mieszkańcy opowiadają o zrujnowanych dzielnicach i ciągłych trudnościach, a wielu z nich nie wie, dokąd może się teraz udać, bo napięcie wciąż nie opada.