Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Prokurator generalna USA ściera się z ustawodawcami w sprawie postępowania z aktami Epsteina

Prokurator generalna USA Pam Bondi przybywa, aby złożyć zeznania przed przesłuchaniem nadzorczym Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów na Kapitolu w Waszyngtonie, 11 lutego 2026 r.
Prokurator generalna USA Pam Bondi przybywa, aby złożyć zeznania przed przesłuchaniem nadzorczym Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów na Kapitolu w Waszyngtonie, 11 lutego 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Pam Bondi spotkała się z ostrą krytyką w Kongresie USA w związku z błędami redakcyjnymi w dokumentach Epsteina, starła się z prawodawcami i nie przeprosiła bezpośrednio osób, które przeżyły, podczas gorącego przesłuchania w środę.

Prokurator generalna USA Pam Bondi kłóciła się z Demokratami podczas przesłuchania w Kongresie w środę, zdominowanego przez pytania dotyczące wydania przez Departament Sprawiedliwości dokumentów w sprawie Jeffreya Epsteina.

REKLAMA
REKLAMA

Bondi odmówiła również zmierzenia się z ofiarami Epsteina, siedzącymi za nią, gdy poproszono ją o przeprosiny za to, że departament nie zredagował nazwisk ofiar, jednocześnie mocno redagując informacje o innych osobach wymienionych w aktach.

Podczas przemówienia otwierającego Bondi powiedziała ofiarom Epsteina, że jest jej "głęboko przykro" z powodu tego, co przeżyli i wezwała ich do zgłoszenia nadużyć organom ścigania.

Jednak Bondi odpowiedziała: "Nie zamierzam wchodzić do rynsztoka w jej teatrze", po tym, jak została przyciśnięta przez przedstawicielkę Pramilę Jayapal, demokratkę ze stanu Waszyngton, która poprosiła ocalałych, którzy nie mogli spotkać się z Departamentem Sprawiedliwości USA, aby wstali i podnieśli ręce. Wiele kobiet to zrobiło.

Prokurator generalna wymieniła również uwagi z kilkoma prawodawcami podczas ponad pięciogodzinnego przesłuchania przed Komisją Sądownictwa Izby Reprezentantów, nazywając czołowego Demokratę Jamiego Raskina "prawnikiem przegranym" i oskarżając przedstawiciela Thomasa Massie z Kentucky o "syndrom Trumpa" po tym, jak Republikanin skrytykował jej postępowanie z aktami.

Brak dowodów na listę klientów

Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych poinformował w lipcu 2025 roku, że zakończył przegląd i ustalił, że nie istnieje żadna "lista klientów" Epsteina, zaprzeczając wcześniejszym sugestiom Bondi, że taka lista była przedmiotem przeglądu.

W wywiadzie dla Fox News w lutym 2025 roku Bondi powiedziała, że lista "leży teraz na moim biurku do przejrzenia". Później wyjaśniła, że miała na myśli całość akt Epsteina, a nie konkretną listę klientów.

Potwierdzenie to wywołało presję ze strony konserwatystów, która skłoniła Kongres do uchwalenia przepisów dotyczących przejrzystości.

Bondi rozdała segregatory zawierające dokumenty Epsteina influencerom mediów społecznościowych w Białym Domu w lutym 2025 roku, ale materiały nie zawierały żadnych nowych rewelacji, co nasiliło apele o pełne ujawnienie.

Prokurator generalna Pam Bondi przemawia podczas przesłuchania przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów w Kapitolu w Waszyngtonie, w środę, 11 lutego 2026 r.
Prokurator generalna Pam Bondi przemawia podczas przesłuchania przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów w Kapitolu w Waszyngtonie, w środę, 11 lutego 2026 r. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved

Reprezentant Chip Roy, republikanin z Teksasu, zapytał w środę, czy Departament Sprawiedliwości planuje ścigać kogokolwiek innego w sprawie Epsteina. Bondi powiedziała, że "mamy toczące się dochodzenia", ale odmówiła dalszych wyjaśnień.

Prezydent USA Donald Trump wezwał wcześniej do ścigania kilku prominentnych Demokratów, których nazwiska pojawiają się w aktach, w tym byłego prezydenta Billa Clintona. Akta odnoszą się również do sekretarza handlu Howarda Lutnicka i innych wyższych urzędników administracji Trumpa.

