Co najmniej dwie osoby zginęły po intensywnych opadach deszczu, które doprowadziły do powodzi we wschodniej Hiszpanii – poinformowały władze.
Nagrania z poniedziałku pokazują zalane ulice i niemal całkowicie zatopione samochody w Beniarbeig i w Olivie, niedaleko Alicante, w regionie Walencja.
Ratownicy ewakuowali uwięzionych mieszkańców, a władze apelowały, by pozostać w domach.
Region Walencja znalazł się wśród najmocniej dotkniętych obszarów. Kilka miejscowości zostało odciętych od świata, a wielu mieszkańców utknęło bez możliwości ewakuacji. Do akcji ratunkowych wysłano śmigłowce, a według lokalnych władz z siedmiu kempingów w Olivie ewakuowano ok. 2 tys. osób.