Loader
Śledź nas
Reklama

Meloni apeluje do liderki brytyjskich torysów, by nie łączyła sił z Farage’em

Giorgia Meloni i Kemi Badenoch, Rzym
Giorgia Meloni i Kemi Badenoch, Rzym Prawo autorskie  Instagram/kemibadenoch
Prawo autorskie Instagram/kemibadenoch
Przez Isidoro Patalano
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Premier Włoch Giorgia Meloni spotkała się w Rzymie z liderką brytyjskich Konserwatystów Kemi Badenoch, wzywając ją, by nie wchodziła w sojusz z populistyczną partią Nigela Farage'a.

Żadnych sojuszy z populistyczną prawicą Nigela Farage’a i twarde trzymanie się własnego kursu. Taki przekaz premier Włoch Giorgia Meloni skierowała do liderki brytyjskich konserwatystów Kemi Badenoch podczas spotkania w Rzymie.

REKLAMA
REKLAMA

Szefowa włoskiego rządu zaapelowała do liderki brytyjskiej opozycji, by „była sobą”, „utrzymała własne stanowisko” i „nie ulegała presji”, która ma skłonić ją do porozumienia z partią Reform UK. Poinformował o tym dziennik „The Times”.

Ostrzeżenie pojawia się w momencie, gdy zarówno Bracia Włosi, jak i torysi zmagają się z naciskami ze strony najbardziej radykalnych kręgów prawicy. Badenoch musi radzić sobie z konkurencją Farage’a, a Meloni – z wyzwaniem, jakie stwarza były generał Roberto Vannacci, lider ugrupowania Przyszłość Narodowa.

W miniony weekend sama Badenoch określiła ewentualny rząd z Reform UK jako „monstrualną hybrydę reformistyczno‑konserwatywną”. Jednocześnie Farage również wykluczył jakiekolwiek porozumienie z torysami, oświadczając, że nie ufa tej partii.

Badenoch chwali Meloni i zarządzanie Włochami

Podczas spotkania przy kawie w Rzymie, które trwało około godziny, obie liderki – pozostające w stałym kontakcie od 2023 roku, gdy Badenoch była ministrą ds. przedsiębiorstw i handlu – omawiały szereg kwestii gospodarczych i polityki krajowej.

Obie zgodziły się, że trzeba zapobiec odpływowi najzamożniejszych podatników z Włoch i z Wielkiej Brytanii. Uznają ich za kluczowych dla tworzenia miejsc pracy i podtrzymania wzrostu gospodarczego.

Kemi Badenoch i Giorgia Meloni rozmawiają w rzymskiej kawiarni
Kemi Badenoch i Giorgia Meloni rozmawiają w rzymskiej kawiarni Instagram/kemibadenoch

W opublikowanym na Instagramie wpisie liderka brytyjskich konserwatystów pochwaliła sposób, w jaki włoski rząd zarządza gospodarką, jednocześnie kierując zawoalowany atak pod adresem laburzystowskiego gabinetu najpierw Keira Starmera, a następnie Andy’ego Burnhama.

„Kiedyś włoska gospodarka pogrążona była w głębokim kryzysie. Dziś koszty finansowania Włoch są niższe niż Wielkiej Brytanii. Rynki i inwestorzy mają więcej zaufania do Włoch Giorgii Meloni niż do laburzystowskiej Wielkiej Brytanii” – napisała Badenoch.

Brytyjska liderka wyraziła też poparcie dla Meloni i dla gabinetu, który ma szansę stać się najstabilniejszym rządem w historii republiki, za to, że „przywrócił zaufanie do Włoch”.

„Wielu uznawało premier Meloni za skończoną, twierdząc, że nie utrzyma się dłużej niż sześć miesięcy. Za dziesięć dni będzie stała na czele najdłużej urzędującego rządu w historii Republiki Włoskiej. To kobieta bezpośrednia i pragmatyczna, która wie, w co wierzy i się nie poddaje”.

Kobiety u władzy i inne tematy

Rozmowa dotyczyła też sytuacji międzynarodowej i kwestii praw. Premier Włoch potwierdziła stałe wsparcie Włoch dla Ukrainy, co – jak podkreśliła – przyniosło jej krytykę zarówno ze strony prawicy, jak i lewicy.

Premier stwierdziła, że wsparcie dla Kijowa jest korzystne „także dla Włoch, ze względu na zagrożenie ze strony Rosji”.

Meloni i Badenoch rozmawiały też o Europejskiej konwencji praw człowieka. Włoska premier opowiadała się za reformą tego systemu, a Badenoch potwierdziła zamiar wyprowadzenia Wielkiej Brytanii z Konwencji, jeśli wygra nadchodzące wybory. Chce odbudowywać relacje z europejskimi państwami „pojedynczo, kraj po kraju”.

Obie liderki poruszyły też temat kobiet u władzy. Giorgia Meloni zwróciła uwagę, że Wielka Brytania ma długą tradycję kobiet na szczytach władzy – od królowej Wiktorii po Margaret Thatcher – czego nie można powiedzieć o Włoszech.

Giorgia Meloni, pierwsza kobieta stojąca na czele jednej z najważniejszych instytucji we Włoszech, stwierdziła, że wciąż „jest atakowana przez przedstawicieli lewicy właśnie dlatego, że jest kobietą”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Koalicja chętnych: Macron zapowiada wielkie manewry wojskowe, Włochy odmawiają

Portugalia kupuje włoskie fregaty za 3,9 mld euro. Kontrakt budzi kontrowersje

Meloni dla "New York Timesa": „Myślałam, że z Trumpem będzie łatwiej”