Śledź nas
Reklama

E9X: samolot na baterie dla 90 pasażerów o zasięgu 1000 km

Ładowanie wideo
E9X: samolot elektryczny na baterie dla 90 pasażerów, z zasięgiem 1000 km (model w skali)
E9X: samolot zasilany bateriami, dla 90 pasażerów, o zasięgu 1000 km (model w skali) -  Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Hans von der Brelie
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Loty bez kerozyny przestają być marzeniem: w Niderlandach piloci szkolą się na samolotach elektrycznych, które wkrótce zabiorą 90 pasażerów na dystans do 1000 km.

Johannes, Peter i Floris są zachwyceni. Piloci wykonują pierwsze loty testowe demonstratora E9X w skali (źródło w Angielski). To światowy debiut; jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ich elektryczny model samolotu może wkrótce przerodzić się w dużą maszynę pasażerską.

REKLAMA
REKLAMA

Po miękkim lądowaniu samolot wciąż jest cały. Teraz może zacząć się prawdziwa przygoda: analiza danych z lotu w laboratorium Elysian Aircraft, tuż obok lotniska Schiphol w Amsterdamie.

W ciągu najbliższych dwóch dekad liczba pasażerów lotniczych na świecie może się podwoić. To zła wiadomość dla klimatu, dlatego młody holenderski start-up Elysian pracuje nad rozwiązaniem.

Przygotowania do pierwszego lotu testowego demonstratora E9X w skali
Przygotowania do pierwszego lotu testowego demonstratora E9X w skali © Gizem Titi

Pierwszy na świecie pasażerski samolot zasilany bateriami

Daniel Jacobson jest jednym z założycieli Elysian Aircraft (źródło w Angielski). Dysponując kapitałem początkowym w wysokości 10 mln euro, jego zespół chce teraz opracować jeden z pierwszych na świecie dużych samolotów pasażerskich napędzanych bateriami.

„Konstrukcja jest w zasadzie gotowa” – mówi Jacobson w swoim warsztacie. „Samolot będzie miał sześć silników. Końcówki skrzydeł będą składane, tak abyśmy zmieścili się w obecnej infrastrukturze stanowisk na lotniskach, bo rozpiętość skrzydeł jest bardzo duża. Mówimy o ponad 50 metrach”.

Współzałożyciel Elysian Aircraft, Daniel Jacobson (po prawej), wyjaśnia szczegóły E9X reporterowi Euronews Hansowi von der Brelie
Współzałożyciel Elysian Aircraft, Daniel Jacobson (po prawej), wyjaśnia szczegóły E9X reporterowi Euronews Hansowi von der Brelie © Euronews

Skrzydła wypełnione bateriami

Jacobson (źródło w Angielski) pokazuje Euronews pierwszy pełnowymiarowy model innowacyjnego skrzydła. Pakiety baterii są zintegrowane ze strukturą skrzydła. Dla wyobrażenia skali: w całym skrzydle jest około 40 pakietów, każdy waży około 1000 kg.

„Tak, jesteśmy bardzo ciężką maszyną” – przyznaje menedżer Elysian (źródło w Angielski). Uśmiecha się jednak pewnie: „Cały czas jesteśmy na diecie, próbujemy ograniczać masę. Szukamy innych materiałów, nowych połączeń, dopracowujemy zarządzanie temperaturą. Tworzymy też własną, chronioną prawem własność intelektualną”. Szczegółów nie zdradza – na razie to ściśle tajne.

Skrzydła z bateriami to rewolucyjny pomysł i klucz do sukcesu. Współzałożyciel i współdyrektor Elysian Aircraft nie kryje dumy: „Jeszcze niedawno panowała zgoda w środowisku naukowym i w branży, że loty dużych samolotów elektrycznych nigdy nie będą możliwe. Nasze badania nad tą konstrukcją obaliły ten pogląd”.

Pakiety baterii są zintegrowane ze strukturą skrzydła
Pakiety baterii są zintegrowane ze strukturą skrzydła © Euronews

Jak ograniczyć emisje lotnictwa na świecie

Jakie są korzyści? „Dzięki możliwości przewiezienia 90 pasażerów na dystans początkowo 800 kilometrów, a docelowo 1000 kilometrów, można wyeliminować emisje z połowy wszystkich lotów na świecie” – mówi Jacobson. „To ogromna część globalnego ruchu lotniczego. W ten sposób ograniczamy całkowite emisje lotnictwa o 20%”.

