Rosnące zainteresowanie włoską Riwierą: eksperci polecają najbardziej luksusowe nadmorskie kurorty Ligurii.
Gdy Europę ogarnia fala upałów, wyjazd nad morze to idealny sposób, by się ochłodzić. Niewiele miejsc łączy jednak śródziemnomorską elegancję i krystalicznie czystą wodę tak jak Riwiera Włoska.
Jak wynika z danych touroperatora Citalia (źródło w Angielski), w ostatnim miesiącu liczba wyszukiwań hasła „Italian Riviera towns” wzrosła w sieci o ponad 5000 proc. W tym samym czasie zainteresowanie frazą „things to do in Cinque Terre” podwoiło się.
Liguria, ciągnąca się od granicy z Francją po północną Toskanię, łączy barwne miasteczka rybackie, pełne blichtru kurorty, zabytki z listy UNESCO oraz więcej plaż z Błękitną Flagą niż jakikolwiek inny region Włoch.
Zdaniem ekspertów touroperatora to właśnie te miejsca na Riwierze Włoskiej warto wybrać na luksusowy wypoczynek nad morzem w 2026 roku.
Sanremo
Od lat uchodzi za jeden z najbardziej eleganckich kurortów na Riwierze. Sanremo słynie z palmowych promenad, okazałej architektury z belle époque i zabytkowego kasyna. Dni mijają tu na spacerach po Corso Imperatrice, leniwych lunchach z owocami morza w marinie i zaglądaniu w labirynt średniowiecznych uliczek dzielnicy La Pigna.
„Sanremo ma w sobie niewymuszoną elegancję” – mówi Heather Green, szefowa działu produktu w Citalii. „Jedną z moich ulubionych rzeczy jest spacer do La Pigni wczesnym wieczorem. Z tarasów widokowych roztaczają się tam panoramy, a w bocznych uliczkach kryją się lokalne restauracje, które większość turystów zupełnie omija”.
Genua
Stolica regionu pokazuje Riwierę z innej strony: łączy okazałe renesansowe pałace z jednym z najważniejszych historycznych portów we Włoszech. Turyści mogą spacerować po wpisanej na listę UNESCO Via Garibaldi, zaglądać na gwarnych placach i próbować prawdziwego pesto w mieście, w którym narodził się ten słynny sos.
Green zachęca, by wyjść poza główne place i zajrzeć w wąskie genueńskie uliczki „caruggi”, gdzie mieszczą się ukryte piekarnie, tradycyjne bary z winem i pełne charakteru trattorie, odsłaniające prawdziwe oblicze miasta.
Rapallo i Portofino
Rapallo to idealna baza do odkrywania pełnego blichtru wybrzeża wokół Portofino. Luksusowe jachty, butiki znanych projektantów i pastelowe kamienice nad wodą sprawiły, że tutejszy port stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc we Włoszech.
Filmowa sceneria Portofino pojawiła się nawet w „Wilku z Wall Street”, co tylko umocniło opinię tego miejsca jako jednego z najbardziej ekskluzywnych kurortów nadmorskich w Europie. Green radzi przypłynąć tu łodzią, by w pełni docenić spektakularne wejście do portu.
Santa Margherita i Camogli
Santa Margherita, z eleganckimi willami przy nabrzeżu, plażami z Błękitną Flagą i malowniczymi szlakami pieszymi w stronę Portofino, uchodzi za jeden z najbardziej romantycznych zakątków Ligurii.
Na spokojniejszy wieczór Green poleca krótki przejazd pociągiem do pobliskiego Camogli. To tradycyjna wioska rybacka, której barwne nabrzeże i morska historia sprawiają, że po zmroku jest jednym z najbardziej nastrojowych miejsc na kolację na całej Riwierze.
Portovenere
Często pomijane na rzecz sąsiednich Cinque Terre, Portovenere wynagradza przybyszom dramatycznymi klifami, pastelowymi domami przy porcie i rozległymi widokami na Zatokę Poetów.
Warto zajrzeć do kościoła św. Piotra, zwiedzić zamek Doria albo wybrać się łodzią wzdłuż wybrzeża objętego ochroną UNESCO. Green sugeruje wejść na wzgórze zamkowe późnym popołudniem, gdy wybrzeże tonie w złotym świetle.
Cinque Terre
Tworzą je Monterosso, Vernazza, Corniglia, Manarola i Riomaggiore, a Cinque Terre wciąż należy do najczęściej fotografowanych nadmorskich krajobrazów w Europie. Kolorowe miasteczka zainspirowały także film „Luca” studia Pixar, który pokazał nostalgiczny urok tego wybrzeża widzom na całym świecie.
Mimo ogromnej popularności, zdaniem Green najlepiej poznawać Cinque Terre bez pośpiechu. Zostanie do wieczora, gdy jednodniowi turyści już odjadą, pozwala cieszyć się znacznie spokojniejszą atmosferą.