Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Diamenty są wieczne: festiwal w Karlowych Warach honoruje Dustina Hoffmana w 60. rocznicę

Dwukrotny laureat Oscara Dustin Hoffman wznosi w górę Kryształowy Glob za wybitny wkład w światowe kino, Karlowe Wary, 3 lipca 2026 r.
Dwukrotny laureat Oscara Dustin Hoffman wznosi w górę Kryształową Kulę za wybitny wkład w światowe kino w Karlowych Warach, 3 lipca 2026 Prawo autorskie  Courtesy: KVIFF
Prawo autorskie Courtesy: KVIFF
Przez Jiri Skacel
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Największe wydarzenie kulturalne w Czechach, festiwal filmowy w Karlowych Warach, świętuje 60. edycję; Jiri Skacel wyjaśnia rosnącą popularność wśród młodych kinomanów.

W uzdrowiskowym mieście Karlowe Wary rusza właśnie największe wydarzenie kulturalne w Czechach – międzynarodowy festiwal filmowy.

REKLAMA
REKLAMA

Aktorzy Dustin Hoffman, Maggie Gyllenhaal, Jesse Eisenberg, Juliette Binoche, Jeffrey Wright, Harvey Keitel, Kyra Sedgwick, Kevin Bacon, autor zdjęć Robert Richardson i wielu innych pojawią się na dorocznym święcie kina, by spotkać się z fanami i miłośnikami filmu albo odebrać Kryształowy Glob za wybitny wkład w światowe kino.

Amerykański aktor Dustin Hoffman przybywa na festiwal w Karlowych Warach, 2 lipca 2026 r.
Amerykański aktor Dustin Hoffman przybywa na festiwal w Karlowych Warach, 2 lipca 2026 r. Courtesy: KVIFF
Aktor i reżyser Jesse Eisenberg zatrzymuje się, by podpisać autografy fanom przed odebraniem Nagrody Prezydenta na festiwalu filmowym w Karlowych Warach, 2 lipca 2026 r.
Aktor i reżyser Jesse Eisenberg zatrzymuje się, by podpisać autografy fanom przed odebraniem Nagrody Prezydenta na festiwalu filmowym w Karlowych Warach, 2 lipca 2026 r. Courtesy: KVIFF

W tym roku w konkursie głównym pokazanych zostanie 12 filmów, 12 w sekcji Proxima, 12 na pokazach specjalnych oraz dziesiątki innych pełnometrażowych fabuł i dokumentów. Łącznie widzowie będą mogli obejrzeć nawet 200 tytułów.

Aktorka i reżyserka Maggie Gyllenhaal odebrała Nagrodę Prezydenta podczas gali otwarcia festiwalu, 3 lipca 2026 r.
Aktorka i reżyserka Maggie Gyllenhaal odebrała Nagrodę Prezydenta podczas gali otwarcia festiwalu, 3 lipca 2026 r. Courtesy: KVIFF

Czas, tradycja i „secesyjne torty”

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Karlowych Warach jest drugim najstarszym festiwalem filmowym na świecie, po Wenecji. Powstał w 1946 roku, a w tym roku świętuje 80-lecie, choć odbywa się dopiero po raz sześćdziesiąty.

Stało się tak dlatego, że przez lata był jedynym festiwalem filmowym klasy A wyznaczonym dla bloku wschodniego, więc od 1959 do 1993 roku musiał odbywać się na zmianę z Moskwą.

Przetrwał twardy komunizm lat 50., późniejszą okupację w 1968 roku oraz następującą po niej „normalizację” w latach 70. i 80.

Po „aksamitnej rewolucji” w latach 90. festiwal był jednak o krok od zakończenia działalności. Konkurencją stał się odbywający się w Pradze festiwal Złoty Golem. Ten jednak zniknął z kalendarza już po dwóch edycjach.

Organizację festiwalu przejął popularny aktor Jiří Bartoška, który w 1994 roku wraz z filmoznawczynią Evą Zaoralovą tchnął w niego nowe życie. Pod ich kierownictwem festiwal w Karlowych Warach stał się najważniejszą imprezą filmową w dawnym „bloku wschodnim”. Udało im się definitywnie odciąć od Moskwy, a Bartoška od początku powtarzał, że festiwal musi pozostać w Karlowych Warach.

