Loader
Śledź nas
Reklama

UE pilnie zmienia strategię arktyczną wobec nasilającej się rywalizacji mocarstw

Holownik płynie obok francuskiej fregaty wojennej Normandie przed zacumowaniem podczas patrolu w norweskim fiordzie na północ od koła polarnego, 8 marca 2024 r.
Holownik płynie obok francuskiej fregaty marynarki wojennej Normandie, która patroluje norweski fiord na północ od koła podbiegunowego, 8 marca 2024 r. Prawo autorskie  AP
Prawo autorskie AP
Przez Angela Skujins
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen przebywa na Grenlandii i rozmawia o rosnącym znaczeniu Arktyki. Wizyta zbiega się z pracami nad nową polityką arktyczną UE, która zdaniem ekspertów musi opierać się na bezpieczeństwie i obronie.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w poniedziałek kończy dwudniową, intensywną wizytę w stolicy Grenlandii, Nuuk. Celem jest zacieśnienie relacji między Unią Europejską a Arktyką oraz zebranie informacji, gdy Unia opracowuje nową politykę wobec Arktyki.

REKLAMA
REKLAMA

Gdy pierwsza wersja tej polityki została opublikowana w 2021 roku, prawie nie wspominała o narastających zagrożeniach dla bezpieczeństwa. Ówczesny szef dyplomacji UE, Josep Borrell, kładł nacisk na zmiany klimatyczne, surowce i wpływy geostrategiczne – to one były osią dokumentu.

W kolejnych latach Komisja Europejska przyznała jednak, że dokument wymaga pilnej aktualizacji, aby odnieść się do zmieniającego się środowiska bezpieczeństwa i obrony w regionie. Chodzi między innymi o bardziej zmilitaryzowaną Rosję oraz wysiłki Chin, by rozszerzyć swoją obecność gospodarczą, gdy topniejący lód otwiera nowe szlaki morskie w Arktyce.

Rzecznik Komisji Europejskiej powiedział Euronews, że zaktualizowany dokument ma promować „pokój, stabilność i zrównoważony rozwój w regionie” oraz że Bruksela jest zaangażowana w odgrywanie na tym obszarze konstruktywnej roli.

Dodał, że Arktyka zyskała „znaczną uwagę na świecie” ze względu na swoje wyjątkowe środowisko i rolę w międzynarodowej dynamice.

„Ta aktualizacja jest konieczna, aby polityka pozostała aktualna i skuteczna w reagowaniu na zmieniające się wyzwania i możliwości w regionie arktycznym” – podkreślił rzecznik.

Jednak osoby zaangażowane w prace nad dokumentem przekazały Euronews, że jego publikacja została „opóźniona”, a rzecznik Komisji nie był w stanie podać daty.

W oczekiwaniu na nową strategię eksperci ostrzegają w rozmowie z Euronews, że stawka jest wysoka, jeśli unijna egzekutywa nie przygotuje jej we właściwy sposób – zwłaszcza w kwestiach bezpieczeństwa i obrony.

Kto jest obecny w Arktyce?

Rosja i Chiny są coraz bardziej aktywne na zasobnej w surowce Północy. W regionie obecne są też Stany Zjednoczone i Kanada, a także trzy państwa członkowskie UE: Finlandia, Szwecja i Dania.

„Jeśli spojrzymy na Arktykę, to właśnie tam spotykają się wszystkie supermocarstwa” – powiedział w rozmowie z Euronews estoński eurodeputowany Urmas Paet. Paet jest autorem kilku głośnych raportów dotyczących polityki zagranicznej UE, w tym jednego poświęconego Arktyce.

W raporcie z 2025 roku stanowczo wezwał Komisję Europejską do zaktualizowania jej strategii wobec Arktyki, podkreślając, że militaryzacja Rosji i chińska Polarna Droga Jedwabiu przekształciły region w poważny punkt zapalny geopolityki.

Jeśli nowa strategia nie dorówna skali wyzwań, Europa będzie „coraz bardziej” marginalizowana w Arktyce, a inne supermocarstwa mogą zyskać przewagę.

„Amerykanie, Chińczycy i Rosjanie będą coraz bardziej aktywni, a Europa – coraz mniej istotna” – ocenił Paet.

Paet apeluje, by Europa ściślej współpracowała z partnerami z Grenlandii w zakresie kluczowych surowców i energii oraz aby w następnym długoterminowym budżecie UE zarezerwować środki na różne działania gospodarcze w regionie, takie jak rybołówstwo, lodołamacze i inwestycje infrastrukturalne.

„Kluczowe jest, aby nowa strategia jasno i adekwatnie odzwierciedlała to, co dzieje się w Arktyce, i wskazywała, w jaki sposób Unia Europejska – także poprzez swój budżet – powinna reagować na wszystkie zmiany, których byliśmy świadkami”.

Największym problemem jest teraz, jak mówi Paet, samo opublikowanie dokumentu. „Mają ogromne opóźnienie” – stwierdził.

Czego szukają zagraniczne mocarstwa?

