Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Topór Pétera Magyara może wkrótce uderzyć w sieć Orbána w Brukseli

Péter Magyar przemawia do mediów w Budapeszcie na Węgrzech, w poniedziałek, 13 kwietnia 2026 r., po pokonaniu partii premiera Viktora Orbana w parlamencie tego kraju.
Péter Magyar przemawia do mediów w Budapeszcie na Węgrzech, w poniedziałek, 13 kwietnia 2026 r., po pokonaniu partii premiera Viktora Orbana w parlamencie tego kraju. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sandor Zsiros
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Zwycięstwo Magyara w wyborach na Węgrzech zagraża sieci wpływów Orbána w UE, stawiając na celowniku takie osobistości jak komisarz Olivér Várhelyi i think tank MCC Brussels.

Wybór Pétera Magyara na kolejnego premiera Węgier - kończący 16 lat rządów Viktora Orbána - może przekształcić sieć wpływów Orbána w Brukseli, od komisarza UE Olivéra Várhelyi'ego po MCC Brussels, think tank powiązany z rządem.

REKLAMA
REKLAMA

Jego partia TISZA, która uzyskała większość konstytucyjną dwóch trzecich głosów, zobowiązała się do reorientacji stosunków Węgier z UE i NATO. Podczas gdy Magyar nie przedstawił jeszcze szczegółów swoich planów dotyczących Brukseli, obiecał gruntowne zmiany podczas kampanii i po głosowaniu.

"Prosta zmiana rządu nie wystarczy do rozwiązania tych problemów; potrzebna jest zmiana reżimu, ponieważ zorganizowana grupa przestępcza skutecznie rządzi naszym krajem" - powiedział Magyar w poniedziałek na konferencji prasowej.

Wezwał również kluczowe osobistości państwowe, w tym prezydenta Tamása Sulyoka, do rezygnacji ze stanowiska. Wziął na celownik również w niektórych najbliższych przyjaciół Orbána, również należących do bogatego kręgu, takich jak najbogatszy człowiek na Węgrzech Lőrincz Mészáros.

W ostatnich latach Orbán zbudował rozległą sieć w Brukseli, aby realizować swój program polityczny i wzmacniać swoją narrację polityczną. Kilku kluczowym postaciom grozi teraz usunięcie, podczas gdy sprzymierzone organizacje mogą doświadczyć ograniczeń finansowania.

Węgierski komisarz Várhelyi jako najsłabsze ogniwo

Jednym z najważniejszych sojuszników Orbána w Brukseli jest Olivér Várhelyi, komisarz UE ds. zdrowia i dobrostanu zwierząt. Ani Magyar, ani TISZA nie wskazały go wyraźnie, ale wielu w Brukseli postrzega zmianę rządu jako okazję do wywarcia nacisku na jego usunięcie.

Várhelyi jest uważany za bliskiego sojusznika Orbána i regularnie uczestniczy w partyjnych wydarzeniach politycznych organizowanych przez grupę Patrioci dla Europy. Jest on obecnie przedmiotem wewnętrznego dochodzenia Komisji w sprawie jego domniemanej roli w skandalu szpiegowskim.

Według doniesień prasowych, stałe przedstawicielstwo Węgier, które prowadzi prace dyplomatyczne i łączy stolice z instytucjami w Brukseli, prowadziło sieć szpiegów, których celem byli obywatele węgierscy pracujący w instytucjach UE.

Komisja wszczęła dochodzenie i poinformowała o postępach we wtorek, dwa dni po wyborach na Węgrzech.

"Poczyniono postępy, a Komisja poinformuje Parlament po zakończeniu wszystkich kroków administracyjnych" - powiedział rzecznik Komisji Balázs Ujvári, odmawiając podania dalszych szczegółów.

Várhelyi powiedział w październiku ubiegłego roku, że nie był świadomy żadnej rekrutacji szpiegowskiej podczas pełnienia funkcji ambasadora. Jako Stały Przedstawiciel współpracował również z przyszłym premierem, Magyar służył jako dyplomata w latach 2011-2015.

Magyar powiedział w październiku, że Várhelyi "nie ujawnił całej prawdy" o zarzutach. Jeśli wyniki dochodzenia postawią w złym świetle Várhelyi'a, może to stanowić podstawę do jego odwołania, albo przez nowy rząd Węgier, albo przez samą Komisję.

Komisarze nie są zobowiązani do ustąpienia, jeśli ich rząd krajowy wycofa wotum zaufania. Mogą jednak zrezygnować dobrowolnie lub przewodnicząca Komisji może zażądać ich rezygnacji lub odwołania.

W tym ostatnim przypadku, za zgodą zainteresowanego państwa członkowskiego, komisarz może zostać zastąpiony kandydatem zaproponowanym przez dany kraj.

Euronews poprosił Várhelyi'ego o komentarz. Do czasu publikacji nie odpowiedział.

