Loader
Śledź nas
Reklama

Rosyjski dron zaatakował sprzedawcę warzyw w Chersoniu

Rosyjski dron zaatakował sprzedawcę warzyw w Chersoniu.
Rosyjski dron zaatakował sprzedawcę warzyw w Chersoniu. Prawo autorskie  @ZelenskyyUa
Prawo autorskie @ZelenskyyUa
Przez Sasha Vakulina
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Rosyjski dron FPV zaatakował sprzedawcę warzyw na targu w Chersoniu. Nagranie z monitoringu ma być kolejnym dowodem na ataki wymierzone w cywilów.

52-letni sprzedawca warzyw z obwodu mikołajowskiego opowiedział, jak rosyjski dron FPV ścigał go między straganami na targu w Chersoniu.

REKLAMA
REKLAMA

Chwilę później maszyna eksplodowała tuż obok jego furgonetki.

Atak zarejestrowały kamery monitoringu Policji Narodowej Ukrainy. Ukraińskie władze określają go jako kolejny przykład tzw. "polowania na ludzi", czyli celowego atakowania cywilów.

Jurij wspomina, że nic nie zapowiadało tragedii. Razem z żoną przyjechał na targ, aby przygotować stoisko do sprzedaży warzyw.

"Dopiero zaczęliśmy wykładać warzywa. Rozstawiłem parasole, zacząłem wyjmować skrzynki. Żona też była ze mną" - relacjonuje ze szpitalnego łóżka.

"Usłyszeliśmy bzyczenie, ale nic nie było widać. Dron nadleciał skądś zza targu, z krzaków. Leciał bardzo nisko" - dodał.

Na opublikowanym później nagraniu widać niewielkiego drona FPV przelatującego nad targowiskiem.

Maszyna namierza mężczyznę i podąża za nim, gdy ten próbuje schronić się za białą furgonetką. Dron zmienia kierunek zgodnie z jego ruchami, po czym gwałtownie obniża lot i uderza, eksplodując tuż obok.

Jurij mówi, że jego żona zdołała uciec, gdy usłyszała charakterystyczny dźwięk silników. Dron skoncentrował się wyłącznie na nim.

"Żona zaczęła uciekać, a on zawrócił w stronę samochodu" - wspomina.

"Macham do niego, jakby: «zobacz, tu są warzywa», a on zaczyna pikować na mnie. Zaczynam biec, uderzam w samochód. Okazało się, że znaleźliśmy się w jednej linii. Dron uderzył, a ja po prostu upadłem. Dopiero wtedy zobaczyłem, że samochód jest uszkodzony" - dodał.

Mężczyzna podkreśla, że w miejscu ataku nie było żadnych obiektów o znaczeniu wojskowym.

"Nie nagrywałem go ani nic podobnego. Trzymałem wtedy czosnek. Na nagraniu widać, że mam w rękach dwie główki czosnku. Pokazywałem mu: «zobacz, to wszystko jest z gospodarstwa»."

Dodaje, że dron musiał widzieć, co znajdowało się na stoisku.

"Na nagraniu widać, jak obniża lot pod parasol. Widział pomidory, ogórki i bakłażany. Naprawdę nie było tam niczego poza warzywami."

Do nagrania odniósł się rzecznik praw obywatelskich Ukrainy Dmytro Lubinets.

"Nagranie pokazuje prawdziwą taktykę Rosji: ściganie i zabijanie niewinnych ludzi. Świat musi patrzeć i nie odwracać wzroku. Tak właśnie Rosja poluje na cywilów" - powiedział.

Jurij przyznaje, że nie był to jego pierwszy kontakt z rosyjskim dronem. "To już drugi raz. Za pierwszym razem jechałem do teściowej. Wtedy udało nam się uciec."

Po tamtym ataku naprawił uszkodzoną furgonetkę. "Nie mamy innego samochodu. Tym przewozimy towar na targ."

Tym razem nie zdołał uniknąć uderzenia. Eksplozja rozerwała tył pojazdu, a fala uderzeniowa powaliła go na ziemię.

Policja i władze obwodu chersońskiego poinformowały, że mężczyzna doznał wstrząsu mózgu, obrażeń od wybuchu oraz licznych ran odłamkowych pleców i nóg. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Ukraińskie służby podkreślają, że nic nie wskazuje na wojskowy charakter celu. Poszkodowany jest handlarzem warzyw, który przyjechał do Chersonia sprzedać swoje plony.

Sprawa została zakwalifikowana jako podejrzenie popełnienia zbrodni wojennej. Ukraińska prokuratura prowadzi śledztwo.

Według władz atak wpisuje się w coraz częściej obserwowany sposób działania rosyjskich sił.

Drony FPV są wykorzystywane nie tylko przeciwko celom wojskowym, ale także do ścigania pojedynczych cywilów na ulicach i targowiskach w pobliżu linii frontu.

Obserwatorzy ONZ informują, że w tym roku liczba cywilnych ofiar ataków z użyciem dronów znacząco wzrosła.

Tego typu uderzenia odpowiadają za coraz większą część rannych i zabitych wśród ludności cywilnej.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Licencja na Patrioty dla Ukrainy? Waszyngton wysyła sprzeczne sygnały

Rosja atakuje Zaporoże bombami szybującymi. Jedna osoba nie żyje, wielu rannych

Rosyjski dron zaatakował sprzedawcę warzyw w Chersoniu