Pierwsze spojrzenie na wysokobudżetową telewizyjną reimaginację bestsellerowych książek J.K. Rowling ujawnia również, że pierwszy sezon będzie miał premierę w Boże Narodzenie - a nie w 2027 roku, jak wcześniej oczekiwano.
HBO opublikowało pierwszy oficjalny, dwuminutowy zwiastun nowej telewizyjnej adaptacji "Harry’ego Pottera", otwierając tym samym nowy rozdział w historii ekranizacji kultowej serii J.K. Rowling.
Produkcja ma na nowo przedstawić świat czarodziejów, tym razem w formie serialu, w którym każda z siedmiu książek zostanie zaadaptowana jako osobny sezon.
Zwiastun pokazuje początki historii Harry’ego.
Widzimy go w domu Dursleyów, gdzie jest poniżany i zastraszany, a następnie moment otrzymania listu z Hogwartu oraz pierwsze spotkanie z Rubeusem Hagridem.
Materiał zawiera także szybkie ujęcia znanych lokalizacji, takich jak Ekspres do Hogwartu czy peron 9 i ¾, a także pierwsze spojrzenia na kluczowe postacie: Albusa Dumbledore’a, Severusa Snape’a i Draco Malfoya.
Logline serialu podkreśla, że Harry początkowo nie wyróżnia się niczym szczególnym i dorasta w przekonaniu, że jest zwyczajnym chłopcem.
Wszystko zmienia się w dniu jego 11. urodzin, gdy odkrywa, że został przyjęty do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie.
Nowy świat oferuje mu przyjaźń, przygodę i magię, ale jednocześnie wprowadza go w konflikt z potężnym wrogiem z przeszłości.
W roli głównej występuje Dominic McLaughlin jako Harry Potter.
Hermionę Granger gra Arabella Stanton, a Rona Weasleya Alastair Stout.
W obsadzie drugoplanowej znaleźli się m.in. John Lithgow jako Albus Dumbledore, Janet McTeer jako Minerwa McGonagall, Nick Frost jako Rubeus Hagrid oraz Paapa Essiedu jako Severus Snape.
Zobacz zwiastun:
Serial rozwija także znane wątki drugoplanowe i prezentuje bardziej rozbudowaną narrację niż filmowe adaptacje.
Producentami są Francesca Gardiner oraz Mark Mylod, znany m.in. z "Sukcesji" i "Gry o tron".
Plan zakłada realizację projektu w perspektywie około 10 lat.
Wczesne reakcje na zwiastun są w większości pozytywne, choć część widzów zwraca uwagę na ciemniejszą paletę barw i mniej "baśniowy" klimat niż w filmach.
Niektórzy komentują również brak wyraźnego poczucia magii w zaprezentowanych fragmentach.
Sezon ma liczyć osiem odcinków.
Produkcja już teraz budzi również kontrowersje.
Część dyskusji dotyczy zaangażowania J.K. Rowling jako producentki wykonawczej oraz jej wcześniejszych wypowiedzi na temat osób transpłciowych.
W sieci pojawiły się także głosy krytyki wobec obsady, w tym Paapy Essiedu w roli Severusa Snape’a, któremu po ogłoszeniu castingu kierowano obraźliwe i groźne komentarze.
John Lithgow, który wciela się w Dumbledore’a, przyznał w jednym z wywiadów, że rozważał rezygnację z udziału w projekcie ze względu na kontrowersje, jednak ostatecznie zdecydował się pozostać w obsadzie.
Podkreślił przy tym, że jego zdaniem książki promują wartości sprzeciwiające się nietolerancji i wykluczeniu.
Premiera pierwszego sezonu w HBO, zatytułowanego "Harry Potter i Kamień Filozoficzny", została zaplanowana na okres świąt Bożego Narodzenia.