W Gdańsku rozpoczęła się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026), podczas której premier Donald Tusk i premier Ukrainy Julia Swyrydenko podkreślali znaczenie solidarności, współpracy oraz oparcia przyszłości Europy na prawdzie i wzajemnym szacunku.
W Gdańsku rozpoczęła się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026), której inauguracja stała się okazją do wystąpień przedstawicieli Polski, Ukrainy oraz Unii Europejskiej. W wydarzeniu uczestniczy m.in. premier Ukrainy Julia Swyrydenko.
Premier Polski Donald Tusk, otwierając konferencję, podkreślił, że podstawą przyszłości Europy musi być prawda, wzajemny szacunek i pamięć o historii. Zaznaczył, że „przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie”, zwracając się do uczestników z Polski, Ukrainy i całej Europy. Jak dodał, „przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii”.
Odwołując się do gdańskich doświadczeń „Solidarności”, Tusk wskazał, że „solidarność, która narodziła się w Gdańsku może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły i na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość”. Przypomniał także czasy swojej młodości i narodzin ruchu w Stoczni Gdańskiej, podkreślając, że już wtedy uświadomił sobie, iż „ludzi dobrej woli jest więcej”.
Premier apelował o jedność i współpracę w obliczu wyzwań stojących przed Europą i Ukrainą, podkreślając, że wspólne działania mogą doprowadzić do odbudowy tego, co zostało zniszczone.
Jak mówił, „jeśli będziemy razem mądrze i z otwartym sercem, pokonamy każde zło i odbudujemy to, co źli ludzie niszczą”. Zaznaczył również, że odbudowa Ukrainy to nie tylko infrastruktura, lecz także przemiana społeczna i duchowa.
W swoim wystąpieniu Tusk odniósł się także do historycznego pojednania w Europie po II wojnie światowej, wskazując, że narody takie jak Polacy, Niemcy, Francuzi czy Brytyjczycy potrafiły zbudować relacje oparte na dialogu i współpracy. Wyraził też przekonanie, że Ukraina jest w stanie oprzeć się rosyjskiej agresji, a jej odbudowa jest realnym i osiągalnym projektem.
Z kolei premier Ukrainy Julia Swyrydenko podziękowała Polsce oraz Polakom za okazane wsparcie od pierwszych dni rosyjskiej agresji. Jak podkreśliła, „przede wszystkim, stojąc tutaj, chciałam podziękować polskiemu narodowi. Drodzy Polacy, bardzo dziękuję za waszą pomoc, którą okazaliście wówczas, kiedy była ona najbardziej potrzebna”.
Szefowa ukraińskiego rządu wyraziła również wdzięczność za wsparcie europejskich partnerów oraz za wspólną wizję przyszłości w Unii Europejskiej. Zapowiedziała, że podczas konferencji planowane jest podpisanie ponad 160 umów o łącznej wartości około 100 mln euro, obejmujących m.in. rozwój regionalny, sektor biznesowy oraz obronność.
Swyrydenko podkreśliła, że Europa stoi wobec poważnego zagrożenia egzystencjalnego, a odpowiedzią na nie musi być zdecydowane działanie i transformacja. Jak stwierdziła, „albo się zmienisz, albo zginiesz”, wskazując, że Ukraina już teraz przekształca kluczowe sektory, takie jak obronność, energetyka i odbudowa, które mają znaczenie dla całego kontynentu.
Premier Ukrainy podziękowała także za znaczące wsparcie finansowe ze strony partnerów europejskich, wynoszące łącznie 90 mld euro. Zapowiedziała, że pierwsze środki zostaną uruchomione już w dniu inauguracji, co ma pomóc w wzmocnieniu obronności, utrzymaniu stabilności makroekonomicznej oraz odbudowie systemu energetycznego przed nadchodzącym sezonem grzewczym.
Podczas inauguracji głos zabrała również przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która ogłosiła przekazanie Ukrainie pierwszej transzy w wysokości 3,2 mld euro w ramach unijnej pożyczki o łącznej wartości 90 mld euro.