W Grecji trwa walka z pożarami w Zachodniej Attyce. Rusza śledztwo po śmiertelnym zderzeniu dwóch śmigłowców podczas akcji gaśniczej; 111 tys. hektarów w Beocji i Attyce obrócone w popiół.
Siły straży pożarnej wciąż walczą z wielkim pożarem w Zachodniej Attyce, prowadząc działania w cieniu niedzielnej tragedii – zderzenia dwóch śmigłowców typu Bell podczas akcji gaśniczej w rejonie miejscowości Psatha.
W wyniku zderzenia zginęło dwóch członków załogi jednego ze śmigłowców, Duńczyk i Grek, natomiast dwaj członkowie załogi drugiej maszyny, Brytyjczyk i Grek, zostali uratowani i lekko ranni.
W komunikacie Ministerstwa Ochrony Obywateli podkreślono, że po informacji od właściwego prokuratora prowadzenie wstępnego dochodzenia w celu ustalenia okoliczności i przyczyn zdarzenia powierzono greckiej policji. W związku z tym wykonywane są wszystkie przewidziane czynności dochodzeniowe, a teren zdarzenia został odgrodzony i jest pilnowany przez siły policyjne.
Do Wydziału Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Greckiej Policji trafiła sprawa zderzenia dwóch śmigłowców typu Bell, do którego doszło w niedzielę podczas akcji gaszenia pożaru lasu w rejonie Psathy w Attyce. W katastrofie zginęli pilot i koordynator jednego ze śmigłowców.
Jak podkreśla EL.AS., po informacji od właściwego prokuratora prowadzenie wstępnego dochodzenia w celu ustalenia okoliczności i przyczyn zdarzenia powierzono Greckiej Policji. Prokurator skontaktował się wczoraj z Komendą Główną i wydał polecenie przeprowadzenia śledztwa, a dziś rano komendant, generał porucznik Dimitris Mallios, przekazał sprawę jednostce określanej jako „greckie FBI”.
Policja zaznacza, że w tych ramach prowadzone są wszystkie przewidziane czynności dochodzeniowe, a teren katastrofy jest odgrodzony i strzeżony przez funkcjonariuszy.
Po zakończeniu dochodzenia zgromadzone akta sprawy zostaną przekazane właściwej prokuraturze.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, wyraziła głęboki smutek z powodu katastrofy. W swoim wpisie na platformie „X” podkreśliła, że Europa stoi u boku Grecji i Danii, oddając hołd tym, którzy zginęli na służbie, i zaznaczając, że „trzeba niezwykłej odwagi, by lecieć prosto w ogień, żeby inni mogli być bezpieczni”.
Swój głęboki smutek wyraził także Kyriakos Mitsotakis. „Śmierć greckiego koordynatora i duńskiego pilota w chwili, gdy walczyli z wielkim pożarem w Porto Germeno, napawa nas wszystkich głębokim bólem. Składam szczere kondolencje ich rodzinom” – stwierdził między innymi premier Grecji.
Tworzenie pasów przeciwpożarowych
Siły lądowe przez całą noc były w pełnej gotowości, wycinając pasy przeciwpożarowe przy użyciu ciężkiego sprzętu i tocząc tytaniczny bój, aby zatrzymać front ognia i ograniczyć jego rozprzestrzenianie.
Jak poinformowała straż pożarna, działania strażaków koncentrują się w dwóch miejscach, w rejonie Agios Nektarios i Kandyli w gminie Megara. O godz. 3.24 wysłano kolejną wiadomość z systemu 112, wzywając osoby przebywające w Skepi, Kandyli i Botsika do ewakuacji w kierunku Nea Peramos.
Zgodnie z danymi satelitarnymi opracowanymi przez zespół Narodowego Obserwatorium Aten/meteo.gr najważniejsze aktywne ogniska pożaru w Zachodniej Attyce znajdują się w dwóch głównych strefach:
Pierwsza leży na wschód i południowy wschód od już spalonego obszaru wokół Porto Germeno i Psathy na górze Kithairon. Druga, rozleglejsza, jak podano, znajduje się bardziej na południe, w strefie górskiej masywu Patera i na północny wschód od Megary, gdzie odnotowuje się największe zagęszczenie aktywnych, gorących punktów.
