Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Przywódcy UE celują w październikowy projekt porozumienia w sprawie budżetu 2 bln euro

Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa (z prawej) rozmawia z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem podczas szczytu UE w Brukseli, 19 czerwca 2026 r.
Po prawej przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa rozmawia z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem podczas szczytu UE w Brukseli, 19 czerwca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo/Geert Vanden Wijngaert
Prawo autorskie AP Photo/Geert Vanden Wijngaert
Przez Eleonora Vasques
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

W sprawie wydatków UE narasta spór między państwami członkowskimi: południe i wschód domagają się większych środków na rolnictwo i regiony, a rządy „jastrzębie” stawiają opór.

Przywódcy Unii Europejskiej, którzy obradowali w Brukseli, zgodzili się, że do października wypracują wstępne porozumienie w sprawie długoterminowego budżetu UE na lata 2028–2034 o wartości 2 bln euro, jak wynika z projektu konkluzji opublikowanego w piątek.

REKLAMA
REKLAMA

Na spotkaniu w czwartek i piątek Unia weszła w wrażliwą fazę negocjacji. Państwa próbują uzgodnić wspólne podejście do wydatków i dochodów, które mają sfinansować priorytety na kolejne siedem lat.

Wypracowanie kompromisu między państwami członkowskimi będzie bardzo trudne. Grupa płatników netto z Niemcami i Holandią na czele domaga się ograniczenia całkowitych wydatków Unii, a kraje południa i wschodu obawiają się, że środki na takie sektory jak rolnictwo zostaną poświęcone na rzecz wyższych nakładów obronnych.

Na piątkowej konferencji prasowej przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej António Costa wezwali Unię, by do końca roku osiągnęła porozumienie, zwłaszcza w sprawie źródeł finansowania.

Projekt budżetu Komisja Europejska przedstawiła w lipcu 2025 roku. Przywódcy poprosili teraz nadchodzącą irlandzką prezydencję Rady UE, która od 1 lipca będzie przewodniczyć rozmowom między państwami członkowskimi, aby w październiku przedstawiła nowy tekst negocjacyjny – powiedział urzędnik UE. Chodzi o dokument obejmujący wydatki i dochody, tak zwane „zasoby własne”.

Oczekiwany jest także „ambitny i zrównoważony pakiet nowych zasobów własnych na październikowe posiedzenie Rady Europejskiej” – dodał inny przedstawiciel UE.

Dwa główne obozy

Choć negocjacje są złożone i dynamiczne, w praktyce propozycje przedstawiają głównie dwie grupy państw: „Przyjaciele Spójności” i „Frugals”, czyli kraje oszczędne.

Pod koniec maja „Przyjaciele Spójności” podpisali dokument wzywający do zwiększenia finansowania rolnictwa i polityki regionalnej. Podpisy złożyły: Bułgaria, Chorwacja, Estonia, Grecja, Włochy, Łotwa, Litwa, Malta, Polska, Portugalia, Czechy, Rumunia, Słowenia, Słowacja, Hiszpania i Węgry.

Tak zwane kraje "oszczędne" – Niemcy, Holandia, Dania, Szwecja, Finlandia i Austria – zapowiedziały, że nie zgodzą się na żadne zwiększenie wydatków.

W zmienionym projekcie przedstawionym w ubiegłym tygodniu władze Cypru, które obecnie przewodniczą rozmowom między państwami członkowskimi, zaproponowały cięcie o 32,8 mld euro w stosunku do całego budżetu w wysokości 2 bln euro. Określają tę propozycję jako kompromis między dwoma obozami.

Parlament Europejski, który jako współprawodawca musi zatwierdzić budżet wspólnie z przywódcami, odrzucił cypryjską propozycję. Uznał ją za niewystarczającą, zwłaszcza w odniesieniu do środków na rolnictwo i rozwój regionalny.

Dochody budżetowe i rolowanie długu

Spór o to, jak będzie finansowany budżet, wciąż pozostaje nierozstrzygnięty. Wstępny kompromis ma być gotowy do października.

W pierwotnym projekcie Komisja Europejska zaproponowała, by do dochodów zaliczyć wpływy z systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS), mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 (CBAM), opłat związanych z nieprzetworzonymi elektroodpadami, akcyzy od wyrobów tytoniowych oraz podatek od przedsiębiorstw.

W trakcie negocjacji Parlament Europejski zaproponował dodatkowe źródła dochodów. Według kilku dyplomatów UE, z którymi rozmawiał Euronews, największe zainteresowanie przywódców budzą propozycje podatku od gier hazardowych, opłaty cyfrowej oraz podatku od aktywów kryptowalutowych.

Kraje oszczędne nadal podchodzą z rezerwą do tych pomysłów, zwłaszcza Szwecja, która sprzeciwia się wszelkim nowym zasobom własnym UE. Ich zdaniem takie rozwiązania przerzuciłyby nieproporcjonalnie duże obciążenia finansowe na najbogatsze państwa członkowskie.

Włochy, Francja, Grecja i inne państwa zaproponowały spłatę środków z funduszu odbudowy NextGenerationEU poprzez ponowne emitowanie długu – mechanizm znany jako rolowanie długu. Niemcy, Holandia i kilka innych krajów zdecydowanie sprzeciwiają się temu rozwiązaniu i odrzucają jakiekolwiek nowe wspólne zadłużanie się.

Jak podkreśla dwóch dyplomatów UE dobrze zaznajomionych z negocjacjami, dalsza dyskusja o rolowaniu długu będzie zależeć od tego, jaki kompromis przywódcy osiągną w sprawie zasobów własnych.

Celem Unii jest uzgodnienie budżetu do końca 2026 roku. Współprawodawcy chcą uniknąć przeciągnięcia rozmów na 2027 roku, który w kilku kluczowych państwach Europy, w tym we Francji, Włoszech i Polsce, będzie rokiem ważnych wyborów.

Każde porozumienie w sprawie budżetu będzie wymagać jednomyślnego poparcia wszystkich 27 państw członkowskich oraz zgody Parlamentu Europejskiego.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Przywódcy UE rozmawiają w Brukseli o wspólnym budżecie, rusza walka o fundusze

Co finansuje budżet UE 2028–2034? Zapytaj czatbota Euronews AI

Bardella w Polsce: w 2027 zwyciężymy i doprowadzimy do zwrotu w Unii Europejskiej