Na południowych przedmieściach Bejrutu widać zniszczone budynki i ulice pokryte gruzem po nocnych izraelskich atakach.
Izraelska armia poinformowała, że celem nalotów była infrastruktura Hezbollahu, który wcześniej ogłosił nową operację przeciwko Izraelowi.
Nagrania z miejsca zdarzeń pokazują poważnie uszkodzone budynki oraz unoszący się dym. W niektórych punktach wciąż tliły się resztki zgliszczy.
Do ataków doszło w czasie narastającego napięcia w regionie. Hezbollah wystrzelił rakiety w kierunku Izraela, a izraelskie lotnictwo odpowiedziało serią nalotów na cele w całym Libanie, w tym na południowe przedmieścia stolicy.