Domniemany sprawca przyjechał na motocyklu do domu w dzielnicy Rocío i otworzył ogień do kilku członków jednej rodziny, po czym uciekł. Czwarta osoba jest w stanie krytycznym.
Trzy osoby zginęły, a czwarta walczy o życie po strzelaninie, do której doszło w niedzielę pod wieczór wIsla Cristina w prowincji Huelva. Według lokalnych mediów do ataku doszło przy ulicy Valverde del Camino, na osiedlu Rocío. Mężczyzna podjechał na motocyklu pod dom, w którym mieszkała rodzina, i otworzył ogień do domowników, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.
Wśród zabitych są ciężarna kobieta, jej niepełnoletni syn oraz matka ciężarnej. Po serii strzałów ciała trojga ofiar leżały na ulicy. Czwarta osoba została ranna bardzo ciężko i pozostaje pod opieką służb medycznych, które walczą o uratowanie jej życia.
Możliwe porachunki rodzinne
Wszystko wskazuje, że tłem sprawy jest konflikt między dwiema rodzinami, który sięga września, gdy w dzielnicy Torrejón w Huelvie zginęła jedna osoba. Niedzielne ofiary to najprawdopodobniej bliscy domniemanego sprawcy tamtego zabójstwa: jego siostra, matka i syn siostry. Od tamtej pory między obiema rodzinami dochodziło do kilku aktów przemocy, w tym wcześniejszej strzelaniny w tym samym miejscu w Isla Cristina, w rejonie Huerto de la Potala.
Ten ciąg wydarzeń sprawia, że śledczy nie wykluczają, iż niedzielny atak był aktem zemsty za tamto pierwsze zabójstwo, choć postępowanie w sprawie wciąż trwa i taki scenariusz nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony.
Gwardia Cywilna i policja lokalna w Isla Cristina rozmieściły w okolicy szeroki kordon. Rejon zdarzenia jest pod silną ochroną policji, a służby kontynuują czynności, by odnaleźć domniemanego sprawcę strzelaniny, który po ataku zbiegł i wciąż pozostaje nieuchwytny.