Po dniach dyplomatycznych sporów między Ukrainą a Izraelem, izraelski importer zboża Zenziper powiedział, że odkłada rozładunek zboża na pokładzie statku, który rzekomo przewozi ukraińskie zboże w imieniu Rosji.
Izraelska firma importowa Zenziper wstrzymała rozładunek statku towarowego rzekomo przewożącego zboże skradzione przez Rosję z tymczasowo okupowanych terytoriów Ukrainy, podały izraelskie media.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy z zadowoleniem przyjęło tę decyzję, mówiąc, że pokazuje ona, że prawne i dyplomatyczne wysiłki Kijowa przynoszą efekty.
"Jest to również wyraźny sygnał dla wszystkich statków, kapitanów, operatorów, ubezpieczycieli i rządów: nie kupujcie ukraińskiego zboża. Nie stań się częścią tego przestępstwa" - napisał Andrii Sybiha na X.
Według doniesień, firma oświadczyła, że "w świetle okoliczności" została zmuszona do opóźnienia rozładunku ładunku, a dostawca będzie musiał znaleźć alternatywne miejsce przeznaczenia dla towarów.
"Rosyjski dostawca ładunku pszenicy będzie musiał znaleźć inne miejsce docelowe, w którym będzie mógł go rozładować" - powiedział Zenziper.
Dane z monitorowania ruchu morskiego pokazują, że statek Panormitis oddala się od portu w Hajfie z prędkością około 9 węzłów, blisko pełnej prędkości. Jego ostateczny cel podróży jest obecnie nieznany.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy oświadczyło, że Kijów "będzie nadal śledził ten konkretny statek i ostrzegał przed wszelkimi operacjami z jego udziałem".
Panormitis pływający pod banderą Panamy wpłynął do Zatoki Hajfy w weekend.
Według ukraińskich urzędników, masowiec przewozi ponad 6 200 ton pszenicy i 19 000 ton jęczmienia. Statek oczekiwał na dokowanie i rozładunek w Hajfie, ponieważ napięcia dyplomatyczne między Ukrainą a Izraelem gwałtownie wzrosły w ostatnich dniach.
Ukraina ogłosiła w czwartek, że formalnie zwróciła się do Izraela o aresztowanie statku towarowego przewożącego, jak twierdzi Kijów, kradzione ukraińskie zboże, eskalując konflikt dyplomatyczny między dwoma krajami po tym, jak władze izraelskie pozwoliły poprzedniemu statkowi z podobnym ładunkiem na rozładunek bez przeszkód w porcie w Hajfie.
Izraelscy urzędnicy zaprzeczyli otrzymaniu wystarczających dowodów od Ukrainy i oskarżyli Kijów o angażowanie się w "dyplomację Twittera".
Euronews kontaktował się z izraelskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych i Zenziper w celu uzyskania komentarza, ale do czasu publikacji nie otrzymał odpowiedzi.