W Ramallah zamknięto sklepy, a ulice niemal opustoszały podczas strajku generalnego, ogłoszonego po zatwierdzeniu przez Izrael nowej ustawy o karze śmierci.
Ustawa przewiduje możliwość wykonywania kary śmierci wobec Palestyńczyków skazanych za śmiertelne ataki uznane za akty terroru.
Na nagraniach widać zasunięte rolety sklepów, puste ulice i niewielki ruch w centrum miasta, także na placu al-Manara.
Po w dużej mierze wyludnionych ulicach przechodzi zaledwie kilku pieszych i przejeżdżają rowerzyści; widać palestyńskie flagi.