Massie, który był współautorem przepisów wymuszających ujawnienie dokumentów, powiedział Bondi: "Zrobiłeś dosłownie najgorszą rzecz, jaką mogłeś zrobić ocalałym".

Przewodniczący republikańskiej komisji Jim Jordan pochwalił Bondi za to, co określił jako odwrócenie działań Departamentu Sprawiedliwości prezydenta Joe Bidena, które według republikanów niesprawiedliwie wymierzone były w konserwatystów, w tym Trumpa.

"Jaką różnicę robi rok" - powiedział Jordan. "Pod rządami prokurator generalnej Bondi Departament Sprawiedliwości powrócił do swoich podstawowych misji - stania na straży praworządności, ścigania złoczyńców i dbania o bezpieczeństwo Amerykanów".

Pierwszy rok Bondi na stanowisku prokurator generalnej

Pojawienie się Bondi nastąpiło rok po rozpoczęciu jej kadencji w Departamencie Sprawiedliwości, okresie naznaczonym znaczącymi odejściami od wieloletnich tradycji departamentu.

Senat zatwierdził Bondi stosunkiem głosów 54-46 w dniu 4 lutego 2025 roku, przy czym tylko jeden Demokrata, senator John Fetterman z Pensylwanii, poparł jej nominację. Została zaprzysiężona następnego dnia przez sędziego Sądu Najwyższego Clarence'a Thomasa.

Od czasu objęcia urzędu Bondi nadzorowała zwalnianie zawodowych prokuratorów i urzędników FBI, którzy pracowali nad sprawami dotyczącymi prezydenta Donalda Trumpa lub zamieszek na Kapitolu z 6 stycznia 2021 roku. Departament prowadził również dochodzenia i ścigał prominentnych przeciwników Trumpa, jednocześnie umarzając sprawy przeciwko jego sojusznikom.

We wtorek, dzień przed jej zeznaniami, wielka ława przysięgłych w Waszyngtonie udzieliła nagany prokuratorom departamentu, odmawiając oskarżenia demokratycznych prawodawców, którzy wyprodukowali wideo wzywające członków służby wojskowej do niewykonywania "nielegalnych rozkazów".

Prokurator generalna Pam Bondi zeznaje przed komisją Izby Reprezentantów w Kapitolu w Waszyngtonie, w środę, 11 lutego 2026 r.
Prokurator generalna Pam Bondi zeznaje przed komisją Izby Reprezentantów w Kapitolu w Waszyngtonie, w środę, 11 lutego 2026 r. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved

Epstein, finansista z powiązaniami z politykami i liderami biznesu, zmarł w wyniku samobójstwa w sierpniu 2019 roku, oczekując na proces w sprawie federalnych zarzutów o handel seksualny.

Wcześniej, w 2008 roku, przyznał się do winy pod zarzutem nakłaniania nieletnich do prostytucji na Florydzie i odsiedział 13 miesięcy w areszcie na mocy kontrowersyjnego porozumienia.

Jego wspólniczka Ghislaine Maxwell została skazana w grudniu 2021 roku za rekrutację i uwodzenie nieletnich dziewcząt w celu wykorzystywania ich przez Epsteina i odbywa karę 20 lat pozbawienia wolności.

Kongres Stanów Zjednoczonych uchwalił w grudniu przepisy zobowiązujące Departament Sprawiedliwości do ujawnienia wszystkich akt związanych ze sprawą Epsteina w ciągu 30 dni, po kontrowersjach związanych z wcześniejszymi ograniczonymi ujawnieniami departamentu.

Departament Sprawiedliwości opublikował ponad trzy miliony stron dokumentów w styczniu, ale organizacje informacyjne odkryły liczne błędy redakcyjne, które ujawniły intymne szczegóły dotyczące ofiar, w tym nagie zdjęcia, jednocześnie mocno redagując inne informacje.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Afera Epsteina: dyplomata Fabrice Aidan pojawia się w aktach

Wielka Brytania. Keir Starmer nie odejdzie ze stanowiska z powodu skandalu Mandelson-Epstein

Skazana za handel ludźmi Ghislaine Maxwell odmawia udzielenia odpowiedzi w sprawie Epsteina i apeluje o ułaskawienie