Loader
Śledź nas
Reklama

Ratownicy szukają zaginionych po katastrofie promu u wybrzeży Cypru

Pasażerowie w kamizelkach ratunkowych czekają na ratunek u wybrzeży Girne, 30 sierpnia 2026 r.
Pasażerowie w kamizelkach ratunkowych czekają na ratunek u wybrzeży Girne, 30 sierpnia 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Osiem osób straciło życie po katastrofie promu u wybrzeży północnego Cypru. Trwają poszukiwania 18 pasażerów, których wciąż nie udało się odnaleźć.

Co najmniej osiem osób zginęło, a 18 uznano za zaginione po katastrofie promu u wybrzeży północnego Cypru.

REKLAMA
REKLAMA

Jednostka przewożąca 267 osób wywróciła się w niedzielę podczas rejsu z portu Girne w kierunku Turcji.

Ratownicy kontynuowali w poniedziałek poszukiwania.

Prom wypłynął z Girne około południa. Około czterech mil morskich, czyli 7 km, od portu zaczął nabierać wody, po czym przewrócił się i zatonął.

W akcji ratunkowej uratowano 241 osób.

Nie wiadomo jeszcze, jakiej narodowości byli pasażerowie. Ocaleni przekazali lokalnym mediom, że przed katastrofą słyszeli eksplozję.

Część z nich twierdziła również, że na pokładzie brakowało sprzętu ratunkowego.

"Niektórzy musieli skakać bez kół ratunkowych ani kamizelek. To była dosłownie walka o przeżycie" - powiedział CNN Türk Efe Multici, jeden z ocalałych.

Turecka telewizja pokazała nagrania z miejsca zdarzenia.

Widać na nich przewróconą jednostkę oraz pasażerów w kamizelkach ratunkowych, którzy znajdowali się na pomarańczowym kadłubie. Wkrótce później prom całkowicie zatonął.

Ludzie gromadzą się przed portem w Kyrenii w północnej części Cypru okupowanej przez Turcję, 30 sierpnia 2026 r.
Ludzie gromadzą się przed portem w Kyrenii w północnej części Cypru okupowanej przez Turcję, 30 sierpnia 2026 r. Uncredited/Copyright 2026 The AP. All rights reserved

Jednostka spoczywa obecnie na głębokości 514 metrów - poinformował minister transportu północnej części Cypru Erhan Arikli.

Według niego wydobycie "czarnej skrzynki" może pomóc w ustaleniu przyczyn katastrofy.

W związku z wypadkiem zatrzymano kapitana oraz kilkanaście innych osób.

W poniedziałek rano kapitan i ośmiu innych podejrzanych stanęło przed sędzią, który zdecydował o ich formalnym aresztowaniu.

Władze północnego Cypru ogłosiły trzydniową żałobę narodową - poinformowała północnocypryjska agencja prasowa TAK.

Śmigłowiec przelatuje nad portem w Kyrenii w północnej części Cypru okupowanej przez Turcję, 30 sierpnia 2026 r.
Śmigłowiec przelatuje nad portem w Kyrenii w północnej części Cypru okupowanej przez Turcję, 30 sierpnia 2026 r. Uncredited/Copyright 2026 The AP. All rights reserved

Cypr pozostaje podzielony od 1974 roku, kiedy Turcja zajęła północną część wyspy po zamachu stanu inspirowanym przez Ateny.

Pucz greckich Cypryjczyków miał doprowadzić do przyłączenia wyspy do Grecji.

W 1983 roku północ wyspy ogłosiła niepodległość jako Turecka Republika Cypru Północnego (TRCP).

Państwo to jest uznawane wyłącznie przez Turcję. Na południu funkcjonuje Republika Cypryjska, należąca do Unii Europejskiej.

Północny Cypr utrzymuje regularne połączenia lotnicze i morskie z Turcją.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Christodoulidis i Erhürman zintensyfikują rozmowy w sprawie Cypru

Połączenie energetyczne z Cyprem wspierane przez UE grzęźnie w regionalnych napięciach

Pożar w polskiej fabryce dronów. Monitoring zarejestrował osobę w kominiarce