Loader
Śledź nas
Reklama

Portugalia zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeni publicznej: jak jest w innych krajach Europy?

Portugalia dołącza do długiej listy państw, które zakazały noszenia zasłaniających twarz welonów w przestrzeni publicznej
Portugalia dołącza do długiej listy krajów, które zakazały noszenia zasłon zasłaniających twarz w przestrzeni publicznej Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Joana Mourão Carvalho
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Prezydent Portugalii podpisał tzw. „ustawę o burkach”, zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych. Uznał, że odkryta twarz jest niezbędna dla wzajemnego rozpoznania i współżycia w społeczeństwie demokratycznym.

Prezydent Portugalii dał zielone światło tak zwanej „ustawie o burkach”, przyjętej przez parlament w lipcu, i ogłosił ustawę, która wprowadza zasady bezpieczeństwa i środki zapobiegawcze związane z identyfikacją obywateli w przestrzeni publicznej.

REKLAMA
REKLAMA

W oficjalnym komunikacie, opublikowanym we wtorek, Pałac Belém informuje, że zdaniem António José Seguro jest to „kwestia o dużej wrażliwości społecznej i kulturowej, w której niezwykle trudno wyznaczyć granice i w wyważony sposób pogodzić prawa i obowiązki”.

Dodał jednak, że „biorąc pod uwagę te założenia i treść ustawy, po wprowadzonych zmianach legislacyjnych, prezydent Portugalii zdecydował się ją promulgować”.

„O integracji społecznej, braku dyskryminacji ze względu na płeć oraz bezpieczeństwie wynikającym z decyzji utrzymanych w tym samym duchu co orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przesądziły o tej decyzji” – czytamy w komunikacie.

Portugalski prezydent „podziela przekonanie tego Trybunału, że twarz jest uznawana za centralny element tożsamości i komunikacji międzyludzkiej, a także minimalny element wzajemnego rozpoznania się współobywateli”.

Dla António José Seguro „zaakceptowanie sytuacji, w której kobiety – i tylko one – muszą zakrywać całą twarz, oznacza asymetrię nie do pogodzenia z wartościami równości i godności kobiet i mężczyzn, wartościami leżącymi u podstaw europejskich demokracji”.

„W wolnym społeczeństwie, takim jak nasze, każdy powinien móc przeżywać swoją tożsamość i przekonania w ramach wspólnego zestawu zasad, które umożliwiają wspólne życie. Ten koncept wspólnego współistnienia został przyjęty przez Europejski Trybunał Praw Człowieka” – zapisano w nocie z Belém.

W ocenie głowy państwa „odsłonięta twarz jest jednym z filarów zaufania społecznego, charakterystycznego dla portugalskiego społeczeństwa”.

„Codzienne współżycie społeczne opiera się na wzajemnym rozpoznaniu i możliwości nawiązania bezpośrednich relacji między ludźmi. Ta wspólna zasada jest niezbędna do życia w społeczeństwie demokratycznym, wolnym i pluralistycznym. To zasada współżycia między ludźmi o równej godności” – podsumowano w komunikacie z Pałacu Belém.

U podstaw tego dekretu leży projekt ustawy zgłoszony przez Chegę, który był debatowany w październiku ubiegłego roku. Początkowo projekt Chegi koncentrował się na zakazie, konkretnie, noszenia burek, a następnie został rozszerzony na różne formy zasłaniania twarzy.

PSD zmienił propozycję, skupiając się na kwestiach „bezpieczeństwa” i starając się uniknąć zarzutów o „dyskryminację religijną”. Partia pod koniec ubiegłego roku poparła pierwotny projekt Chegi, ale od początku jasno wskazywała, że zamierza go zmienić na etapie prac szczegółowych.

Po zmianach wprowadzonych na etapie prac w komisji, dekret został przyjęty w ostatecznym głosowaniu 17 lipca głosami za Chegi, PSD, CDS i IL, przy sprzeciwie PS, Livre, PCP, BE i JPP oraz wstrzymaniu się od głosu PAN.

Ostateczny tekst, przedstawiony przez Komisję Spraw Konstytucyjnych, Praw, Wolności i Gwarancji, stanowi, że „zakazane jest używanie w przestrzeni publicznej odzieży przeznaczonej do zasłaniania lub utrudniania eksponowania twarzy” oraz że „zakazane jest zmuszanie jakiejkolwiek osoby do zasłaniania twarzy ze względu na płeć, religię, wiek lub pochodzenie”. Dwa ostatnie punkty nie były przewidziane w pierwotnym projekcie.