Na pomarańczowo zaznaczono obszary spalone w ostatnich dniach, na żółto aktywne ogniska – na niebiesko i zielono tereny spalone w ciągu dwóch poprzednich miesięcy.Na pomarańczowo zaznaczono obszary spalone w ostatnich dniach, na żółto aktywne ogniska – na niebiesko i zielono tereny spalone w ciągu dwóch poprzednich miesięcy.
Jak podkreśla METEO/EAA, najnowsze dane satelitarne opracowane przez zespół Narodowego Obserwatorium Aten/meteo.gr pokazują, że wielki pożar lasu w Zachodniej Attyce pozostawał aktywny także dziś rano, a w szerszym rejonie wciąż rejestrowano wiele ognisk.
Bardzo silne siły lądowe, czyli 450 strażaków ze 126 pojazdami i 22 zespoły piesze, nadal prowadzą działania razem z ochotnikami, wspieranymi przez liczne pojazdy–cysterny z wodą.
O świcie do walki z ogniem włączyły się także środki lotnicze, wykonując zrzuty wody z powietrza. Do tej pory do gaszenia z powietrza skierowano pięć samolotów i pięć śmigłowców, a straż pożarna zapowiada ich dalsze wzmocnienie.
Wsparcie w akcji gaśniczej zapewnia również zespół „Deukalion”. Samochody-cysterny i sprzęt ciężki skierowały regiony Attyka i Grecja Środkowa. Maszyny budowlane przekazane przez Dyrekcję Budownictwa i Zwalczania Klęsk Żywiołowych kontynuują prace przy tworzeniu pasów przeciwpożarowych we współpracy ze służbą leśną. Jednocześnie siły EL.AS. i pogotowia EKAB pozostają rozlokowane w szerokim rejonie pożaru.
Dodatkowe autobusy Straży Pożarnej i Sił Zbrojnych znajdują się w rejonie, aby w razie potrzeby ułatwić ewakuację mieszkańców.
Koordynacją wszystkich sił zajmuje się mobilne centrum operacyjne OLYMPOS.
Ponad 11 tys. ha w popiołach
Pożar, który wybuchł w piątek 31 lipca 2026 roku w Beocji i rozprzestrzenił się na Zachodnią Attykę, przybrał ogromne rozmiary, niszcząc lasy oraz powodując zniszczenia domów i majątku mieszkańców.
Do niedzielnego południa, według analizy danych satelitarnych europejskiego mechanizmu Copernicus EMS wykonanej przez METEO/Narodowe Obserwatorium Aten, łączna powierzchnia zniszczona przez pożary lasów w Attyce i Beocji przekroczyła 111 tys. stremm, czyli ok. 11 tys. ha (30,9 tys. stremm w pożarze w Beocji i ok. 80,8 tys. stremm w pożarze w Porto Germeno w Attyce).
Dane satelitarne z satelity Sentinel-2 nad obszarem Beocji i AttykiDane satelitarne z satelity Sentinel-2 nad obszarem Beocji i Attyki
Alarm pożarowy także w poniedziałek w Attyce, Beocji i Eubei
Bardzo wysokie zagrożenie pożarowe (kategoria 4) jest prognozowane również na poniedziałek w Attyce, Beocji i Eubei, zgodnie z mapą prognozy zagrożenia pożarowego publikowaną przez Generalny Sekretariat Ochrony Ludności w ministerstwie Kryzysu Klimatycznego i Ochrony Ludności. Jednocześnie personel wszystkich jednostek straży pożarnej w kraju pozostaje w pełnej gotowości, aby sprostać rosnącym zadaniom wynikającym z wielu zdarzeń w całej Grecji i panujących warunków pogodowych.
Równolegle wiceminister ds. kryzysu klimatycznego i ochrony ludności, odpowiedzialny za państwowe programy pomocowe, Kostas Katsafados, rozpoczyna serię narad i działań koordynacyjnych w regionach dotkniętych niedawnymi pożarami. Celem jest skoordynowanie wszystkich zaangażowanych instytucji, szybkie oszacowanie strat oraz jak najszybsze uruchomienie środków państwowego wsparcia dla poszkodowanych mieszkańców i przedsiębiorstw. Zespoły GDAEFK zostaną rozmieszczone w dotkniętych obszarach, aby przeprowadzić oględziny na miejscu.