Śledź nas
Reklama

Gazowy pierścień za 5 mld dol. wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne Azji Centralnej

Delegaci biorą udział w II Forum Naftowo-Gazowym Azji Centralnej w Taszkencie w Uzbekistanie, 15–16 października 2026 r.
Delegaci uczestniczą w drugim Forum Nafty i Gazu Azji Centralnej w Taszkencie w Uzbekistanie, 15–16 października 2026 roku. -  Prawo autorskie  Central Asia Oil and Gas Forum
Prawo autorskie Central Asia Oil and Gas Forum
Przez Rushanabonu Aliakbarova
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Projekt „Gazowego pierścienia” za 5 mld dol. ma połączyć nowe i stare gazociągi pięciu państw Azji Centralnej, by ułatwić zimowe dostawy, ale finansowanie i umowy rządowe nie są jeszcze dopięte.

Projekt Central Asia Gas Ring ma połączyć Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan, Turkmenistan i Uzbekistan siecią ponad 3 tys. km nowych i zmodernizowanych gazociągów.

REKLAMA
REKLAMA

Propozycja była omawiana podczas drugiego Central Asia Oil and Gas Forum w Taszkencie.

Kazachski ekspert ds. energetyki Askar Ismailov po raz pierwszy przedstawił ten pomysł podczas inauguracyjnej edycji forum w 2025 roku.

Szacuje, że budowa kluczowej infrastruktury pochłonęłaby 5 mld dol. (4,46 mld euro), w tym 2 mld dol. (1,78 mld euro) na nowe gazociągi i 3 mld dol. (2,68 mld euro) na modernizację oraz cyfryzację. Według niego sieć mogłaby przesyłać rocznie około 20 mld m sześc. gazu.

Jak pięć państw może skorzystać na wspólnej sieci gazowej

Projekt uwzględnia różnice w zasobach gazu, infrastrukturze i zapotrzebowaniu w całej Azji Środkowej. Turkmenistan, który dysponuje znacznymi rezerwami, mógłby zyskać nowych odbiorców w regionie, a pozostałe państwa – więcej możliwości zaopatrzenia.

Ismailov doradza obecnie działającemu w Genewie Global Gas Centre, organizacji non-profit zrzeszającej menedżerów i ekspertów branży gazowej, która aktywnie zabiega o rozwój projektu.

„Projekt Gas Ring jest bardzo interesujący, ponieważ wzmocni bezpieczeństwo dostaw we wszystkich tych krajach” – powiedziała Euronews dyrektorka wykonawcza centrum, Valérie Ducrot.

Uzbekistan jest zarówno dużym producentem, jak i konsumentem gazu, a zapotrzebowanie rośnie tam zimą. Kazachstan także wydobywa gaz, jednak większość złóż znajduje się na zachodzie, z dala od głównych ośrodków miejskich.

Kirgistan opiera się na imporcie gazu. Tadżykistan większość energii elektrycznej wytwarza z hydroelektrowni, ale także sprowadza gaz. Według tamtejszego ministerstwa energii w pierwszej połowie 2026 roku kraj zaimportował z Uzbekistanu 126,4 mln m sześc. gazu.

Państwa już teraz handlują gazem ponad granicami. Proponowany pierścień gazowy miałby rozbudować te połączenia, dodać nowe odcinki i zmodernizować istniejące gazociągi, tak aby przepływy były bardziej elastyczne.

„Gdy Uzbekistan lub inne państwa Azji Środkowej, takie jak Kirgistan czy Tadżykistan, potrzebują zimą więcej gazu, możemy odwrócić kierunek przesyłu” – powiedział Assylbek Jakiyev, przewodniczący PetroCouncil Kazakhstan, stowarzyszenia branży naftowo-gazowej.

Odnosił się do możliwości technicznej odwrócenia przepływów, a nie do już uzgodnionego sposobu pracy systemu.

Od koncepcji do inwestycji

Jak poinformował Ismailov, państwowy koncern naftowo-gazowy Uzbekistanu, Uzbekneftegaz, wyraził zainteresowanie projektem po wstępnych rozmowach.

Dodał, że Global Gas Centre podpisało w maju memorandum o współpracy z władzami Karakałpakstanu, autonomicznej republiki w granicach Uzbekistanu.

Informował również o rozmowach z potencjalnymi inwestorami z Chin i Bliskiego Wschodu.

Poza finansowaniem projekt wymagałby uzgodnień dotyczących wolumenów dostaw, zasad tranzytu oraz sposobu działania połączonych ze sobą gazociągów, w tym tego, które odcinki mogłyby przesyłać gaz w obu kierunkach.

Nie ogłoszono dotąd ostatecznej struktury finansowania, porozumienia między pięcioma rządami ani harmonogramu budowy. Szacunkowe koszty i przepustowość pozostają na razie jedynie wyliczeniami zwolenników projektu.

Uzbekistan zwiększa poszukiwania wobec spadku wydobycia gazu

Uzbekistan stara się wzmocnić krajową produkcję, równolegle rozwijając połączenia regionalne. Duże przedsiębiorstwa przemysłowe wytworzyły w okresie styczeń–sierpień 2026 roku 24,2 mld m sześc. gazu ziemnego, czyli o 16,3 proc. mniej niż rok wcześniej – wynika z oficjalnych statystyk.

Podczas październikowego przeglądu uzbeckie władze poinformowały, że w tym roku odkryto pięć nowych złóż gazu kondensacyjnego, a w okresie styczeń–wrzesień odwiercono 80 szybów. Kolejnych 40 odwiertów zaplanowano na ostatni kwartał.

„Gaz ziemny pozostaje filarem systemu energetycznego Uzbekistanu” – powiedział Denis Borodenok z UNG Overseas, w pełni zależnej spółki Uzbekneftegazu i współorganizatora forum w Taszkencie.

Rząd prowadzi także głębsze poszukiwania w regionie Ustiurt oraz działania mające zwiększyć wydobycie z już eksploatowanych złóż.

Krajowe wiercenia i połączenia transgraniczne dotyczą różnych wymiarów bezpieczeństwa energetycznego: z jednej strony zwiększają produkcję, z drugiej ułatwiają dystrybucję dostaw.

Szersze powiązania energetyczne z Azerbejdżanem i Europą

Podczas forum w Taszkencie omawiano także możliwości zacieśniania powiązań energetycznych między Azją Środkową, Azerbejdżanem a rynkami europejskimi.

Assylbek Jakiyev z PetroCouncil Kazakhstan stwierdził, że ściślejsza współpraca z Azerbejdżanem i Unią Europejską mogłaby pomóc producentom z Azji Środkowej zwiększyć eksport surowców węglowodorowych.

Część partnerstw już się zawiązuje. Azerbejdżańska spółka SOCAR, brytyjska BP oraz Uzbekneftegaz współpracują przy projekcie poszukiwawczym ropy i gazu w regionie Ustiurt w Uzbekistanie.

Azerbejdżan dostarcza także gaz ziemny do państw UE poprzez Południowy Korytarz Gazowy. Według Komisji Europejskiej dostawy osiągnęły w 2025 roku 12,5 mld m sześc. Unia Europejska i Azerbejdżan potwierdziły szerzej zakrojoną współpracę energetyczną w marcu 2026 roku.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Indonezyjskie akcje tracą 11 proc., MSCI proponuje degradację rynku

Dochód po opłaceniu czynszu: ile zostaje w miastach Europy

Norwegia może otworzyć fundusz wart 2 bln euro dla producentów broni jądrowej