Naruszenie tego zakazu „stanowi wykroczenie administracyjne, zagrożone grzywną od 150 do 750 euro w przypadku nieumyślności oraz od 400 do 3 tys. euro w przypadku działania umyślnego”. Grzywny przewidziane w projekcie Chegi były wyższe i sięgały „2 tys. euro w przypadku nieumyślności” oraz „4 tys. euro w przypadku działania umyślnego”.

Jako wyjątki zastrzeżono, że zakaz zasłaniania twarzy „nie ma zastosowania, gdy zasłanianie jest należycie uzasadnione względami zdrowotnymi lub powodami zawodowymi, artystycznymi, rozrywkowymi bądź reklamowymi” oraz że „nie ma on zastosowania w samolotach, placówkach dyplomatycznych i konsularnych, a także w miejscach kultu i innych miejscach świętych”, ani w sytuacjach „związanych z bezpieczeństwem, warunkami klimatycznymi lub gdy wynika to z obowiązujących przepisów prawa”.

Artykuł 6 przewiduje ponadto, że kto przy użyciu groźby, przemocy, przymusu, nadużycia władzy lub pozycji, „z powodu płci ofiary, zmusza jedną lub więcej osób do zasłaniania twarzy, podlega karze pozbawienia wolności do dwóch lat lub karze grzywny do 240 dni”, przy czym kara ta jest zwiększana o jedną trzecią, gdy ofiarą jest osoba niepełnoletnia.

Prezydent Republiki podpisał ustawę po zmianach w projekcie Chega
Prezydent Republiki podpisał ustawę po zmianach w projekcie Chega Miguel Figueiredo Lopes/Presidencia da Republica

Lewica ostrzega przed ryzykiem islamofobii i kwestionuje uzasadnienie środkiem bezpieczeństwa

Wersja przedstawiona przez Chegę spotkała się z negatywnymi opiniami Izby Adwokackiej, Najwyższej Rady Prokuratury oraz Portugalskiego Stowarzyszenia Kobiet Prawniczek w trakcie prac parlamentarnych, a także z obawami dotyczącymi możliwej niekonstytucyjności.

Po stronie lewicy PS, Livre i PCP sprzeciwiły się przyjęciu projektu Chegi na etapie prac szczegółowych, obawiając się, że nowa ustawa może sprzyjać klimatowi islamofobii, przy poparciu PSD.

PS podkreślał „islamofobiczny zamiar, widoczny w uzasadnieniu [projektu], radykalny kontekst, w jakim żyjemy, oraz zagrożenia, jakie to stwarza dla społeczności bezpośrednio nim dotkniętych”.

PCP z kolei zaznaczył, że propozycja „nie ma nic wspólnego ani z prawami kobiet, ani z kwestiami bezpieczeństwa”, lecz służy „jedynie podsycaniu mowy nienawiści i przemocy wobec osób innych, podsycaniu dyskursu rasistowskiego i ksenofobicznego”.

Partia Livre oskarżyła natomiast prawicę o „hipokryzję” i prowadzenie tej debaty „w sposób wypaczony”, w próbie wywołania w Portugalii „moralnej paniki przed rzekomą islamską inwazją, o której skrajna prawica tak często mówi”.

Zakaz już obowiązuje w innych krajach Europy

Portugalia wpisuje się w europejski trend i dołącza do długiej listy państw, które zakazały lub ograniczyły noszenie burek i innych częsci ubioru zasłaniających twarz w przestrzeni publicznej.

Francja była pierwszym krajem w Europie, który w 2011 roku zakazał publicznego noszenia ubiorów zakrywających całą twarz. Naruszenie tego prawa może skutkować grzywną lub obowiązkiem uczestnictwa w zajęciach z edukacji obywatelskiej.

Rząd Francji argumentował, że osłony twarzy uniemożliwiają jednoznaczną identyfikację osoby, co może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa lub przeszkodę społeczną w społeczeństwie opartym na rozpoznawaniu twarzy i ekspresji w komunikacji.

W czasie pandemii COVID-19 pojawiły się wątpliwości, czy noszenie ochronnych masek na twarz jest zgodne z zakazem zasłaniania twarzy. Wyjaśniono jednak, że tak, w ramach przewidzianych wyjątków dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa.

W Belgii zakaz obowiązuje od 2011 roku. Osoby łamiące prawo mogą zostać ukarane grzywną lub skazane na karę do siedmiu dni więzienia.

Razem z Francją kraj ten był jednym z pionierów w Europie we wprowadzaniu tego typu ograniczeń z powodu bezpieczeństwa publicznego i integracji społecznej.

