W Budapeszcie powstaje pilotażowy projekt mieszkań komunalnych w dawnym budynku szkoły. Dzięki unijnemu wsparciu i programowi AHA miasto testuje nowe podejście do kryzysu mieszkaniowego, przekształcając niewykorzystane obiekty w lokale dla najbardziej potrzebujących.
Inwestycja przy ulicy Baross 39–43 w Újpescie realizowana jest kosztem 6,2 mln euro. Aż 80 proc. tej kwoty stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej, natomiast pozostałą część jako wkład własny pokrywa Samorząd Miasta Budapesztu. Pierwsi mieszkańcy będą mogli wprowadzić się już na początku przyszłego roku.
Jak się okazało, wcześniejsze przeznaczenie budynku przyniosło wykonawcom pozytywne zaskoczenie – jak poinformował Balázs Humayer, kierownik merytoryczny projektu AHA Budapest (Affordable Housing for All).
„Sale w dawnym budynku szkoły miały tę zaletę, że zaprojektowano przy nich dość szerokie korytarze dla dzieci. W przypadku funkcji mieszkalnej nie potrzebujemy aż tak dużej przestrzeni komunikacyjnej. Dzięki temu mogliśmy przesunąć ściany mieszkań o 35–40 procent w stosunku do dawnych klas, zwiększając tym samym powierzchnię użytkową lokali” – wyjaśnił.
Kryzys mieszkaniowy ma łagodzić program Affordable Housing for All (AHA), realizowany w Budapeszcie przy współfinansowaniu European Urban Initiative (European Urban Initiative, EUI). W ramach projektu miasto zinwentaryzuje pozostałe niewykorzystywane budynki i przygotuje analizę ich możliwego zagospodarowania. Kluczowe będzie uwzględnienie wielu czynników, tak aby pogodzić różne oczekiwania i stanowiska ekspertów.
„Zdarzają się sytuacje, w których rozbiórka albo sprzedaż jest rozsądniejszym rozwiązaniem niż przebudowa, dlatego w ramach AHA Budapest opracowujemy odpowiednią metodologię” – powiedział Balázs Humayer.
Celem AHA Budapest jest testowanie i wdrażanie w stolicy Węgier nowych, zrównoważonych oraz społecznie inkluzywnych modeli miejskiego mieszkalnictwa. Centralnym elementem projektu jest tzw. Demo Hub – z jednej strony konkretna inwestycja budowlana, z drugiej przestrzeń eksperymentalno-pokazowa. To pilotaż, który w praktyce prezentuje przyszłe rozwiązania w zakresie mieszkań dostępnych cenowo. Projekt wykracza jednak poza samą architekturę – łączy innowacje mieszkaniowe, efektywność energetyczną oraz rozwój instytucjonalny.
„W przypadku części mieszkań ich parametry fizyczne same wskazują przeznaczenie: większe lokale zostaną przeznaczone dla rodzin wielodzietnych, a mieszkania dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnością ruchową – dla nich właśnie. Miasto ma też inne grupy docelowe, którym chce pomóc, na przykład rodziny samotnych rodziców czy młodych ludzi opuszczających pieczę zastępczą. Obecnie staramy się uporządkować ten złożony zestaw kryteriów, aby określić jasne zasady wyboru najemców” – podsumował Tibor Kiszelyi ze stowarzyszenia Utcáról Lakásba!.
W wizji lokalnej zorganizowanej na terenie budowy uczestniczył również prezydent Budapesztu, Gergely Karácsony, który zaapelował o opracowanie realnej strategii wyjścia z pogłębiającego się kryzysu mieszkaniowego w stolicy.
„Jeśli chodzi o ceny nieruchomości, w całej Unii Europejskiej w ostatnim czasie nigdzie nie odnotowano tak dużego wzrostu jak w Budapeszcie” – ostrzegł, dodając, że jest to efekt wieloletnich błędów w polityce mieszkaniowej.
Podkreślił jednocześnie, że obecna inwestycja nie rozwiązuje systemowych problemów, ale stanowi ważny test współpracy pomiędzy miastem a różnymi organizacjami branżowymi w mierzeniu się z tymi wyzwaniami.
Zwrócił też uwagę, że najlepszym kierunkiem dla łagodzenia kryzysu są budynki, które w wyniku zmiany funkcji nie mogą już pełnić swojej pierwotnej roli. Jak zaznaczył, 26 powstających mieszkań komunalnych może nie robić wrażenia pod względem skali, jednak to istotny krok naprzód – szczególnie w kontekście tego, że przez ostatnie 25–30 lat w Budapeszcie praktycznie nie budowano mieszkań komunalnych.