Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Hiszpania: cieśnina Ormuz nie wchodzi w zakres kompetencji NATO

Hiszpański minister spraw zagranicznych José Manuel Albares.
Hiszpański minister spraw zagranicznych José Manuel Albares. Prawo autorskie  Geert Vanden Wijngaert/Copyright 2026 The AP. All rights reserved
Prawo autorskie Geert Vanden Wijngaert/Copyright 2026 The AP. All rights reserved
Przez Jorge Liboreiro
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

"NATO nie weźmie udziału w tej wojnie" - powiedział hiszpański minister spraw zagranicznych, w momencie gdy Donald Trump zwiększa presję na sojuszników, by pomogli przywrócić swobodę żeglugi przez cieśninę Ormuz.

Zapewnienie swobodnego przepływu przez cieśninę Ormuz wykracza poza zakres kompetencji NATO – stwierdził hiszpański minister spraw zagranicznych José Manuel Albares Bueno po tym, jak prezydent USA Donald Trump dał upust swojej frustracji z powodu braku działań sojuszu w sprawie tej kluczowej drogi wodnej.

REKLAMA
REKLAMA

„NATO nie bierze udziału w tej wojnie. My, sojusznicy, nie zostaliśmy o tym poinformowani ani nie przeprowadzono z nami konsultacji” – powiedział Albares w piątek podczas wystąpienia przed hiszpańskim senatem.

„Bliski Wschód nie leży w sferze działania NATO, dlatego nie tylko my, ale wielu sojuszników wyraziło to samo stanowisko: NATO nie weźmie udziału w tej wojnie”.

Komentarze te wpisują się w krytyczne stanowisko Hiszpanii wobec interwencji USA przeciwko Iranowi, którą kraj ten określił jako rażące naruszenie prawa międzynarodowego. W zeszłym miesiącu lewicowy rząd zamknął swoją przestrzeń powietrzną dla amerykańskich samolotów związanych z wojną.

Hiszpania podpisała jednak na początku tego tygodnia wspólne oświadczenie przywódców, w którym zobowiązała się do „przyczynienia się do zapewnienia swobody żeglugi w cieśninie Ormuz”.

Dzieje się to w momencie, gdy sekretarz generalny NATO Mark Rutte próbuje skłonić sojuszników do zorganizowania specjalnej misji, która zagwarantuje swobodny i bezpieczny przepływ przez wąskie szlaki żeglugowe, obecnie znajdujące się pod ścisłą kontrolą Teheranu.

Niemal całkowite zamknięcie, które trwa nadal po zawarciu porozumienia o zawieszeniu broni, zakłóciło globalne łańcuchy dostaw, spowodowało gwałtowny wzrost cen energii i podsyciło obawy przed stagflacją. Szacuje się, że w Zatoce Perskiej uwięzionych pozostaje 2000 statków i 20 000 marynarzy.

Trump wielokrotnie krytykował sojuszników z NATO za odmowę wysłania sił zbrojnych do cieśniny Ormuz, której skomplikowana topografia sprzyja stosowaniu przez Iran taktyk wojny asymetrycznej i znacznie zwiększa ryzyko dla marynarzy, armatorów i ubezpieczycieli.

W ostatnich dniach Trump ponownie zagroził wycofaniem Stanów Zjednoczonych z istniejącego od 77 lat sojuszu transatlantyckiego oraz przejęciem Grenlandii od Danii.

„NATO nie było tam, kiedy ich potrzebowaliśmy, i nie będzie tam, jeśli znów będziemy ich potrzebować. Pamiętajcie o Grenlandii, tym wielkim, źle zarządzanym kawałku lodu!!!” – napisał na Truth Social.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte. AP Photo

W celu złagodzenia napięć Rutte spotkał się w środę z Trumpem w Białym Domu.

Spotkanie, które wbrew zwyczajowi odbyło się bez udziału mediów, Rutte określił jako „bardzo szczerą i otwartą rozmowę”. Rzecznik NATO stwierdził później, że sekretarz generalny pozostaje „w kontakcie z sojusznikami” w sprawie zabezpieczenia cieśniny Ormuz.

„Oczywiste jest, że Stany Zjednoczone oczekują konkretnych zobowiązań i działań mających na celu zapewnienie swobody żeglugi w cieśninie Ormuz” – powiedział rzecznik.

Misja NATO wymagałaby konsensusu wśród 32 państw członkowskich, co byłoby niemożliwe ze względu na sprzeciw Hiszpanii i prawdopodobnie innych krajów. Minister handlu Turcji, Ömer Bolat, powiedział Euronews, że sojusznicy z NATO nie mają obowiązku udzielania pomocy.

Chociaż traktat NATO obejmuje jedynie terytoria Europy, Ameryki Północnej i Turcji, a także wyspy podlegające ich jurysdykcji, organizacja ta prowadziła w przeszłości operacje w Afganistanie, Libii i Iraku, udowadniając, że w praktyce jej zakres działania może zostać rozszerzony.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył, że jego kraj pomoże w ponownym otwarciu cieśniny Ormuz pod warunkiem uzyskania międzynarodowego mandatu. Jednak próba przyjęcia w tym tygodniu rezolucji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ została zablokowana przez weto Chin i Rosji.

Tymczasem Wielka Brytania tworzy koalicję chętnych, obejmującą ponad 40 krajów z całego świata, w celu przywrócenia swobody żeglugi na tym kluczowym szlaku wodnym. Ta nieformalna grupa mogłaby pomóc w obejściu bardziej rygorystycznych ram NATO.

Jak poinformowało biuro brytyjskiego premiera Keira Starmera, w czwartek rozmawiał on z Trumpem na temat „potrzeby opracowania praktycznego planu, który pozwoli jak najszybciej przywrócić ruch statków”. Londyn nie podał jednak żadnych szczegółów dotyczących tego, jak miałby wyglądać ten plan.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Turecki minister: NATO nie ma obowiązku angażować się w konflikt USA i Izraela z Iranem

Kryzys w cieśninie Ormuz: USA żądają natychmiastowej reakcji NATO

Trump chce ustanowienia opłat w cieśninie Ormuz. KE odpowiada