Ocieplenie Arktyki postępuje prawie cztery razy szybciej niż średnio na świecie, a w ciągu ostatnich 40 lat region stracił ponad 10 tys. kilometrów sześciennych lodu morskiego. Trwające ocieplenie przyspiesza topnienie lodowców i zwiększa atrakcyjność Arktyki dla państw, bo otwiera nowe szlaki żeglugowe na dotąd niedostępnych obszarach.

W 2018 roku prezydent Chin, Xi Jinping, przedstawił inicjatywę Polarna Droga Jedwabiu. To oficjalna wizja Pekinu dotycząca budowy infrastruktury żeglugowej przez Ocean Arktyczny, która połączy Europę i Azję.

W sierpniu rosyjski minister spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, z triumfem ogłaszał, że kontenerowiec z Chin dotarł do rosyjskiego Murmańska trasą arktyczną, która wcześniej była nie do przebycia. Świętował ten sukces, jednocześnie zarysowując plany Rosji dotyczące rozwijania kolejnych form międzynarodowej współpracy w regionie.

Prezydent Rosji Władimir Putin z lornetką obserwuje ćwiczenia wojskowe w Orenburgu w Rosji, 20 września 2019 r.
Prezydent Rosji Władimir Putin z lornetką obserwuje ćwiczenia wojskowe w Orenburgu w Rosji, 20 września 2019 r. AP

Szefowa unijnej dyplomacji, Kaja Kallas, stwierdziła w lutym, że w świetle retoryki prezydenta USA Donalda Trumpa o aneksji Grenlandii oraz innych napięć geopolitycznych Arktyki nie można już uważać za spokojny teren.

„To pierwsza linia globalnej rywalizacji o wpływy” – powiedziała podczas konferencji poświęconej Arktyce w Tromsø w Norwegii.

Kallas ostrzegła, że w regionie narastają zagrożenia hybrydowe – pojawiają się coraz częściej i są poważniejsze – a ich źródłem jest „trwające wzmacnianie potencjału militarnego” Rosji na dalekiej Północy.

„W odpowiedzi europejscy sojusznicy wzmacniają działania na rzecz bezpieczeństwa w Arktyce, a Unia Europejska jest gotowa wnieść swój wkład” – dodała.

Jak zadbać o bezpieczeństwo w Arktyce?

Sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, ostrzegł, że wobec rosnącego zainteresowania Chin daleką Północą i wzmożonej aktywności wojskowej Rosji „kluczowe jest, byśmy zrobili więcej”.

W odpowiedzi NATO uruchomiło w lutym Arctic Sentry. To przedsięwzięcie, którego celem jest wzmocnienie obecności Sojuszu w regionie poprzez zebranie sojuszników pod wspólną strategią operacyjną. Wysoki rangą przedstawiciel NATO powiedział Euronews, że o sukcesie zadecyduje to, jak Rosja i Chiny zareagują na zwiększoną obecność Sojuszu w regionie.

Linda Solstrand Dahlberg, czołowa przedstawicielka Uniwersytetu Arktycznego Norwegii, powiedziała Euronews, że nowa polityka mogłaby zawierać plan ściślejszej współpracy UE i NATO w sprawach Arktyki. Pozwoliłoby to lepiej chronić podmorskie kable łączące Norwegię z europejskim lądem oraz koordynować działania wobec rosnącej militaryzacji regionu przez państwa takie jak Rosja.

„Bezpieczna Arktyka jest nierozerwalnie związana z bezpieczeństwem Europy” – podkreśliła.

Dahlberg zasugerowała też, że dokument powinien rozważyć większą współpracę przemysłów obronnych, co mogłoby przynieść korzyści krajom europejskim poszukującym sprawdzonych w trudnych warunkach rozwiązań wojskowych.

„W tej części świata dysponujemy odpowiednimi kompetencjami i wiedzą, a także możliwością testowania zdolności wojskowych w skrajnie zimnym klimacie” – zaznaczyła.

Analityczka ds. obrony z European Policy Centre, Maria Martisiute, oceniła, że główną słabością dokumentu z 2021 roku jest brak odniesienia do obrony militarnej. Przypomniała, że od tego czasu unijna agenda geopolityczna wyraźnie się zmieniła, zwłaszcza po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Zmiany zaszły jednak nie tylko z tego powodu. Europa rozwija też partnerstwa w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony z Kanadą, Islandią, Norwegią i Wielką Brytanią.

„Te partnerstwa również muszą znaleźć odzwierciedlenie w nowej strategii UE wobec Arktyki” – podkreśliła Martisiute.

Martisiute i Dahlberg wspólnie opublikowały opracowanie zawierające dziesiątki rekomendacji dotyczących przyszłej polityki UE. Ich zdaniem najważniejsze jest, aby Komisja Europejska, finalizując dokument, miała świadomość, że obrona Arktyki wpływa na obronę Europy.

„Arktyka nie istnieje w próżni” – zaznaczyła Martisiute. „Jest bardzo ściśle powiązana z szerszym krajobrazem bezpieczeństwa”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Norwegia zajęła rosyjski statek. Naftogaz poluje na miliardy

Szokujący wzrost skrajnej prawicy w Niemczech wstrząsa polityką Europy

UE pilnie zmienia strategię arktyczną wobec nasilającej się rywalizacji mocarstw