Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Rewolucja goździków pod presją czasu. Posłowie ostrzegają przed zanikającą pamięcią o 25 kwietnia

Tysiące ludzi maszerują główną aleją Liberdade w Lizbonie, świętując pięćdziesiątą rocznicę rewolucji goździków, czwartek, 25 kwietnia 2024 r.
Tysiące ludzi maszeruje główną aleją Liberdade w Lizbonie, świętując pięćdziesiątą rocznicę rewolucji goździków, czwartek, 25 kwietnia 2024 r. Prawo autorskie  Copyright 2024 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2024 The Associated Press. All rights reserved
Przez Inês Trindade Pereira
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Jakie wspomnienia i jakie lekcje pozostały po 25 kwietnia 1974 roku? W przeddzień obchodów rewolucji goździków Euronews rozmawiał z sześcioma portugalskimi europosłami reprezentującymi różne opcje polityczne w Parlamencie Europejskim.

Rewolucja goździków (port. Revolução dos Cravos) była pokojowym przewrotem wojskowym, który 25 kwietnia 1974 roku obalił dyktatorski reżim w Portugalii i zapoczątkował proces demokratyzacji kraju.

REKLAMA
REKLAMA

Patrząc zarówno w przeszłość, jak i w przyszłość, posłowie do Parlamentu Europejskiego podkreślają znaczenie 25 kwietnia w wymiarze krajowym i europejskim, jednocześnie zwracając uwagę na stopniowe osłabianie jego symbolicznej roli wraz ze zmianą pokoleń.

Choć interpretacje tego dnia różnią się w zależności od opcji politycznych, w całym spektrum widoczny jest szeroki konsensus. Przedstawiciel Chega w Parlamencie Europejskim mówi o jego „historycznym znaczeniu”, natomiast eurodeputowany PCP określa go jako „absolutnie niezwykły moment”.

Mimo to wielu europosłów zauważa, że obecnie mamy do czynienia z fazą „podważania znaczenia 25 kwietnia” oraz stopniowej „utraty świadomości” jego wartości, szczególnie wśród młodszych pokoleń.

„Być może wszyscy żyjemy w okresie pewnego niedowierzania co do zdolności 25 kwietnia do realizacji jego wielkich celów - czyli nie tylko demokracji jako wartości, ale demokracji rzeczywiście urzeczywistnionej” - mówi Marta Temido, eurodeputowana z Grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w PE.

„Ogólnie można mówić o pewnej utracie świadomości wśród młodszych pokoleń, które nie doświadczyły tamtego okresu ani życia bez wolności, które dziś wydaje się oczywiste” - dodaje Ana Vasconcelos z grupy Renew Europe / Inicjatywa Liberalna.

Zwraca też uwagę, że współczesne wydarzenia w różnych krajach, takich jak Stany Zjednoczone czy Węgry, przypominają, że wolności nie można traktować jako czegoś danego raz na zawsze.

Z kolei António Tânger Corrêa z grupy Patrioci dla Europy / Chega tłumaczy ten proces naturalnym biegiem czasu: „Obecne pokolenia w kraju nie przeżyły 25 kwietnia, znają go jedynie z historii i przekazów społeczno-politycznych. Z czasem to doświadczenie będzie siłą rzeczy coraz bardziej odległe”.

Paulo Cunha z Europejskiej Partii Ludowej / PSD podkreśla natomiast, że 25 kwietnia „narodził się jako rewolucja permanentna, jako codzienne wezwanie do działania”.

Bardziej optymistycznie na przyszłość tej daty patrzy João Oliveira, eurodeputowany PCP z Grupy Lewicy w Parlamencie Europejskim. Jego zdaniem kluczowe jest przekazywanie wartości rewolucji kolejnym pokoleniom:

„Nowe pokolenia stoją przed innym wyzwaniem - muszą zrozumieć i przyswoić elementy, odniesienia i wartości, które nadal pozostają aktualne w ich rzeczywistości, a przede wszystkim uświadomić sobie, że rzeczywistość, którą znają, nie zawsze wyglądała tak samo”.

Ubóstwo: „niedokończone zadanie” rewolucji goździków

Choć – jak ocenia Paulo Cunha – ostatnie 52 lata przyniosły „ogólnie pozytywny bilans”, wciąż pozostają nierozwiązane problemy, które wyrosły na gruncie rewolucji.

Jednym z nich, wskazywanym przez europosłów PS i Bloku Lewicy, jest kwestia ubóstwa.

„To, co uczyniłoby 25 kwietnia ideałem, to całkowite wyeliminowanie ubóstwa. W Portugalii wciąż zbyt wielu ludzi żyje w trudnych warunkach — nawet jeśli byłaby to tylko jedna osoba, nadal byłaby to rana, która sprawia, że 25 kwietnia pozostaje niepełny tak długo, jak istnieje ubóstwo” – mówi Marta Temido.

Według raportu Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu (EAPN Portugal) w 2025 roku około 2,1 mln osób w Portugalii było zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym.

„Obywatele muszą mieć pewność, że demokracja i Unia Europejska budują przyszłość, w której dzieci będą żyły lepiej niż ich rodzice, a nie odwrotnie. Potrzebujemy polityki, która nie będzie podporządkowana systemowi generującemu nierówności, lecz takiej, która tworzy warunki do godnego i lepszego życia dla wszystkich” – podkreśla Catarina Martins, eurodeputowana z Grupy Lewicy w Parlamencie Europejskim.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Lula mówi, że Portugalia jest "wielką bramą do UE" i krytykuje Donalda Trumpa

Jak Portugalia wpłynęła na nowe kanadyjskie okręty podwodne i wzmocniła obronę Arktyki

W głębi lądu: Portugalia inwestuje 11 mln euro w turystykę regionów