Nie żyje Sam Neill, jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów kina ostatnich dekad. Gwiazdor „Parku Jurajskiego”, „Fortepianu” i „Polowania na Czerwony Październik” zmarł w wieku 78 lat w Sydney.
Aktor z Nowej Zelandii Sam Neill, znany przede wszystkim z ról w serii „Jurassic Park”, a także w filmach „Fortepian”, „W paszczy szaleństwa” i „Ukryty wymiar”, zmarł w wieku 78 lat.
„Z ogromnym smutkiem whānau Sama Neilla przekazuje wiadomość o jego śmierci, która nastąpiła w poniedziałek 13 lipca w Sydney w Australii. Sam był otoczony rodziną i odszedł z godnością, która cechowała całe jego życie” – przekazała rodzina aktora w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
„Jego odejście było nagłe i niespodziewane, ale łagodzi je świadomość, że Sam pozostał wolny od nowotworu. Rodzina pragnie wyrazić najgłębszą wdzięczność personelowi St Vincent’s Private Hospital za ich niezwykłą opiekę” – dodano.
W 2023 roku Neill ujawnił, że zdiagnozowano u niego chłoniaka nieziarniczego, którego określił jako „piekielnie agresywnego”. W kwietniu tego roku poinformował, że po przejściu terapii komórkami CAR-T (Chimeric Antigen Receptor T-cell) jest wolny od choroby.
Premier Australii Anthony Albanese pożegnał Sama Neilla we wpisie opublikowanym na platformie X. Napisał, że aktor „zagrał w tylu uwielbianych australijskich opowieściach i zajął szczególne miejsce w sercach Australijczyków”.
Choć Neill pochodził z Nowej Zelandii, przez wielu był uważany za honorowego Australijczyka ze względu na swoje wieloletnie związki z tym krajem.
„Z przekornym, suchym poczuciem humoru, refleksyjny i oszczędny w słowach, Sam zmagał się z chorobą z tą samą godnością, humorem i siłą przekonań, które wzmacniały każdą jego kreację. Będzie bardzo opłakiwany i długo pamiętany. Niech spoczywa w pokoju” - dodał Albanese.
Sam Neill urodził się 14 września 1947 roku w Omagh w Irlandii Północnej, a wychował się w Nowej Zelandii. Pierwszą dużą międzynarodową rolę otrzymał w 1981 roku, wcielając się w Damiena Thorna, syna diabła, w filmie „Omen III: Omen końcowy”. W tym samym roku zagrał jedną z głównych ról w kultowym obrazie Andrzeja Żuławskiego „Opętanie”, u boku Isabelle Adjani.
Niewiele brakowało, aby Neill został odtwórcą roli Jamesa Bonda, gdy Roger Moore rozważał odejście z serii. Ostatecznie aktor wcielił się w postać Sidneya Reilly’ego w miniserialu „Reilly, Ace of Spies” (1983), a następnie zdobył uznanie dzięki rolom w filmach „Martwa cisza” oraz „Polowanie na Czerwony Październik”.
Największą międzynarodową popularność przyniosła mu jednak rola doktora Alana Granta w filmie „Park Jurajski” (1993). Do tej postaci powrócił w kolejnych odsłonach serii: „Park Jurajski III” (2001) oraz „Jurassic World Dominion” (2022).
Neill wystąpił także w filmie „Fortepian” (1993) w reżyserii swojej rodaczki Jane Campion. Produkcja miała premierę na festiwalu w Cannes, gdzie otrzymała Złotą Palmę, a następnie zdobyła wiele prestiżowych nagród, w tym trzy Oscary.
Jednym z największych sukcesów aktora w późniejszym etapie kariery był nowozelandzki film „Dzikie łowy” („The Hunt for the Wilderpeople”) w reżyserii Taiki Waititiego.
W późniejszych latach Neill pojawiał się również w wielu produkcjach telewizyjnych, m.in. w serialach „Dynastia Tudorów”, „Crusoe”, „Peaky Blinders”, „The Twelve” oraz „Untamed”.
W marcu 2023 roku ukazały się wspomnienia Neilla zatytułowane „Did I Ever Tell You This?”. W tym samym roku aktor otrzymał tytuł szlachecki w uznaniu za „wyjątkowy wkład w kino” – wyróżnienie zostało zatwierdzone przez zmarłą królową Elżbietę II.
„Nie mogę udawać, że ostatni rok obył się bez mrocznych chwil” – mówił Neill w rozmowie z „The Guardianem” w 2023 roku, odnosząc się do diagnozy nowotworu i leczenia. „Ale te mroczne chwile mocno uwydatniają światło, prawda, i sprawiły, że jestem wdzięczny za każdy dzień oraz ogromnie wdzięczny za wszystkich moich przyjaciół”.
Aktor zdążył zakończyć zdjęcia do dwóch nadchodzących produkcji: „Godzilla v Kong: Supernova” oraz „The Last Resort”. Oba filmy znajdują się obecnie w postprodukcji i mają być jego ostatnimi występami na dużym ekranie.
Sam Neill pozostawił po sobie czworo dzieci oraz ośmioro wnuków.