Węgierski ambasador przy UE pod lupą

Magyar nie wspomniał konkretnie o zastępowaniu ambasadorów, ale stanowisko Stałego Przedstawiciela Węgier w Brukseli jest jednym z najbardziej wrażliwych w służbie dyplomatycznej tego kraju.

Stały przedstawiciel Bálint Ódor, dyplomata z wieloletnim stażem, wdrażał kluczowe decyzje i weta rządu Orbána w Brukseli, w tym blokowanie kilku pakietów sankcji przeciwko Rosji i sprzeciw wobec usunięcia z listy rosyjskich biznesmenów. Ódor rozpoczął karierę dyplomatyczną w 2002 roku i został mianowany na to stanowisko w 2022 roku.

W miarę jak nadchodzący rząd przygotowuje się do zmiany polityki Węgier wobec UE, jego zastąpienie wydaje się prawdopodobne, choć nie jest pewne. Ódor nie jest powszechnie uważany za lojalistę Orbána, ale stanowisko to wymaga pełnego zaufania politycznego.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej Magyar zasygnalizował, że zamierza polegać na istniejącym aparacie dyplomatycznym i służbie cywilnej, nie odnosząc się konkretnie do ambasadorów.

"To, że ktoś był częścią systemu - jako zawodowy dyplomata, urzędnik państwowy lub szef departamentu - obserwując grabież naszego kraju, nie oznacza, że nie jest dobrym urzędnikiem państwowym. Liczymy na doświadczenie takich osób" - powiedział Magyar.

Stałe Przedstawicielstwo Węgier przy UE nie odpowiedziało na prośbę o komentarz.

Think tanki i sieć inteligencji

MCC Brussels jest unijnym ramieniem Mathias Corvinus Collegium, prywatnego instytutu edukacyjnego i think tanku powszechnie postrzeganego jako ideologiczny filar wewnętrznego kręgu Orbána.

Balázs Orbán, dyrektor polityczny ustępującego premiera, przewodniczy kuratorium MCC, podczas gdy MCC Brussels jest kierowana przez brytyjsko-węgierskiego naukowca Franka Furediego. Misją organizacji jest wpływanie na debatę polityczną w Brukseli.

Pomimo wyniku wyborów, MCC Brussels twierdzi, że nie ma zamiaru ograniczać swojej działalności.

"Planujemy nadal robić to, co robimy w MCC Brussels - nigdzie się nie wybieramy i mamy wiele do zrobienia" - powiedział John O'Brien z MCC Brussels w wywiadzie dla Euronews. "Jako niezależna organizacja będziemy nadal badać, analizować i wspierać nasze główne obawy oraz nadal pociągać instytucje UE do odpowiedzialności" - dodał.

MCC Brussels jest obecnie finansowana z dotacji z siedziby MCC w Budapeszcie, w łącznej wysokości 6,26 mln euro w 2025 roku.

Na konferencji prasowej Magyar zagroził zbadaniem transferu aktywów państwowych do MCC, ogłaszając plany utworzenia specjalnego biura w celu odzyskania takich aktywów. Powiedział również, że finansowanie przez państwo MCC i konserwatywnych zgromadzeń, takich jak CPAC, zostanie przerwane.

"Państwo nie będzie finansować tych rzeczy - ani wydarzenia zwanego CPAC, ani Mathias Corvinus Collegium i innych powiązanych instytucji. Twierdzę, że do tej pory nie powinno było ich finansować. To było przestępstwo" - powiedział Magyar.

MCC otrzymało jednak znaczny zastrzyk finansowy na kilka dni przed wyborami. W ubiegły piątek węgierski gigant naftowy MOL zatwierdził wypłatę dywidendy w wysokości 241 mld HUF (około 662 mln euro) swoim akcjonariuszom.

MCC posiada 10 procent udziałów w MOL, co oznacza, że siedziba organizacji w Budapeszcie otrzymała około 66 milionów euro na krótko przed utratą władzy przez Orbána.

Ograniczenie imprez i przyjęć

Fundacja na rzecz Obywatelskich Węgier jest partyjną fundacją rządzącej partii Fidesz, która utrzymywała biuro w Brukseli w celu lobbowania, organizowania wydarzeń i promowania konserwatywnego programu Orbána.

Biuro ponownie ocenia swoją obecność w Brukseli w świetle słabych wyników wyborczych Fideszu.

"Zgodnie z węgierskim prawem oraz europejską i niemiecką praktyką, fundacje partyjne otrzymują wsparcie państwa proporcjonalnie do głosów oddanych na powiązane z nimi partie" - poinformowało Euronews brukselskie biuro.

"Szanując wyniki wyborów, podejmiemy decyzje dotyczące naszych działań w nadchodzących tygodniach. Nasza fundacja będzie nadal służyć stronie obywatelskiej w przyszłości".

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Czy Péter Magyar może przełamać zależność Węgier od rosyjskiej ropy?

Węgry: euforia w Budapeszcie po zwycięstwie Magyara

Topór Pétera Magyara może wkrótce uderzyć w sieć Orbána w Brukseli