„Wielkie miasto rozmywa festiwal” – mówił Jiří Bartoška w filmie dokumentalnym Milana Kuchynki i Juráska „Musíme to zarámovat!” (ang. „We've Got To Frame It!”). – „A Karlowe Wary, które Corbusière opisał jako ‚zbiorowisko secesyjnych tortów’, co jest cudownym określeniem, całkowicie cię zamykają w swoim świecie. W Pradze dziennikarz może powiedzieć: ‚Jest trzecia, nakarmię dzieci i wpadnę jeszcze do pralni’. W Karlowych Warach nie – tam trzeba być, trzeba rozmawiać o filmach…”

Początki były bardzo trudne, bo ówczesny minister kultury postanowił w ogóle nie wspierać festiwalu filmowego w Karlowych Warach. Jiří Bartoška musiał podpisać wysoki weksel, żeby impreza mogła się odbyć. Spłacił go w dobrej wierze, a festiwal mógł przetrwać i rozwinąć skrzydła.

„Kluczowe było to, że ówczesny prezydent festiwalu Jiří Bartoška był bardzo znanym czeskim aktorem, znakomicie powiązanym z Václavem Havlem, bliskim przyjacielem byłego premiera Václava Klausa. Potrafił rozmawiać z prywatnymi firmami, z sponsorami. To jego sława ściągnęła na festiwal inwestorów i mecenasów” – mówi w rozmowie z Euronews dyrektor wykonawczy Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach, Kryštof Mucha.

Prezydent festiwalu Jiří Bartoška zmarł tuż przed 59. edycją imprezy, która odbyła się w 2024 roku. Nikt nie przejął tej funkcji, a festiwalem kieruje dziś triumwirat: dyrektor wykonawczy Kryštof Mucha, dyrektor artystyczny Karel Och i dyrektor produkcji Petr Lintimer. Zespół zarządza budżetem rzędu 10 mln euro (250 mln koron czeskich), finansowanym głównie przez sponsorów. Około 20 proc. środków pochodzi z budżetu państwa, 10 proc. z miasta i regionu Karlowe Wary, a 70 proc. od prywatnych sponsorów. W przypadku innych podobnych festiwali filmowych proporcje są zwykle odwrotne.

Siła publiczności

Co roku w programie festiwalu znajduje się ponad 180 filmów pełnometrażowych i kilkadziesiąt krótkich metraży z całego świata. W ubiegłorocznej edycji uczestniczyło prawie 10 tys. akredytowanych widzów, 411 filmowców, 1055 przedstawicieli branży oraz 557 czeskich i zagranicznych dziennikarzy.

Festiwal filmowy w Karlowych Warach jest otwarty dla wszystkich widzów, którzy mogą oglądać filmy przez cały czas jego trwania, 3 lipca 2026 r.
Festiwal filmowy w Karlowych Warach jest otwarty dla wszystkich widzów, którzy mogą oglądać filmy przez cały czas jego trwania, 3 lipca 2026 r. Courtesy: KVIFF

W trakcie festiwalu odbyło się 465 seansów filmowych, na które sprzedano ponad 128 tys. biletów. Łącznie pokazano 175 filmów, w tym 108 pełnometrażowych fabuł, 23 pełnometrażowe dokumenty i 44 krótkie metraże. Aż 156 pokazów zapowiadali osobiście twórcy i delegacje filmowe.

„To, co wyróżnia Karlowe Wary, to fakt, że każdy może przyjechać i po prostu kupić bilet” – mówi Kryštof Mucha. – „Jeden bilet kosztuje mniej niż 3 euro i to właśnie sprawia, że festiwal jest wyjątkowy. Nie trzeba być profesjonalistą ani filmowcem, nie trzeba pracować w branży. Można po prostu przyjechać do Karlowych War i oglądać filmy”.

Dlatego festiwal cieszy się taką popularnością, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Co roku przyjeżdżają tu tysiące osób, choć nocują w namiotach na specjalnie przygotowanych polach. Nazywa się ich „backpackerami”, a sale kinowe są pełne takich widzów.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Karlowych Warach potrwa do 11 lipca.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Film tygodnia Euronews Culture: „Ojczyzna” – canneński triumf Pawła Pawlikowskiego

"Michael" - czy to najbardziej kasowa biografia w historii?

AFI: „Płonące siodła” najzabawniejszym filmem wszech czasów, Mel Brooks kończy 100 lat