Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Wojna na memy, papka z AI i francuskie hity z lat 80.: czy Iran lepiej trolluje Donalda Trumpa?

Wojna na treści i francuskie hity z lat 80. z AI: czy Iran przebija Trumpa w trollowaniu?
Wojna na treści i francuskie hity z lat 80. w wersji AI: czy Iran prześciga Trumpa w trollowaniu? Prawo autorskie  AP Photo - screenshot X Iran Embassy SA
Prawo autorskie AP Photo - screenshot X Iran Embassy SA
Przez David Mouriquand
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Iran wykorzystuje przeciwko Donaldowi Trumpowi jego własne taktyki komunikacji, publikując serię filmów AI, które podbijają internet. Najnowszy, z coverem francuskiego hitu z lat 80., ma już ponad 8 mln odsłon.

Witajcie w epoce wojen na treści w internecie. Naprawdę wolelibyśmy żyć w innych czasach.

REKLAMA
REKLAMA

Odkąd Donald Trump 28 lutego rozpoczął wojnę z Iranem wspólnymi amerykańsko-izraelskimi nalotami, Iran zalewa Biały Dom lawiną propagandowych filmów tworzonych przez sztuczną inteligencję.

Na tych nagraniach pojawiają się figurki w stylu Lego, hasła „LOSER” i „Get lost Goldilocks” na tle gangsterskiego rapu, Trump jako kapitan Jack Sparrow w nowym filmie fabularnym firmowanym przez „Pedoflix”... To niekończąca się papka, która ma sprawić, by Trump poczuł smak własnej broni.

Rzeczywiście, Trump od dawna opiera swoją komunikację na obrazach generowanych przez AI i bezceremonialnym podkradaniu popkulturowych motywów, by ośmieszać przeciwników politycznych i grupy marginalizowane – coś, co Kurt Sengul, badacz z Macquarie University w Australii, nazwał „wojną memiczną”, gdy rozmawiał z Euronews Culture.

Ten główny internetowy troll udostępniał prowokacyjne nagrania i grafiki, na których występuje jako przyszły papież, jedi, Superman, król oblewający protestujących fekaliami oraz Jezus – najnowszy obraz, który ściągnął krytykę zarówno ze strony własnego elektoratu MAGA, jak i czołowych przedstawicieli Kościoła katolickiego.

Teraz jednak sam pada ofiarą własnej AI‑owej papki propagandowej, serwowanej przez grupę obrotnych w popkulturze aktywistów tworzących satyryczne treści, które wyraźnie trafiają do odbiorców – sądząc po milionach wyświetleń.

Na platformie X strona Explosive Media (źródło w Angielski), opisana jako „irański zespół animacji w stylu Lego. Szybko, natychmiast, wybuchowo”, publikuje swoją serię zaczepnych wobec Trumpa materiałów, które docierają do ogromnej widowni. W tych propagandowych filmach autorzy pokazują świetne obycie z zachodnimi odniesieniami kulturowymi i estetyką.

Niektórych ta internetowa wojna XXI wieku irytuje, bo nagrania bawią się konwencją prawdziwego konfliktu pochłaniającego ogromną liczbę ofiar; część oficjalnych kont rządowych udostępniła jednak te filmy generowane przez AI, odpowiadając tym samym na wideo Białego Domu pokazujące prawdziwe amerykańskie ataki przeplatane fragmentami filmów i gier wideo.

Najświeższym przykładem jest wygenerowany przez AI teledysk w stylistyce lat 80., udostępniony przez ambasadę Iranu w Republice Południowej Afryki. Widać w nim Donalda Trumpa, który śpiewa o blokadzie cieśniny Ormuz do przeróbki przeboju „Voyage, voyage” z 1989 roku w wykonaniu francuskiej piosenkarki Desireless.

Nagranie kpi z blokady cieśniny Ormuz zarządzonej przez Trumpa z fryzurą à la mullet i nosi tytuł „Blockade, blockade”. Wykorzystuje takie wersy jak „I will never give you up / The Strait of Hormuz must be shut” oraz „Blockade, blockade / I thought this was easy-peasy / Now MAGA & Melania leave me / Surrender is beneath me”.

W chwili pisania tego tekstu film ma już 8,6 mln odsłon, co pokazuje, że ta strategia komunikacji opartej na trollingu jest przygnębiająco skuteczna.

Po raz kolejny widać, że takie nagrania naśladują styl materiałów publikowanych przez Biały Dom i Trumpa na Truth Social i pokazują, że Iran dobrze rozumie swojego przeciwnika. A przynajmniej to, jak działa gospodarka uwagi.

Przygnębiająca diagnoza współczesnej komunikacji geopolitycznej? Bez wątpienia.

Czy Trump został całkowicie ograny w wojnie na trolling, którą sam rozpętał? Co najmniej znalazł godnych siebie rywali.

Jeśli chodzi o wideo „Voyage, voyage / Blockade, blockade”, głos zabrała wokalistka Desireless, Claudie Fritsch-Mentrop, i wcale nie cieszy ją, że jej utwór stał się narzędziem propagandy.

„I've had it all” – powiedziała francuskiej stacji BFMTV i dodała: „Nie pozwalam nikomu używać mojej piosenki bez mojej zgody, tym bardziej politykom”.

O tym, że autorzy nagrania najpewniej nie zapłacili żadnych tantiem, lepiej już się nie rozwodzić.

Wojny na „slopagandę” trwają w najlepsze... A jeśli ktoś zna wejście do alternatywnego wymiaru, o którym pisał poeta ee cummings w wersie „there's a hell of a good universe next door; let's go”, prosimy o namiary.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Celebryci potępiają wizerunek Trumpa jako Jezusa wygenerowany przez AI

„Slopaganda”. Hollywoodzki film propagandowy Białego Domu o wojnie z Iranem to nowe dno

Wojna na memy, papka z AI i francuskie hity z lat 80.: czy Iran lepiej trolluje Donalda Trumpa?