Aktywiści Global Sumud Flotilla przekazali w czwartek, że izraelscy żołnierze weszli na pokład statków, uszkodzili silniki i urządzenia komunikacyjne, próbując zmusić je do zmiany kursu.
W nocy ze środy na czwartek Izrael zatrzymał jednostki Globalnej Flotylli Sumud na wodach w pobliżu Krety. Na pokładzie jednego ze statków była Polka – dr Magdalena Górska z Uniwersytetu w Utrechcie – poinformował rzecznik Global Sumud Polska.
W poście na X, grupa, która początkowo wyruszyła z 58 statkami przewożącymi aktywistów i pomoc, mając na celu przełamanie izraelskiej blokady morskiej Strefy Gazy, stwierdziła, że jej łodzie zostały przechwycone w ramach tego, co nazwali "nielegalnym aktem".
Liczba przechwyconych statków jest obecnie niejasna. Izraelskie radio wojskowe, powołując się na nienazwane źródło wojskowe, podało, że siedem z 58 łodzi zostało przechwyconych w pobliżu Kythiry.
Flotylla przekazała, że straciła kontakt z 11 statkami, a 15 opisała jako przejęte.
Izraelskie ministerstwo spraw zagranicznych podało następnie, że siły zbrojne zatrzymały 175 osób z ponad 20 łodzi.
"Około 175 aktywistów z ponad 20 łodzi (...) udaje się teraz pokojowo do Izraela" - podało ministerstwo w oświadczeniu, załączając film przedstawiający aktywistów na pokładzie izraelskiego okrętu wojennego.
Na wszystkich statkach z pomocą humanitarną dla Strefa Gazy było ponad tysiąc wolontariuszy.
Rzecznik Global Sumud Polska, Rafał Piotrowski, poinformował, że wśród zatrzymanych jest polska badaczka, zaangażowana w działania na rzecz zakończenia współpracy swojej uczelni z izraelskimi instytucjami powiązanymi z sektorem militarnym.
"Profesjonalizm i determinacja"
Przechwytywanie rozpoczęło się we wczesnych godzinach we czwartek, ponad 600 mil morskich od wybrzeży Strefy Gazy.
"Do naszych łodzi zbliżyły się wojskowe łodzie motorowe, zidentyfikowane jako "Izrael", celujące laserami i bronią półautomatyczną, nakazując uczestnikom, aby zajęli miejsca z przodu łodzi i uklękli na rękach i kolanach. Komunikacja na łodziach jest zagłuszana i wydano SOS" - napisała grupa w oświadczeniu.
Poinformowano również, że wiele łodzi z floty podróżującej zostało uszkodzonych w wyniku "brutalnego nalotu" po tym, jak izraelscy żołnierze weszli na pokład i "systematycznie unieruchamiali" kilka statków.
Ambasador Izraela przy ONZ Danny Danon powiedział, że izraelscy żołnierze działali "z profesjonalizmem i determinacją", powstrzymując to, co nazwał "prowokacyjną flotyllą", zanim dotarła na wody Izraela.
Nie jest jeszcze jasne, czy Izrael aresztował wszystkich aktywistów na pokładzie każdej przechwyconej łodzi i zabrał ich na pokład izraelskich statków, czy też niektórzy aktywiści utknęli na morzu.
Grupa oświadczyła, że nadal zamierza płynąć do Strefy Gazy, aby dostarczyć pomoc i rzucić światło na trudną sytuację narodu palestyńskiego, który według niej został zepchnięty na margines międzynarodowych priorytetów w następstwie wojny w Iranie.
Izrael wcześniej opisał flotyllę jako prowokację polityczną z rzekomymi powiązaniami z Hamasem, co grupa odrzuciła.
W październiku 2025 roku Izrael przechwycił poprzednią misję Global Sumud Flotilla, zatrzymując ponad 450 aktywistów, w tym działaczkę na rzecz klimatu Gretę Thunberg i eurodeputowaną Rimę Hassan. Wszyscy zostali następnie zwolnieni i powrócili do swoich krajów.