Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Keir Starmer analizuje „realia polityczne”. Coraz więcej spekulacji o jego odejściu

Brytyjski premier Keir Starmer spaceruje podczas wizyty na osiedlu mieszkaniowym w północnym Londynie, piątek, 19 czerwca 2026 r.
Brytyjski premier Keir Starmer spaceruje podczas wizyty na osiedlu mieszkaniowym w północnym Londynie, piątek, 19 czerwca 2026 r. Prawo autorskie  Peter Macdiarmid/Peter Macdiarmid/Pool The Times via AP
Prawo autorskie Peter Macdiarmid/Peter Macdiarmid/Pool The Times via AP
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Brytyjski premier Keir Starmer wielokrotnie zapewniał, że nie zamierza rezygnować ze stanowiska. W ostatnich tygodniach coraz silniejsza presja polityczna stawia jednak jego przyszłość pod znakiem zapytania.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer analizuje obecne „realia polityczne” w związku z doniesieniami, że już w przyszłym tygodniu może ustąpić ze stanowiska – poinformował brytyjski minister biznesu Peter Kyle.

REKLAMA
REKLAMA

W rozmowie z Laurą Kuenssberg na antenie BBC Kyle powiedział, że Starmer „poświęca czas, by przemyśleć, jakie są dziś realia polityczne w porównaniu z poprzednim tygodniem”.

„Znajdziemy sposób, by niezależnie od tego, jak potoczą się wydarzenia, był to sprawny i uporządkowany proces” - dodał minister.

Według sobotnich doniesień „The Observer” Starmer ma w poniedziałek ogłosić rezygnację oraz przedstawić harmonogram swojego odejścia.

Lider Partii Pracy wielokrotnie zapewniał, że zamierza pozostać na stanowisku. W ostatnich tygodniach znalazł się jednak pod coraz większą presją po słabym wyniku ugrupowania w majowych wyborach lokalnych.

Wezwania do ustąpienia Starmera nasiliły się po zwycięstwie Andy’ego Burnhama w kluczowych wyborach uzupełniających w okręgu Makerfield, które odbyły się na początku tygodnia.

Burnham, który w latach 2001–2017 reprezentował w Izbie Gmin okręg Leigh, zanim objął urząd burmistrza Manchesteru, jest przez wielu działaczy Partii Pracy postrzegany jako największa nadzieja ugrupowania na odbudowę poparcia i skuteczną odpowiedź na rosnące wpływy Reform UK Nigela Farage’a.

Kandydat Partii Pracy Andy Burnham przemawia do zwolenników po wyborach uzupełniających w okręgu Makerfield w Ashton in Makerfield w Anglii, piątek, 19 czerwca 2026 r.
Kandydat Partii Pracy Andy Burnham przemawia do zwolenników po wyborach uzupełniających w okręgu Makerfield w Ashton in Makerfield w Anglii, piątek, 19 czerwca 2026 r. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved

Choć wybory uzupełniające w Makerfield zapowiadały się na niezwykle wyrównane, Andy Burnham odniósł zdecydowane zwycięstwo. Zdobył 24 927 głosów, co przełożyło się na około 55 proc. wszystkich oddanych głosów. Drugie miejsce zajął Robert Kenyon z Reform UK z wynikiem 15 696 głosów, a trzecie Rebecca Shepherd z Restore Britain, na którą zagłosowało 3 111 wyborców.

Burnham oraz były minister zdrowia Wielkiej Brytanii Wes Streeting zapowiedzieli, że wystartują w wyborach na lidera Partii Pracy, jeśli zostaną one rozpisane w celu wyłonienia następcy Keira Starmera.

W przemówieniu po ogłoszeniu wyników Burnham ostrzegł, że Partia Pracy stoi przed „ostatnią szansą na zmianę”.

„Nie będzie drugiej szansy” - powiedział. „Dzisiejszy wynik daje nam możliwość zbudowania nowej polityki opartej na jedności i nadziei oraz odejścia od drogi prowadzącej do podzielonej i mrocznej polityki, jaką obserwujemy w Stanach Zjednoczonych” - dodał.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Kim jest Andy Burnham: wracający do Izby Gmin rywal Keira Starmera

Andy Burnham wygrywa kluczowe wybory uzupełniające w Wielkiej Brytanii, wyzwanie dla Starmera

Keir Starmer analizuje „realia polityczne”. Coraz więcej spekulacji o jego odejściu