Samolot E9X ma wejść do użytku w 2034 roku. Jacobson uważa, że Europa całkiem dobrze wypada w wyścigu o przyszłość lotnictwa. „Ale w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi czy nawet Chinami powinniśmy znacznie agresywniej finansować start-upy i innowacje, jeśli chcemy utrzymać przewagę” – apeluje menedżer, mając na myśli Unię Europejską.

„Można sprowadzić emisje do zera w przypadku połowy lotów na świecie” – uważa menedżer Elysian Aircraft Jacobson
„Można sprowadzić emisje do zera w przypadku połowy lotów na świecie” – uważa menedżer Elysian Aircraft Jacobson © Hans von der Brelie

Piloci szykują się do elektrycznych startów

Zatrzymujemy się na niewielkim lotnisku regionalnym w Teuge. Tu latanie na prąd jest już rzeczywistością. E-Flight Academy (źródło w Angielski) szkoli pilotów kilku linii lotniczych w sposób przyjazny dla środowiska, na małych wysokościach.

Współzałożyciel Merlijn van Vliet zabiera ekipę Euronews na lot małym, dwuosobowym samolotem: „W tym samolocie mamy dwie baterie po 11 kilowatogodzin każda. Łącznie mamy więc na pokładzie 22 kilowatogodziny. Możemy latać 45–50 minut i wciąż mieć dziesięć minut rezerwy”.

Merlijn van Vliet: „Możemy latać 45–50 minut i wciąż mieć dziesięć minut rezerwy”.
Merlijn van Vliet: „Możemy latać 45–50 minut i wciąż mieć dziesięć minut rezerwy”. © E-Flight Academy

Lecimy wzdłuż rzeki nad zielonymi łąkami, gdzie pasą się holenderskie krowy. „Teraz kierujemy się w stronę starego centrum Deventeru. Na ziemi nas nie słychać. Możemy więc latać, gdzie chcemy, a ludzie i tak nas nie słyszą” – cieszy się Merlijn.

Jak wyobraża sobie przyszłość? „Za dziesięć lat ten rynek bardzo urośnie i będziemy latać elektrycznymi samolotami z 40 lub 60 pasażerami – a może nawet większymi maszynami”.

Elektyczne samoloty szkoły lotniczej mają już na koncie prawie pół miliona mil w powietrzu
Elektyczne samoloty szkoły lotniczej mają już na koncie prawie pół miliona mil w powietrzu © Hans von der Brelie

Infrastruktura ładowania

Jurjen de Jong jest pionierem. Tworzy europejską infrastrukturę ładowania dla samolotów elektrycznych.

„Rozszerzymy działalność z Holandii na kraje nordyckie, do Francji, Niemiec i Szwajcarii” – mówi współzałożyciel NRG2fly (źródło w Angielski). „Wtedy powstanie pełnowartościowa sieć niskoemisyjnej, cichej mobilności elektrycznej – i dokładnie o to nam chodzi”.

NRG2fly chce rozbudować infrastrukturę ładowania z Holandii na kraje nordyckie, Francję, Niemcy i Szwajcarię
NRG2fly chce rozbudować infrastrukturę ładowania z Holandii na kraje nordyckie, Francję, Niemcy i Szwajcarię © Hans von der Brelie

Lotniska otaczają ogromne parkingi. Panele słoneczne, dziesiątki tysięcy samochodów elektrycznych i stacjonarne magazyny energii można połączyć w jedną sieć – „internet energii”, jak nazywa ją Jurjen.

Lotnisko w Teuge testuje wersję pilotażową tej koncepcji. „Na dachu mamy 500 paneli słonecznych” – wyjaśnia Jurjen. „Ich energia jest magazynowana w baterii. W praktyce stworzyliśmy cały hub energetyczny, który dostarcza prąd zamiast pobierać go z sieci”.

Lotnisko w Teuge testuje wersję pilotażową tej koncepcji
Lotnisko w Teuge testuje wersję pilotażową tej koncepcji © E-Flight Academy

Współzałożyciel NRG2fly, Jurjen de Jong, patrzy szerzej: „Marzę, by wszystkie regionalne samoloty elektryczne były zasilane słońcem. Dzięki temu zostawimy lepszy świat dla mnie, moich dzieci i wszystkich innych”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Pierwsza na świecie laserowa elektrownia fuzyjna powstaje w Niemczech

Koniec blackoutów: Mega magazyny mogą zwiększyć stabilność europejskich sieci energetycznych

E9X: samolot na baterie dla 90 pasażerów o zasięgu 1000 km