Loader
Śledź nas
Reklama

Ceuta nie radzi sobie z napływem małoletnich migrantów

Ceuta nie radzi sobie z napływem małoletnich migrantów.
Ceuta nie radzi sobie z napływem małoletnich migrantów. Prawo autorskie  Bernat Armangué / AP
Prawo autorskie Bernat Armangué / AP
Przez Javier Iniguez De Onzono
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Ceuta nie radzi sobie z opieką nad samotnymi małoletnimi migrantami i domaga się ich pilnego rozlokowania w całej Hiszpanii. Plan relokacji napotyka jednak na silny opór polityczny.

W Ceucie przebywa obecnie 862 małoletnich cudzoziemców bez opieki. To najnowszy bilans po tym, jak wpław przez granicę przedostało się nawet 70 tys. migrantów.

REKLAMA
REKLAMA

Zgodnie z projektowaną reformą ustawy o cudzoziemcach nieletni mają zostać rozdzieleni między 17 wspólnot autonomicznych oraz dwa miasta autonomiczne Hiszpanii.

Dla władz Ceuty jest to pilna konieczność, ponieważ miasto nie dysponuje już wystarczającymi zasobami, by zapewnić opiekę wszystkim małoletnim.

Realizacja planu napotyka jednak na poważny opór polityczny. Sprzeciw wobec proponowanego podziału zgłasza Junts, którego siedem mandatów w Kongresie ma kluczowe znaczenie dla utrzymania większości przez rząd Pedra Sáncheza.

Partia jednocześnie stara się umocnić swoją pozycję w Katalonii, gdzie rośnie poparcie dla Aliança Catalana.

Przeciwne obowiązkowej relokacji są również wspólnoty autonomiczne rządzone przez koalicje Partii Ludowej i Vox: Aragonia, Kastylia i León, Andaluzja oraz Estremadura.

"Junts nie da ani jednego głosu, jeśli Katalonia nie zostanie wyłączona z podziału" -napisała w serwisie X rzeczniczka ugrupowania w Kongresie Míriam Nogueras.

Przypomniała, że partia doprowadziła już wcześniej do wyłączenia Katalonii, obecnie rządzonej przez socjalistów, z jednego z poprzednich mechanizmów relokacji.

Również władze Aragonii zapowiedziały, że wykorzystają "wszystkie instrumenty prawne, sądowe i polityczne", aby zablokować ewentualny obowiązkowy przydział małoletnich.

Uważają, że naruszałby on kompetencje wspólnot autonomicznych.

Ostrożniejsze stanowisko zajął ogólnokrajowy rzecznik Partii Ludowej Miguel Tellado, który nie wykluczył całkowicie przyjęcia części nieletnich.

Taka deklaracja może jednak wywołać napięcia w regionalnych koalicjach PP z Vox w Aragonii, Andaluzji, Estremadurze oraz Kastylii i León.

Podobny kryzys doprowadził już do sporów między partnerami w lipcu 2024 roku.

"Rząd powinien sprawić, aby ci imigranci, którzy nielegalnie weszli do miasta autonomicznego, wrócili tam, skąd przyszli, i opuścili je przez przejście graniczne, które Hiszpania i Maroko przygotowały, by mogli wyjechać z miasta" - powiedział Tellado.

Według władz Ceuty liczba małoletnich w najbliższym czasie przekroczy tysiąc. Miasto szacuje, że obłożenie systemu opieki osiągnęło już 2872 procent jego nominalnych możliwości.

Ministerstwo Młodzieży i Dzieci, kierowane przez Sirę Rego, zapowiedziało przekazanie dodatkowych 25 mln euro na wsparcie miasta.

Mimo to infrastruktura pozostaje niewystarczająca. Wielu małoletnich nadal nocuje pod gołym niebem w różnych częściach afroeuropejskiej enklawy, pozostając poza systemem opieki społecznej.

Guardia Civil tworzy punkt, gdzie można szukać zaginionych

Przed rozpoczęciem relokacji przepisy nakazują sprawdzić możliwość połączenia małoletnich z ich rodzinami w krajach pochodzenia.

Organizacje pozarządowe, w tym Fundación Sur Acoge, informują, że odbierają telefony od marokańskich rodziców poszukujących swoich dzieci.

Tymczasem liczba odnalezionych ciał po obu stronach granicy, w Ceucie i Maroku, wzrosła już do 141.

We wtorek Guardia Civil uruchomiła punkt przyjmowania zgłoszeń o osobach zaginionych.

Biuro działa w pomieszczeniach celnych na przejściu granicznym El Tarajal.

Zarejestrowani małoletni zostali rozmieszczeni w ośrodku recepcyjnym La Esperanza, hali przy plaży Tarajal Nueva Esperanza oraz w dwóch dodatkowych obiektach przygotowanych w Piniers.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Robles żąda od Maroka śledztwa ws. tragedii migracyjnej: „Ceuta i Melilla są nienaruszalne”

Ciało kobiety znaleziono w walizce. Podejrzany o zabójstwo przed prokuratorem

Susza na Dunaju. Na powieszchnię wyszły nazistowskie okręty