Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Ukraiński Oschadbank żąda zwrotu pieniędzy i zaprzecza powiązaniom z opozycją po zajęciu gotówki na Węgrzech

Skonfiskowana gotówka i złoto na zdjęciu opublikowanym przez węgierski rząd
Skonfiskowana gotówka i złoto na zdjęciu opublikowanym przez węgierski rząd Prawo autorskie  Hungarian government handout
Prawo autorskie Hungarian government handout
Przez Sandor Zsiros
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Bank domaga się zwrotu 40 mln dolarów, 35 mln euro i 9 kg złota skonfiskowanych przez węgierskie władze w pobliżu Budapesztu, stanowczo odrzucając węgierskie twierdzenia, że fundusze były powiązane z przestępczością zorganizowaną lub finansowaniem partii opozycyjnych.

Ukraiński Oschadbank domaga się natychmiastowego zwrotu gotówki i złota skonfiskowanych przez węgierskie władze w zeszłym tygodniu - poinformowali prawnicy reprezentujący bank na Węgrzech.

REKLAMA
REKLAMA

Incydent ten wywołał konflikt dyplomatyczny po tym, jak węgierska policja dokonała nalotu na konwój przewoźników gotówki w pobliżu Budapesztu i skonfiskowała 40 milionów dolarów, 35 milionów euro i 9 kilogramów złota.

Następnego dnia Węgry wydaliły siedmiu obywateli Ukrainy towarzyszących transportowi i wszczęły dochodzenie w sprawie podejrzenia prania pieniędzy.

Horváth Lawyers, firma prawnicza reprezentująca Oschadbank i jego siedmiu pracowników na Węgrzech, poinformowała Euronews, że ukraińskie pojazdy wykonywały rutynowy transfer z austriackiego Raiffeisen Bank do siedziby Oschadbank w Kijowie.

"Przeprowadzone zgodnie z prawem"

"Pochodzenie, cel i tytuł prawny funduszy można jasno zidentyfikować na podstawie dokumentów dowodowych i nie ma dowodów sugerujących, że pieniądze pochodzą z działalności przestępczej lub są z nią związane" - przekazała kancelaria. Podkreślono, konfiskata musi zostać natychmiast zakończona.

Prawnicy zauważyli, że Oschadbank prowadził transfery pieniężne przez Węgry od czasu rozpoczęcia przez Rosję inwazji na Ukrainę na pełną skalę w 2022 roku, za wiedzą władz węgierskich.

"Transfer został przeprowadzony zgodnie z prawem, pod kontrolą odpowiednich organów" - przekazali.

Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha oskarżył Węgry o porwanie i terroryzm państwowy, podczas gdy jego węgierski odpowiednik Péter Szijjártó powiedział, że fundusze mogą być powiązane z działalnością przestępczą.

"Słusznie nasuwa się pytanie, czy nie są to pieniądze ukraińskiej mafii wojennej" - mówił Szijjártó.

Węgierski minister budownictwa i transportu János Lázár zasugerował, że fundusze mogły zostać wykorzystane do finansowania partii opozycyjnych przed węgierskimi wyborami.

Horváth Lawyers odrzucił oba twierdzenia.

"Dane z postępowania nie potwierdzają tych politycznych stwierdzeń. W oparciu o naszą wiedzę, sprawa nie ma wpływu na finansowanie węgierskich partii i żadne ukraińskie grupy przestępcze nie zostały w nią zamieszane" - powiedziała kancelaria.

Siedmiu Ukraińców z zakazem wjazdu do UE

Horváth Lawyers ujawnili również, że siedmiu obywateli Ukrainy, których reprezentują, otrzymało trzyletni zakaz wjazdu do strefy Schengen i szerszej Unii Europejskiej, a Węgry powołują się na względy bezpieczeństwa narodowego.

"Sprawa zawiera również kilka elementów, które budzą obawy prawne, w tym brak merytorycznej treści uzasadnienia bezpieczeństwa narodowego, ograniczoną przejrzystość uzasadnienia decyzji oraz wąski zakres środków prawnych" - poinformowała kancelaria.

Prawnicy wskazali, że podniesione obawy mogą stanowić podstawę sprawy przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Pracownicy ukraińskiego banku ujawniają szczegóły węgierskiego przejęcia konwoju

Bruksela wzywa Orbána i Zełenskiego do "ograniczenia eskalacji retoryki" ws. rurociągu Przyjaźń

Zełenski w zawoalowany sposób groził Viktorowi Orbánowi, że nie naprawi ropociągu "Przyjaźń"