Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Umowa handlowa UE-USA utknęła w martwym punkcie

Barry Andrews
Barry Andrews Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Méabh Mc Mahon & Adnan Leal
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Irlandzki eurodeputowany powiedział flagowemu porannemu programowi Euronews Europe Today, że w obecnych okolicznościach, gdy nikt nie jest pewien, czy nowe cła Waszyngtonu są w pełni zgodne z prawem, rozsądniej byłoby wstrzymać umowę handlową między UE a USA.

UE nie może wdrożyć swojej umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, dopóki Waszyngton nie zapewni pewności prawnej w sprawie ceł, powiedział irlandzki eurodeputowany Barry Andrews (Renew Europe) w porannym programie Euronews Europe Today.

REKLAMA
REKLAMA

"Dopóki nie ma pewności prawnej, nie możemy tego zrobić", powiedział Andrews, w trakcie dyskusji po decyzji Sądu Najwyższego USA o wstrzymaniu ceł prezydenta Donalda Trumpa, uznając je za nielegalne.

Trump odpowiedział, powołując się na nadzwyczajny przepis prawny, który pozwala mu nakładać cła w wysokości do 15% na całym świecie, co wywołało pytania o ważność umowy handlowej między UE a USA, zawartej na długo przed decyzją sądu.

Umowa została uzgodniona przez administrację Trumpa i Komisję Europejską latem ubiegłego roku, ale Parlament Europejski skutecznie ją wstrzymał.

Andrews powiedział Euronews, że jest to powód, dla którego "wiele innych krajów powoli wycofuje się z umów handlowych z USA", w tym kraje takie jak Indie, Japonia i Tajwan. "Znacznie rozsądniej jest poczekać, aż uzyskamy pewność prawną", dodał.

Poseł Renew Europe zwrócił również uwagę na wpływ, jaki wdrożenie umowy handlowej między UE a USA będzie miało na konsumentów i przedsiębiorstwa, zauważając, że "poniosą oni koszty".

Andrews skomentował również niedawne podwójne weto Węgier w sprawie sankcji wobec Rosji i pożyczki w wysokości 90 miliardów euro dla Ukrainy, mówiąc, że w obliczu zbliżających się wyborów na Węgrzech Komisja nie powinna "wchodzić w pułapkę Orbána".

Aby odblokować pożyczkę dla Ukrainy, UE "musi znaleźć sposób, który wykluczy Węgry", powiedział, dodając, że Kijowowi "mogą skończyć się pieniądze do kwietnia, więc ma to absolutnie egzystencjalne znaczenie dla przyszłości Ukrainy".

Budapeszt zablokował fundusze unijne dla Ukrainy w związku ze sporem o rurociąg Przyjaźń, który jest wykorzystywany do dostarczania rosyjskiej ropy naftowej do Europy. Węgry i Słowacja twierdzą, że Ukraina sabotuje ich działania, odmawiając zgody na przepływ rosyjskiej ropy, podczas gdy Kijów utrzymuje, że rurociąg nie działa z powodu ataku rosyjskiego drona w styczniu, który spowodował poważne problemy techniczne.

Jeśli chodzi o to, czy Ukraina może przystąpić do UE do 2027 r., irlandzki eurodeputowany argumentował, że członkostwo w UE jest "jedną z kluczowych motywacji Ukraińców do utrzymania odporności".

"Istnieje ścieżka do przystąpienia w najbliższym czasie. Tak długo, jak będzie to rzeczywistością, Ukraińcy będą mogli prowadzić wojnę z Rosją" - podsumował Andrews.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Europe Today: Trump o stanie Unii; przywódcy UE rozważają opcje w sprawie Ukrainy

Sikorski krytykuje węgierskie weto ws. Ukrainy jako "eskalację", która "faworyzuje Putina"

"Opóźnienia w nałożeniu sankcji na Rosję porażką dla Europy" - mówi szefowa MSZ Szwecji