Prawo ma ułatwiać komunikację i uniemożliwiać ludziom ukrywanie tożsamości w przestrzeni publicznej. Władze belgijskie utrzymują, że środki te są niezbędne, by zapewnić pełne uczestnictwo wszystkich obywateli w życiu społecznym.

Dwie siostry, które ukarano mandatem po 50 euro każdą po tym, jak przyłapano je w przestrzeni publicznej z w pełni zasłoniętymi twarzami, pokazują mandaty mediom w 2011 roku.
Dwie siostry, które ukarano mandatem po 50 euro każdą po tym, jak przyłapano je w przestrzeni publicznej z w pełni zasłoniętymi twarzami, pokazują mandaty mediom w 2011 roku. AP Photo

Noszenie burki i innych osłon całkowicie zakrywających twarz jest w miejscach publicznych zakazane w Bułgarii od września 2016 roku i ograniczone do domów prywatnych oraz miejsc kultu. W Bułgarii 12 proc. ludności stanowią muzułmanie.

W Austrii zakaz zasłaniania twarzy (burka lub nikab) w przestrzeni publicznej przyjęto w 2017 roku ustawą, która zyskała nazwę „ustawy anty–zasłonowej”.

Prawo uzasadniano potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa i wspierania integracji, ponieważ zasłanianie twarzy utrudnia komunikację i osłabia spójność społeczną.

Dodatkowo w 2025 roku parlament tego kraju przyjął ustawę, która ogranicza możliwość noszenia islamskich osłon w szkołach przez uczennice poniżej 14. roku życia. Zakaz dotyczy wprost „chusty zakrywającej głowę zgodnie z tradycją islamską”.

W Danii noszenie osłon całkowicie zakrywających twarz, takich jak burka i nikab, w przestrzeni publicznej jest zakazane od sierpnia 2018 roku. Za złamanie przepisów grożą grzywny, a rząd stara się rozszerzyć ten konkretny zakaz na szkoły i uniwersytety.

W Niderlandach noszenie ubrań zasłaniających twarz, takich jak burka i nikab, jest częściowo zakazane od 1 sierpnia 2019 roku. Prawo zabrania zasłaniania twarzy tylko w określonych miejscach publicznych, takich jak szkoły, szpitale, transport publiczny i budynki administracji państwowej.

Zakaz nie dotyczy miejsc kultu religijnego ani sprzętu ochronnego używanego w pracy lub sporcie.

W Niemczech obowiązuje podejście fragmentaryczne. Niektóre kraje związkowe wprowadziły częściowe zakazy w szkołach i przestrzeni publicznej w celu zwiększenia bezpieczeństwa i poprawy komunikacji, istnieją też szczególne ograniczenia dla określonych grup zawodowych i sytuacji życia codziennego.

Część regionów uważa te zakazy za konieczne dla integracji i spójności społecznej, inne obawiają się, że mogą one izolować niektóre społeczności i utrudniać włączenie społeczne.

W Luksemburgu wiosną 2018 roku weszła w życie ustawa, która ogranicza używanie osłon zakrywających całą twarz. Zakazane jest zakrywanie twarzy w każdym środku transportu publicznego, wewnątrz wszystkich typów placówek edukacyjnych i na ich terenie, w miejscach przeznaczonych do przyjmowania osób poniżej 16. roku życia, wewnątrz lub na terenie placówek szpitalnych, we wspólnych przestrzeniach instytucji opieki nad osobami starszymi, w tym na korytarzach i w windach, w budynkach władz sądowniczych oraz w obiektach administracji publicznej otwartych dla obywateli.

W Hiszpanii nie ma ogólnokrajowej ustawy w tej sprawie, a decyzje pozostawiono szkołom i instytucjom. Jednak w 2010 roku kilka gmin w Katalonii, w tym Barcelona i Tarragona, zakazało noszenia osłon zakrywających twarz w budynkach publicznych i obiektach należących do gmin.

Częściowe, w różnym zakresie, ograniczenia w noszeniu osłon zakrywających twarz lub całe ciało obowiązują także w innych krajach na kilku kontynentach, w tym w Chinach, Australii, Rosji, Kanadzie, Sri Lance, Gabonie, Czadzie, Senegalu, Republice Konga, Kamerunie, Maroku, Algierii i innych państwach.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Australijska senatorka zawieszona za wejście do parlamentu w burce

Portugalski parlament zatwierdza zakaz noszenia burki w miejscach publicznych

Kraje europejskie i obecność symboli religijnych w urzędach publicznych