Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

„Timmy” pęcznieje coraz bardziej. Upał zamienia wieloryba w bombę zegarową

Wieloryb Timmy podczas akcji ratunkowej u wybrzeży Niemiec
Wieloryb Timmy podczas akcji ratunkowej u wybrzeży Niemiec Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sonja Issel
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

U wybrzeży duńskiej wyspy Anholt od kilku dni leży martwy wieloryb „Timmy”, którego ciało w zaawansowanym rozkładzie coraz bardziej się rozdyma, budząc obawy o możliwy gwałtowny rozpad wskutek nagromadzenia gazów.

Dramat związany z martwym płetwalem garbatym „Timmym”, który od kilku dni zalega u wybrzeży duńskiej wyspy Anholt, wciąż się nie kończy.

REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze nagrania z niedzielnego poranka, transmitowane na żywo przez agencję informacyjną NEWS5, pokazują, że ciało zwierzęcia uległo znacznemu rozdęciu. Skóra jest silnie napięta i jednocześnie sprężysta, a nad padłym ssakiem morskim krążą hałaśliwie mewy.

Eksperci alarmują, że w miarę postępu rozkładu wewnątrz wieloryba gromadzą się duże ilości gazów gnilnych. Wysokie temperatury panujące obecnie u duńskich wybrzeży dodatkowo przyspieszają ten proces, intensyfikując rozkład i produkcję gazów. Władze od kilku dni stanowczo ostrzegają, aby nie zbliżać się do zwierzęcia.

„Ciśnienie wewnątrz stale rośnie i w pewnym momencie może dojść do gwałtownego rozerwania ciała” – wyjaśnia badacz wielorybów Fabian Ritter w rozmowie z Deutsche Presse-Agentur (dpa).

Specjalista zaznacza jednak, że możliwy jest również inny scenariusz: w pewnym momencie może dojść do pęknięcia tkanek w sposób kontrolowany, co pozwoli gazom uchodzić stopniowo i zapobiegnie gwałtownemu rozerwaniu.

Z ciała wieloryba wycieka ciecz

Od soboty obserwuje się również tłustą warstwę rozlewającą się wokół ciała na powierzchni wody. Według ekspertów jest to najprawdopodobniej efekt wydzielania się substancji z rozkładającego się wieloryba.

Fabian Ritter podkreśla, że proces rozkładu jest już bardzo zaawansowany, a promienie słoneczne dodatkowo podgrzewają wnętrze ciała, przyspieszając rozpad tkanek.

„Wszystko w środku stopniowo przechodzi w stan płynny” – tłumaczy naukowiec, wskazując na uwalnianie płynów ustrojowych i tłuszczów do wody.

Planowana akcja wydobycia i sekcja zwłok „Timmiego” wciąż się opóźniają. Trzy próby ściągnięcia silnie rozdętego ciała z mielizny zakończyły się niepowodzeniem. Władze zapowiadają kolejną próbę po Zielonych Świątkach.

Tymczasem, gdy „Timmy” wciąż pozostaje na mieliźnie, po drugiej stronie wyspy odnaleziono kolejnego martwego wieloryba – informuje Bild. Nie wiadomo na razie, kiedy dokładnie zwierzę znalazło się na brzegu.

Drugie ciało znajduje się w jeszcze bardziej zaawansowanym stanie rozkładu. Widoczne są już fragmenty kręgosłupa, co wskazuje, że ciało najprawdopodobniej pękło. Gatunek nie został jeszcze jednoznacznie określony, jednak budowa żuchwy sugeruje, że może to być waleń fiszbinowy – być może również płetwal garbaty.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Martwy humbak tyka jak bomba. Duńczycy walczą z czasem

Martwy wieloryb przy wyspie Anholt: Dania jednak wydobędzie szczątki Timmy’ego, by je zbadać

Nie żyje wieloryb Timmy: nadajnik GPS potwierdza tożsamość